"Papcio od gwiazd", Dam-hee Han

 „Papcio od gwiazd” to kolejna przepiękna koreańska opowieść wydana przez Nową Baśń [#współpracabarterowa]. To książka, która zachwyca już od pierwszego spojrzenia. Piękna, twarda oprawa i ilustracje pełne niezwykłego kunsztu sprawiają, że jest to prawdziwa uczta dla oczu.


To tak naprawdę picture book, w którym tekstu jest niewiele. Czasami na stronie znajdziemy zaledwie jedno zdanie, a niekiedy nie ma go wcale. Tutaj całą historię opowiadają przede wszystkim ilustracje, które prowadzą nas przez tę niezwykłą, trochę baśniową opowieść.


Poznajemy Papcia, który jest ogrodnikiem nocnego nieba. Przepływa rzekę, w której śpią gwiazdy, a następnie dociera na swoje pole. Tam cierpliwie umieszcza nasiona w przygotowanych dołkach, dodaje odpowiednie składniki i troskliwie czeka. Sieje i zbiera gwiazdy, aby później mogły rozświetlić cały świat.



To przepiękna i bardzo poruszająca opowieść o wytrwałości, cierpliwości i cudach, które mogą być owocem ciężkiej pracy. Pokazuje, że nawet w największej ciemności może pojawić się coś pięknego. Czasami potrzeba tylko odrobiny wiary, cierpliwości i troski, aby z małego ziarenka mogło wyrosnąć coś naprawdę niezwykłego.


„Papcio od gwiazd” to książka, która skłania do zatrzymania się i refleksji. Jest delikatna, spokojna, a jednocześnie niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie. Przypomina nam, że piękno można odnaleźć w najdrobniejszych rzeczach, a nawet coś niewielkiego może z czasem przynieść wspaniałe owoce.

Warto również wspomnieć, że książka została doceniona podczas Międzynarodowych Targów Książki w Bolonii i otrzymała BolognaRagazzi CrossMedia Award 2025. To naprawdę wyjątkowa historia, która zachwyca swoją prostotą, ilustracjami i niezwykłym klimatem.



„Papcio od gwiazd” to jedna z tych książek, które nie potrzebują wielu słów, aby opowiedzieć coś ważnego. Wystarczy spojrzeć na ilustracje, dać się ponieść tej niezwykłej historii i na chwilę zatrzymać. Przepiękna, wzruszająca i pełna magii. Zdecydowanie warto ją poznać. 


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Nowa Baśń

Komentarze