Czytacie swoim dzieciom klasyczne baśnie? U nas baśnie były od zawsze. Czytałam je chłopcom, bo bardzo chciałam, żeby poznali te niezwykłe, ponadczasowe historie.
Jeśli również kochacie baśnie i szukacie wyjątkowego wydania, z całego serca polecam Wam „Hans Christian Andersen. Baśnie" od Wydawnictwa AA #współpracabarterowa.
To przepiękna, potężna księga z barwionymi brzegami i złotymi zdobieniami. Sam jej wygląd robi ogromne wrażenie, a kiedy otworzyłam paczkę, po prostu zabrakło mi słów. Zamarłam z zachwytu, bo dawno nie widziałam tak pięknie wydanej książki.
W środku znajdziemy mnóstwo baśni, zarówno tych dobrze znanych, jak „Brzydkie kaczątko”, „Dziewczynka z zapałkami”, „Królowa Śniegu”, „Mała syrenka” czy „Nowe szaty cesarza”, jak i takich, których wcześniej nie znałam, m.in.: „Córkę króla bagien”, „Co robi tata, jest zawsze słuszne” czy „Rzecz całkiem pewna”.
Ogromnym atutem są również ilustracje. Nie stworzył ich jeden ilustrator, lecz kilku, dlatego każda baśń ma swój własny styl, klimat i wyjątkową oprawę.
To książka, która zachwyca nie tylko dzieci. Myślę, że będzie również pięknym prezentem dla dorosłego miłośnika klasycznych baśni. U nas już stała się wyjątkowym egzemplarzem domowej biblioteczki. Czytamy ją przed snem, a moi chłopcy, choć już całkiem duzi, nadal bardzo lubią po nią sięgać i sami czytać.
To jedna z tych książek, które chce się mieć, oglądać i czytać przez lata. Jeśli kochacie baśnie Andersena, naprawdę warto mieć tak pięknie wydany egzemplarz. ❤️
.jpg)









Komentarze
Prześlij komentarz