"JESIEŃ W KLINICE MAŁYCH ZWIERZĄT W LEŚNEJ GÓRCE", AUDIOBOOK od Wyd. BIS, czyta Tomasz Szwed


Gdy byłam dzieckiem, oprócz książek i bajek video, w swoim zbiorze bajek, posiadałam wiele kaset magnetofonowych. Dobrze pamiętam, Czerwonego Kapturka, Kota w Butach, Calineczkę, Brzydkie Kaczątko czy Kozuchę Kłamczuchę, a nawet Koziołka Matołka, który powędrował aż do Pacanowa! Pamiętam nawet głosy lektorów! Nagrań mogłam słuchać godzinami. Najczęściej robiłam to wieczorami lub podczas brzydkiej pogody, gdy nie mogłam wyjść na dwór się pobawić. Od tego ciągłego słuchania, zacinały się taśmy lub nawet wciągały do magnetofonu. Pamiętacie takie czasy? Ja wracam do nich z wielkim sentymentem i nierzadko z łezką w oku. Bardzo zależało mi, aby moje kasety dostały moje dzieci. Niestety, żadna z nich się nie zachowała, a szkoda, ponieważ to były piękne oryginalne nagrania, które miałam nadzieję pokazać swoim pociechom.

Na szczęście dzisiaj bajek do słuchania dla dzieci nie brakuje. Głównie mają one postać audiobooków. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jeden z nich, który nas oczarował. Już wiem, że oprócz książek, będziemy naszą biblioteczkę wzbogacać również o nie. Słuchanie bajek i opowieści,  jest również wspaniałą formą ich poznania.



"Jesień w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce", czyta autor książki o tym samym tytule (jak i całej serii o Leśnej Górce), Tomasz Szwed. Audiobook ukazał się nakładem Wydawnictwa BIS. To nasze drugie spotkanie z bohaterami Kliniki Małych Zwierząt. Pierwszy raz mieliśmy okazję przeczytać ich przygody w książce pt.: "Zima w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce". Jeśli jej nie znacie - serdecznie polecam lekturę!

Chwała zielonym lasom!
I czystej wodzie chwała! 
 
Bohaterami opowiadań Tomasza Szweda, są leśne zwierzęta:  profesor Borsuk, doktor Łasiczka i jej córeczka Borówka, Łupinka wiewiórka i jej siostra, doktor Kuna, sanitariusz Ryś, kucharka Pani Jeżowa, Pan Pies. Pracują oni w Klinice Małych Zwierząt, gdzie niosą pomoc chorym i potrzebującym. Klinika czynna jest o każdej porze roku. W tej części, poznamy niezwykłe przygody, jakie przydarzyły się naszym bohaterom jesienią.

Płyta zawiera dziesięć rozdziałów. W każdym z nich, głównym bohaterem jest inne zwierzątko. W pierwszym pt.: "Czy można widzieć uszami", poznamy dwójkę małych nietoperzy Mroczka i Rudawkę, które mają problem ze swoimi uszkami. Aby im pomóc, doktor Łasiczka przeprowadzi operację plastyczną. Czy nietoperze będą zadowoleni z efektów? I po co w ogóle była im potrzebna operacja?

 W następnym rozdziale, wysłuchamy historii "Leśna dieta, czyli co jedzą zwierzęta", a wykład poprowadzi Sowa - dietetyczka. Wysłuchamy również historii Wiewiórki Łupinki, która postanowiła pomóc klinice i nazbierać dla niej zapasów na zimę. Niestety orzechy znikają. Co się z nimi stało? Tego dowiemy się z rozdziału zatytułowanego "Gdzie są orzechy?"

 Ciekawą historią jest "Pułapka na skraju lasu". Co tak naprawdę tam się wydarzyło? Co robili tam Borówka i Pazurek? Doktor Łasiczka przekona się, że nie należy oceniać po pozorach czy w oparciu o opinię innych.

