- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Bardzo lubię sięgać po książki kucharskie. Mam ich naprawdę sporo i choć internet jest dziś pełen inspiracji, to wciąż największą przyjemność sprawia mi wertowanie pięknie wydanych książek. Tym razem trafiłam na „Pierogi z kimchi. Moje ulubione azjatyckie przepisy” [Wydawnictwo Znak Horyzont #współpracabarterowa] Violi Błażuckiej, znanej z kanału Pierogi z kimchi, i muszę przyznać, że to niezwykle udana publikacja.
Już od pierwszych stron zachwyca wydaniem. Książka ma ciekawy format, piękne, realistyczne zdjęcia i bardzo przejrzysty układ. Każdy przepis zajmuje jedną rozkładówkę. Znajdziemy nazwę dania, krótki opis, listę składników, sposób przygotowania, czas wykonania, liczbę porcji oraz oznaczenie poziomu ostrości za pomocą papryczek chili. Sympatycznym dodatkiem jest też miniaturka jednego z dzieci Violi, które pomagało przy przygotowaniu danego przepisu.
Na początku zastanawiałam się, czy bez problemu dostanę wszystkie potrzebne składniki. Na szczęście okazało się, że wiele z nich jest już dostępnych w zwykłych sklepach, więc przygotowanie tych potraw jest znacznie łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać.
Choć znajdziemy tu wiele przepisów inspirowanych kuchnią koreańską, autorka zabiera nas również w kulinarną podróż po innych zakątkach Azji. Książka została podzielona na czytelne działy z daniami głównymi, przystawkami, przekąskami, deserami i napojami. Na końcu czeka jeszcze przewodnik po azjatyckich składnikach oraz przepisy na różne dodatki, między innymi olej chili, domową pastę z czarnego sezamu czy sos okonomiyaki.
Szczególnie zainteresowały mnie japońska sałatka ziemniaczana, sałatka z makaronem soba, smażony bakłażan w stylu syczuańskim, który uwielbiam, oraz chińska jajecznica z pomidorami. Chętnie wypróbuję także domowy pad thai, malatang, jajka do ramenu, kwiatowe bułeczki, butter mochi i tanghulu, czyli tradycyjną słodką przekąskę z owoców w chrupiącej cukrowej skorupce.
To książka, która inspiruje do odkrywania nowych smaków i pokazuje, że kuchnia azjatycka wcale nie musi być trudna. Razem z Violą oraz jej dziećmi można krok po kroku przygotować wiele pysznych dań we własnym domu.
Nie mam jeszcze pierwszej książki autorki, ale po tej lekturze wiem, że chętnie po nią sięgnę. To pięknie wydana publikacja, która świetnie sprawdzi się zarówno we własnej kuchni, jak i jako prezent dla każdego miłośnika gotowania i odkrywania smaków świata.
Serdecznie polecam.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont
.jpg)











Komentarze
Prześlij komentarz