"Do maluszka przyszły mrówki. Wierszyki do zabaw od rana do nocy"

 „Do maluszka przyszły mrówki. Wierszyki do zabaw od rana do nocy” Elżbiety i Witolda Szwajkowskich, z pięknymi ilustracjami Joanny Tatarskiej-Kudły, to kolejna książeczka od Zielonej Sowy [współpraca barterowa], która bardzo fajnie sprawdziła się u nas. Mamy również „Idą mrówki po brzuszku”, więc z przyjemnością sięgnęliśmy po tę propozycję. Tym razem czytam ją naszej najmłodszej pociesze.


To zbiór krótkich, rymowanych wierszyków, które można wykorzystać podczas codziennych aktywności z maluchem. Są tutaj zabawy związane z porannym wstawaniem, pielęgnacją, jedzeniem, kąpielą, czesaniem, zabawą, rysowaniem, śniegiem czy piaskownicą, itd. Nie brakuje też dźwiękonaśladowczych elementów, zabaw z pluszakami, korzystania z nocnika oraz spokojnych wierszyków wyciszających.


Bardzo podoba mi się to, że książka uwzględnia różne etapy rozwoju dziecka. Znajdziemy w niej propozycje zarówno dla leżącego niemowlaka, jak i dla dzieci, które już samodzielnie siadają, wstają czy wychodzą z łóżeczka. Wierszyki zachęcają do bliskości, wspólnej zabawy i budowania codziennych rytuałów. Dzięki nim zwykłe czynności mogą stać się przyjemnym momentem tylko dla nas i maluszka.



Całość dopełniają naprawdę przyjemne i pełne uroku ilustracje. W książeczce znajdziemy aż 76 wierszyków, więc myślę, że będzie nam towarzyszyć przez długi czas. Są krótkie, dzięki czemu można czytać nawet po kilka zwrotek, a z czasem może uda nam się nauczyć niektórych na pamięć.




To taka ciepła, pełna bliskości książeczka, która pomaga zamienić codzienność w małą zabawę. Myślę, że świetnie sprawdzi się również jako prezent dla maluszka.🥰

Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Zielona Sowa 

Komentarze

Prześlij komentarz