"Pierwszy dzień w Szczypawkach", Paweł Beręsewicz

 Bardzo lubię książeczki o tematyce przedszkolnej. Czytałam je swoim dzieciom, kiedy były w tym wieku, ale zabierałam je również do swojej grupy i czytałam moim przedszkolakom. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po tytuł „Pierwszy dzień w Szczypawkach” Pawła Beręsewicza, z uroczymi ilustracjami Magdaleny Kozieł-Nowak [Wydawnictwo Literatura #współpracabarterowa].


Główną bohaterką jest Marta, która po wakacjach przechodzi z grupy Pchełel do starszych Szczypawek w przedszkolu "Radosny Robaczek". Już samo powitanie dzieci przez panią Ulę bardzo mi się spodobało. Jej pomysł na wywołanie uśmiechów na małych buziach tak mnie zainspirował, że chętnie wykorzystam go w swojej pracy. 😊 Jako mama i nauczycielka przedszkola wiem, jak ważne są takie drobne gesty.



A później zaczyna się prawdziwa przygoda. Dywan ożywa, pojawiają się biedronki, a Marta wraz z kilkorgiem dzieci wylatuje przez okno. Na pomoc rusza pani Irenka, która zdąży jeszcze poczęstować małych podróżników pysznymi kanapkami. Nie zabraknie też odkurzacza i wielu zaskakujących wydarzeń.



Gdzie wylądują dzieci, jakie miejsca odwiedzą i kogo spotkają? Tego Wam nie zdradzę, bo warto odkryć to razem z bohaterami.





To pełna humoru, ciepła i niezwykłych przygód opowieść, idealna do wspólnego czytania w domu i w przedszkolu. Książka jest podzielona na rozdziały, więc można dawkować sobie tę historię przez kilka wieczorów, na przykład przed snem.

Z całego serca polecam ją małym miłośnikom przygód i wszystkim dorosłym, którzy lubią przenosić dzieci w świat wyobraźni.🥰


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Literatura 

Komentarze