"Epoka alchemii. Jak magia stała się nauką", Kit Chapman

 „Epoka alchemii. Jak magia stała się nauką”


Kit Chapman
Wydawnictwo Znak Koncept [#współpracabarterowa]


Lubię sięgać po książki popularnonaukowe, ponieważ pozwalają mi poszerzać wiedzę i odkrywać rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Tym razem sięgnęłam po „Epokę alchemii. Jak magia stała się nauką” i muszę przyznać, że była to niezwykle ciekawa, wciągająca, a momentami naprawdę zaskakująca lektura. Znalazłam w niej tyle interesujących informacji, że regularnie sięgałam po znaczniki, aby zaznaczać fragmenty, do których chciałabym jeszcze wrócić.

Autor zabiera nas w fascynującą podróż przez wieki, ukazując, jak alchemia stopniowo ewoluowała w naukę. Poznajemy historię odkrywania metali, dawne metody mumifikacji, sposoby pozyskiwania barwników, wytwarzania perfum czy badania właściwości rozmaitych substancji. Nie brakuje również osobliwych eksperymentów i zaskakujących pytań. Czy z dziecięcego moczu można wyprodukować złoto? Co łączy chiński eliksir nieśmiertelności z prochem strzelniczym?

Szczególnie spodobało mi się to, że autor przywraca pamięć o zapomnianych innowatorach, alchemiczkach, rzemieślnikach i eksperymentatorach, nie pomijając przy tym oszustów, którzy wykorzystywali ludzką niewiedzę i pragnienie nieśmiertelności. Obala również eurocentryczne spojrzenie na rozwój chemii, pokazując, jak ogromny wkład w jej kształtowanie miały różne kultury i cywilizacje np. starożytni Egipcjanie.

Ogromną zaletą książki jest jej przystępny styl. Pomimo bogactwa wiedzy nie mamy wrażenia, że czytamy skomplikowane opracowanie naukowe, lecz zbiór fascynujących historii z odległych epok. To opowieść o ludzkiej ciekawości, pomysłowości, przypadkowych odkryciach i nieustannym poszukiwaniu odpowiedzi na pytania dotyczące otaczającego nas świata. Skłania również do refleksji nad tym, gdzie właściwie przebiega granica między magią a nauką.

Dla mnie była to niezwykle przyjemna i wartościowa przygoda czytelnicza. Książka dostarczyła mi mnóstwa ciekawostek, pozwoliła spojrzeć na historię chemii z zupełnie innej perspektywy i niejednokrotnie pozytywnie mnie zaskoczyła. Serdecznie polecam ją wszystkim, którzy lubią poszerzać swoje horyzonty i odkrywać, jak fascynująca potrafi być historia nauki.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Koncept 

Komentarze