- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Jeśli szukacie dobrego thrillera psychologicznego, to serdecznie polecam książkę "Zabawa w śmierć" autorstwa Angeli Marsons, wydaną przez Wielką Literę #współpracabarterowa. To historia, która wciąga już od pierwszych stron i od samego początku buduje mroczny, tajemniczy klimat.
Główną bohaterką jest komisarz Kim Stone, która całkowicie angażuje się w prowadzone śledztwa i nie odpuszcza, dopóki nie odkryje prawdy. Tym razem trafia na tzw. trupią farmę, miejsce, w którym bada się naturalny rozkład zwłok. Właśnie tam zostają odnalezione zwłoki trzydziestokilkuletniej kobiety. Jej twarz jest zmasakrowana, a w ustach znajduje się ziemia. Denatkę udaje się w końcu zidentyfikować. Gdy dochodzi do kolejnego ataku na inną kobietę, Stone szybko orientuje się, że ma do czynienia z seryjnym mordercą. Wszystkiemu bacznie przyglada się dziennikarka, Tracey Ford, za którą pani komisarz nie przepada. Czy dziennikarka odkryje coś przed Stone i czy grozi jej niebezpieczeństwo?
Bardzo spodobało mi się to, że fabuła nie tylko trzyma w napięciu, ale też pokazuje, jak ogromny wpływ na dorosłe życie mogą mieć traumy i trudne doświadczenia z dzieciństwa. Już od początku można domyślać się, że właśnie w przeszłości ofiar kryje się klucz do rozwiązania całej sprawy.
Książkę przeczytałam bardzo szybko, ponieważ akcja jest dynamiczna i wciągająca. Ogromnym atutem są świetne dialogi, bardzo dobrze wykreowani bohaterowie oraz mocna, wyrazista fabuła. To thriller psychologiczny, który do samego końca trzyma w napięciu i nie pozwala się oderwać od lektury.
Serdecznie polecam tę książkę wszystkim miłośnikom mocnych, mrocznych i emocjonujących thrillerów.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera

Komentarze
Prześlij komentarz