Gotowanie to dla mnie coś więcej niż codzienna czynność — to pasja, przestrzeń do eksperymentów i sposób na pielęgnowanie wspomnień. Uwielbiam odkrywać nowe, zdrowe przepisy, szukać lżejszych zamienników i dodawać do dań więcej warzyw czy owoców. Jednocześnie ogromnie cenię tradycyjną, domową kuchnię — taką, którą pamiętam z dzieciństwa, z kuchni mojej mamy, babci i prababci. To właśnie tam kryją się smaki, do których chce się wracać.
Moja babcia prowadziła zeszyt z przepisami — dziś już bardzo stary, ale pełen kulinarnych skarbów. Moja mama robi to samo. I właśnie dlatego tak bardzo zachwyciła mnie książka „Mamo, naucz mnie swoich przepisów” od Wydawnictwa Luna #współpracabarterowa.
To nie jest zwykły zeszyt z recepturami. To pięknie zaprojektowana książka w czerwono-białej stylistyce, która daje przestrzeń nie tylko na przepisy, ale też na historie, emocje i wspomnienia. Każdy przepis zajmuje jedną rozkładówkę — mamy miejsce na nazwę dania, porcje, czas przygotowania i gotowania, składniki oraz szczegółowy sposób przygotowania.
Ale to, co czyni tę książkę naprawdę wyjątkową, to druga strona — poświęcona historii przepisu. Możemy zapisać, skąd pochodzi dane danie, kto nas go nauczył, kiedy ostatnio je przygotowywaliśmy, jak powinno smakować i jak pachnieć dom w trakcie gotowania. To niezwykle poruszające, bo przepis przestaje być tylko instrukcją — staje się częścią rodzinnej opowieści.Znajdziemy tu też przestrzeń na refleksję — np. jaką kucharką była mama jako dwudziestolatka i co wtedy lubiła gotować. To piękny sposób na budowanie mostu między pokoleniami.
Dla mnie ta książka to coś więcej niż miejsce na notatki. To plan na wspólne chwile — chcę usiąść z mamą, przejrzeć jej zeszyt i przepisać rodzinne przepisy. W zeszycie mojej babci jest m.in. przepis na babkę kisielkową oraz na tęczowy deser z serków homogenizowanych i galaretki. Co ciekawe — nikomu z nas nigdy nie udało się odtworzyć go tak perfekcyjnie jak jej. Warstwy zawsze były idealne, równe, perfekcyjnie ścięte… prawdziwa magia. U nas? Zdarzało się, że wszystko się rozlewało albo mieszało. Ale bardzo chcę się tego nauczyć i kiedyś podać ten deser swoim bliskim — tak, jak robiła to babcia.
„Mamo, naucz mnie swoich przepisów” to piękny pomysł na prezent — zwłaszcza z okazji zbliżającego się Dnia Mamy. To sposób na zatrzymanie smaków, zapachów i historii, które inaczej mogłyby zniknąć.
Jeśli kochasz gotowanie i cenisz rodzinne tradycje — ta książka jest dla Ciebie.Podaruj ją swojej mamie (albo sobie!) i zacznij tworzyć własną, kulinarną historię, do której będziesz wracać przez lata.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu LUNA
Komentarze
Prześlij komentarz