"Nie daj się, Pinku!", Urszula Młodnicka

 „Nie daj się Pinku!” Wydawnictwa Czyta Lisek [#współpracabarterowa] to książka,  która powinna być w każdym domu, w którym są dzieci, ale też powinien ją mieć każdy nauczyciel i wychowawca.


Hejt, dokuczanie, wyśmiewanie, wykluczanie. To niestety rzeczywistość, z którą wiele dzieci spotyka się w szkole, a coraz częściej również w internecie. Sama jako dziecko doświadczyłam dokuczania przez całą szkołę podstawową. Milczałam, bo bałam się martwić rodziców i obawiałam się, że powiedzenie o problemie tylko pogorszy sytuację. Dziś, jako mama i nauczycielka pracująca w przedszkolu, wiem jedno. Dzieci nie powinny zostawać z takimi doświadczeniami same.



Dlatego z ogromną radością sięgnęłam po najnowszą książkę Urszuli Młodnickiej z ilustracjami Agnieszki Waligóry, „Nie daj się Pinku!”.



Pink, niebieski stworek, doświadcza w szkole bardzo trudnych sytuacji. Jest wyśmiewany, dokucza mu się z powodu wyglądu, spotyka się również z wykluczaniem i przemocą ze strony innych dzieci. Na szczęście ma obok siebie dorosłych i przyjaciół, którzy pomagają mu zrozumieć, co się dzieje, nazwać emocje i przede wszystkim uwierzyć w siebie.



To, co szczególnie cenię w tej książce, to mądre, proste i niezwykle potrzebne komunikaty. „Bo twoja wartość nie bierze się z porównań, Pinku”. „To, że ktoś ci dokucza, nigdy nie jest twoją winą". Dziecko dowiaduje się, jak reagować na zaczepki, jak postawić granicę, gdzie szukać pomocy i dlaczego powiedzenie dorosłemu o krzywdzie nie jest skarżeniem.


W każdym z 16 rozdziałów znajdziemy również ćwiczenia, pytania i zadania, które pomagają dziecku lepiej poznać siebie, budować pewność siebie i stworzyć własne „grono wsparcia”. Na końcu czeka także praktyczna ściąga, co zrobić, kiedy ktoś nas krzywdzi, kiedy widzimy krzywdę drugiej osoby i kiedy sami zachowujemy się niewłaściwie. Są też ważne numery telefonów pomocowych.



To książka, która uczy odwagi, empatii, reagowania i proszenia o pomoc. I właśnie dlatego uważam, że powinien znać ją każdy rodzic, nauczyciel i wychowawca. Nigdy nie wiemy, czy nasze dziecko nie znajdzie się kiedyś po jednej albo po drugiej stronie takiej sytuacji.

Z całego serca polecam „Nie daj się Pinku!”. Mamom, tatusiom, nauczycielom i wszystkim dorosłym, którym zależy na tym, żeby dzieci wiedziały, że ich głos ma znaczenie, ich wartość nie zależy od opinii innych, a z krzywdą nigdy nie trzeba zostawać samemu.



Jeśli macie w domu lub w klasie dziecko, któremu chcecie dać trochę więcej odwagi, pewności siebie i poczucia, że zawsze może poprosić o pomoc, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. To jedna z tych lektur, które naprawdę mogą zrobić różnicę. 💙


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czyta Lisek 

Komentarze