"Wybieram sama. Dziesięć historii o wolności i tworzeniu pięknego życia"

 „Wybieram sama. Dziesięć historii o wolności i tworzeniu pięknego życia” Aleksandry Pałki [Maroon Icon #współpracabarterowa] to książka, której byłam bardzo ciekawa. To dziesięć rozmów z kobietami, które żyją bardzo różnie, mają odmienne doświadczenia, potrzeby i spojrzenie na macierzyństwo, małżeństwo, pracę oraz codzienność.


Są wśród nich kobiety rozwijające się zawodowo, mamy wielodzietne, mamy dzieci z niepełnosprawnościami, ale też takie, które świadomie wybrały życie skupione wokół domu, dzieci i rodziny. I właśnie ta różnorodność jest dla mnie największą wartością tej książki.



Każda z bohaterek opowiada o swoich wyborach szczerze i bez udawania. Nie wszystkie poglądy będą bliskie każdej z nas. Niektóre mogą nawet wzbudzać sprzeciw czy skłaniać do dyskusji. I bardzo dobrze. Ta książka nie musi przecież dawać nam gotowych odpowiedzi. Może po prostu skłonić do zatrzymania się i zastanowienia, czy naprawdę mamy prawo oceniać cudze życie przez pryzmat własnych doświadczeń.

Bardzo bliski jest mi fragment rozmowy z Anią Weber o tym, że w mediach społecznościowych często oczekuje się pokazywania również bałaganu, trudniejszych momentów i niedoskonałości, bo to ma być bardziej „prawdziwe”. A przecież piękno też jest prawdziwe. Porządek, zadbany dom czy przyjemność z tworzenia pięknej przestrzeni nie muszą oznaczać perfekcjonizmu ani życia na pokaz. Każda z nas może po prostu lubić coś innego. Podobnie jest z macierzyństwem i rolą żony. Jedna kobieta chce pracować zawodowo, inna chce zostać w domu z dziećmi. Jedna potrzebuje niezależności, inna dobrze czuje się w bardziej tradycyjnym podziale ról. Najważniejsze jest to, czy jest to wybór zgodny z nią samą i czy w tej relacji jest szacunek, troska oraz wzajemne zrozumienie.




„Wybieram sama” jest dla mnie przede wszystkim książką o tym, że kobiety nie muszą żyć według jednego, słusznego scenariusza. Warto zaglądać głębiej, słuchać i próbować zrozumieć, zamiast od razu oceniać. Bo za każdym wyborem stoi konkretna kobieta, jej historia, wartości i często również okoliczności, których nie znamy. To książka o wolności rozumianej bardzo osobiście. O prawie do wybierania własnej drogi, ale też o szacunku dla dróg, które wybierają inne kobiety.

Warto po nią sięgnąć bez oceniania. Po prostu po to, żeby posłuchać dziesięciu różnych historii i być może odnaleźć w którejś z nich coś bliskiego także sobie.


Za egzemplarz dziękuję 
Wydawnictwu Maroon Icon 

Komentarze