"Stare grzechy", Małgorzata Kołakowska

"Pola pachnące deszczem", Magdalena Kołodziejska

 "Pola pachnące deszczem" to drugi tom Sagi Łowickiej autorstwa Magdaleny Kołodziejskiej Wydawnictwa Replika #współpracabarterowa 


Już sama okładka zachwyca, ale najważniejsze jest to, że za tą piękną oprawą kryje się równie piękna, pełna emocji historia.

Ponownie wracamy do rodziny Musiałów, do Doroty i Łukasza oraz ich bliskich. Tym razem bohaterowie są już starsi, mają dzieci i wnuki, a kolejne pokolenia zaczynają układać własne życia. XVII wiek został tutaj pokazany niezwykle barwnie. Życie mieszkańców wsi wyznacza natura, rytm pracy w polu i codzienne obowiązki. Jest w tym wszystkim także ogromna siła wspólnoty, sąsiedzka pomoc, wspólne śpiewy, tańce i obrzędy, takie jak noc świętojańska.

Nie brakuje jednak trudnych i bolesnych wydarzeń. Bohaterów dotykają choroby, pożary, śmierć i wojenne okrucieństwo. Wieś nawiedzają Szwedzi, którzy plądrują domostwa i dopuszczają się przemocy wobec kobiet. Są też nieszczęśliwe miłości, rodzinne tajemnice, konflikty i decyzje, których konsekwencje będą miały wpływ na całe dalsze życie bohaterów.

Bardzo podobało mi się również pokazanie ówczesnej mentalności. Ludzie mocno wierzą w Boga, ale jednocześnie ufają zielarstwu, wierzeniom i dawnym przesądom. To wszystko tworzy niezwykle autentyczny obraz świata, w którym wiara, natura i ludowe wierzenia przenikają się ze sobą.

Szczególnie poruszyła mnie historia syna Róży i Bartłomieja, który dzięki proboszczowi rozpoczyna naukę kapłaństwa, a z czasem awansuje w kościelnej hierarchii. Niestety, wraz z kolejnymi osiągnięciami coraz bardziej oddala się od swoich korzeni, rodziny i rodzinnej miejscowości. To pokazuje, jak bardzo wybory bohaterów potrafią zmienić ich życie i relacje z najbliższymi.

„Pola pachnące deszczem” przeczytałam jednym tchem. Były momenty, kiedy czułam ogromną radość razem z bohaterami, ale też takie, które bardzo mnie poruszyły i sprawiły, że współczułam im z całego serca. Zachwycił mnie język łowicki i sposób, w jaki autorka maluje przed czytelnikiem dawny Łowicz, jego mieszkańców, wierzenia i codzienne życie.

To dla mnie jedna z piękniejszych sag, jakie miałam przyjemność przeczytać. Pełna emocji, rodzinnych historii, miłości, cierpienia i nadziei. Zakończenie tylko zaostrzyło mój apetyt na kolejny tom, którego już nie mogę się doczekać. Z całego serca polecam tę serię.💚



Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Replika 

Komentarze