"Rysiek kontra rysik. Zemsta dywaników", Małgorzata Korbiel

 "Rysiek kontra rysik. Zemsta dywaników” Małgorzaty Korbiel, Wydawnictwo Wilga #współpracabarterowa 

Pani Małgosia Korbiel to zdecydowanie moje ostatnie książkowe odkrycie! Sięgnęłam już po kilka jej tytułów i za każdym razem jestem coraz bardziej zachwycona. Jest humor, jest akcja, są zabawne sytuacje i przede wszystkim nie ma ani chwili na nudę. A „Rysiek kontra rysik” to już prawdziwa petarda! 😂



Rysiek właśnie rozpoczyna naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Uwielbia rysować, ale jego artystyczna pasja bardzo często wpędza go w tarapaty. W szkole poznaje Staśka, z którym od razu łączy go nić przyjaźni, a także zamiłowanie do pakowania się w kłopoty. 😅


 Jest też pani Kiszonka, czyli wychowawczyni, dyrektor, u którego Rysiek zdecydowanie zbyt często ląduje na dywaniku, Klara, która potrafi podporządkować sobie całą klasę, oraz starszy Darek, który przekonuje Ryśka, że prawdziwi faceci nie płaczą, nie przyznają się do błędów i absolutnie nie przepraszają.


I właśnie tutaj, oprócz ogromnej dawki humoru, pojawia się bardzo fajne i potrzebne przesłanie. Chłopcy też mogą mieć gorszy dzień. Mogą płakać, mogą się bać, mogą popełniać błędy i przede wszystkim mogą przepraszać. ❤️


Ja tę książkę przeczytałam w jeden dzień i momentami śmiałam się do rozpuku! Szczególnie wątek organizacji jasełek z udziałem pomysłowego dziadka Ryśka, który jest z zamiłowania wynalazcą, rozłożył mnie na łopatki. 😂
Do tego mamy dużą czcionkę, czarno-białe, zabawne ilustracje Łukasza Sielskiego i przezabawne dialogi, które idealnie współgrają z tekstem. To ciepła, pełna energii i szalonych przygód książka, którą naprawdę świetnie się czyta.



Bardzo serdecznie polecam zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom. I mam ogromną nadzieję, że to nie ostatnie spotkanie z Ryśkiem, bo ja zdecydowanie jestem gotowa na kolejne jego przygody.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Wilga

Komentarze