"Szansa", Ilona Gołębiewska

 „Szansa” to trzeci tom serii Siostry ze Starego Młyna" autorstwa Ilony Gołębiewskiej, wydany przez Wydawnictwo MUZA #współpracabarterowa


Wcześniej miałam okazję przeczytać drugi tom pod tytułem Tajemnica, ale jeszcze nie poznałam pierwszej części, Prawdy. Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić tę zaległość i w pełni docenić całą serię.

W „Szansie” historia skupia się na trzeciej z sióstr Złotowskich, Tośce, która po śmierci ukochanej przyjaciółki Agaty decyduje się na zagraniczną podróż, aby oddać się żałobie i odciąć od codziennych obowiązków. Po powrocie do Polski jej życie okazuje się pełne wyzwań: musi zmierzyć się z poważnymi problemami finansowymi, w tym zwrotem dotacji na rozwój swojej firmy, oraz z trudnościami osobistymi, takimi jak rozstanie z partnerem Mateuszem.

Jako menadżerka specjalizująca się w social mediach, stara się podnieść po trudnych doświadczeniach, odnaleźć spokój i uporządkować życie. W tym czasie wraca do rodzinnej Młynarzówki, do ciotki Marty, która zawsze oferuje jej wsparcie i dobre słowo. Tam angażuje się w lokalne sprawy, organizuje protest przeciwko powstaniu spalarni śmieci, prowadzi warsztaty dla kobiet i na nowo odkrywa piękno natury oraz spokój życia z dala od miejskiego zgiełku.

W powieści pojawia się również wątek romantyczny. Tośka spotyka dawnego partnera, który wciąż coś do niej czuje, a także nowego mężczyznę, Kacpra. Autorka subtelnie pokazuje, jak bohaterka zmaga się z uczuciami i decyduje, czy da sobie szansę na miłość i na życie w wolniejszym, spokojniejszym rytmie.

Jednym z największych atutów książki jest jej emocjonalna głębia. To powieść o żałobie, zmianach życiowych, trudnościach, które prowadzą do lepszego, spokojniejszego życia, oraz o wierze w siebie i motywacji, by się nie poddawać. Ważną rolę odgrywa tu wsparcie rodziny i lokalnej społeczności, a także odnalezienie radości w drobnych przyjemnościach.

Nie sposób nie wspomnieć o pięknie opisanych detalach codziennego życia w Młynarzówce, okolicach Kazimierza Dolnego. Czytelnik niemal czuje zapach świeżo pieczonego chleba i może wzbogacić swoje doświadczenie dzięki przepisom Marty, które pojawiają się w książce – np. chlebek z twarogiem i ziarnami czy bułki z nadzieniem z białego sera.

Styl Ilony Gołębiewskiej jest lekki, a jednocześnie pełen emocji i głębi. Dialogi nie są zbędne ani przesadzone, bohaterowie są realistyczni i dobrze wykreowani, a akcja płynie naturalnie. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.

Szansa” to powieść, która porusza, inspiruje i daje nadzieję. To historia o odwadze, by stawić czoła trudnościom, o miłości do rodziny i natury, o odnajdywaniu siebie i swojego miejsca w świecie. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, który opisze losy najmłodszej z sióstr Złotowskich, a jednocześnie planuję wkrótce sięgnąć po pierwszy tom, aby mieć pełną perspektywę tej niezwykłej serii.



Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza

Komentarze