Pozostałe rozdziały kryją w sobie również czarujące opowieści. Ich już Wam nie zdradzę... 😉 
 

Czytane przez pana Tomasza Szweda opowiadania, są nie tylko ciekawe, zabawne, ale i pouczające, a ich słuchanie, w niezwykły sposób pobudza dziecięcą wyobraźnię. Każde opowiadanie, poza przygodami leśnych bohaterów, zawiera w sobie wiele mądrości. Mali słuchacze dowiedzą się, m.in., dlaczego nie należy się śmiać z innych, ani osądzać po pozorach, po co myć ręce przed posiłkiem i zaraz po nim. Poza tym, oswoją się z zabiegami medycznymi i szpitalem, poznają życie leśnych zwierząt, itp.

 Zwierzęta z Leśnej z Górki żyją ze sobą w zgodzie i harmonii. Gdy wydarzy się jakieś nieszczęście, wszyscy są chętni i gotowi do pomocy, dbają o siebie. Choć zdarzają im się kłopoty bliskie nam - ludziom. Jak je rozwiązują? Jakie wyniosą nauki z zaistniałych sytuacji? 

Słuchając audiobooka, wyobraźnia podsuwała mi obrazy pięknego lasu, przybranego w wielobarwne liście. Widziałam rude wiewiórki, szare futerko Pana Borsuka, czułam też zapach zupy gotowanej przez Panią Jeżową... 😊


Jak cudownie było móc wysłuchać tych ciepłych i zabawnych opowiadań! Poczułam się jak mała dziewczynka. Audiobooka słuchałam wspólnie z Tośkiem wczoraj wieczorem, popijając gorące kakao. Nikoś, który też jeszcze nie spał, wydawał się również zasłuchany. 😊 Leżeliśmy tak sobie wspólnie, wsłuchani w sympatyczny głos pana Tomasza. Wspaniale użyczył go każdemu bohaterowi. Śmialiśmy się, gdy śpiewał piosenkę Pana Piżmaka:"Waciki, gaziki, gaziki waciki...". Już po wysłuchaniu całego nagrania podśpiewywaliśmy ją sobie, a potem rozmawialiśmy o całej bajce, co nam się najbardziej w niej podobało. To była dodatkowa okazja, aby wzbogacić słownictwo Tośka o nowe wyrazy.



Polecam zarówno lekturę "Jesieni w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce", jak i audiobooka o takim samym tytule. Warto przyjrzeć się całej serii Kliniki Małych  Zwierząt z Leśnej Górki. Mam nadzieję, że uda nam się skompletować wszystkie cztery tomiki lub audiobooki, bo są naprawdę wyjątkowe!  
 
 
Audiobooka
"Jesień w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce",
najdziecie
 
 
 Za audiobooka
dziękujemy
 

Komentarze

  1. Jak są jeże, to coś zdecydowanie dla mojego syna, bo kolekcjonuje on wszystko, co z nimi związane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna propozycja dla dzieci, które lubią zwierzęta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię audiobooki, czasem włączam sobie bajki i słucham z ciekawością :) a dziewczynki maja "podkład" pod zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością by nam się spispodob. Idealna na nasze wypady do sluchanis po drodze

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz jest większy wybór audiobooków, wcześniej jak moje dzieci były małe, czasem nagrywaliśmy głosy dziadków czytających naszym dzieciom bajki, jak bardzo przydawało się to podczas wieczornych rytuałów czy w trakcie umilania podróży. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam jeszcze audiobooków dla synków... Chętnie się skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł. Dobrze byłoby takie słuchać w samochodzie podczas podróży.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ksiazka to wiadomo, ksiazka i nic jej nie zastapi, a jednak audiobooki wydaja sie ciekawa alternatywa dla dzieciakow, ktore szybko sie nudza 🙂

    OdpowiedzUsuń
  9. kompletnie nie ogarniamy audiobooków, wyłaczamy się po chwili :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz