"Saga warszawska: Dwie siostry" ( tom 7), Katarzyna Maludy

 Gdy historia splata się z namiętnościami, a wojna zagląda w okna warszawskich kamienic – powstaje opowieść, od której trudno się oderwać. „Dwie siostry” Katarzyny Maludy to historia pełna emocji, pasji i wyborów, które mogą zmienić całe życie.



„Dwie siostry” to już siódmy tom Sagi warszawskiej Katarzyny Maludy, wydanej przez Wydawnictwo Replika [#współpracabarterowa], który miałam okazję otrzymać do recenzji. Na początku obawiałam się, że nie odnajdę się w fabule, ponieważ nie znam wcześniejszych części serii. Dziś wiem, że były to zupełnie niepotrzebne obawy – książka całkowicie mnie oczarowała i wzruszyła. Co więcej, po jej lekturze żałuję tylko jednego: że nie sięgnęłam po wcześniejsze tomy wcześniej.

Akcja powieści przenosi nas do Polski w latach 1918–1920, czyli do czasu tuż po odzyskaniu niepodległości. Autorka niezwykle realistycznie oddaje klimat tamtych lat – zarówno atmosferę społeczną i polityczną, jak i szczegóły codzienności: modę, stroje czy styl życia.

Poznajemy rodzinę Demelów oraz dwie siostry – starszą Joannę i młodszą Odettę, zwaną pieszczotliwie Otusią. Choć są do siebie bardzo podobne z wyglądu i obie uchodzą za niezwykle piękne kobiety, różnią się charakterami oraz życiowymi wartościami.

Joanna jest lekarką – zawód ten w tamtych czasach wciąż budzi zdziwienie, a nawet nieufność wśród wielu mężczyzn. Mimo tego nie zraża się opiniami innych. Jej prawdziwą misją jest walka z chorobami, szczególnie z szerzącą się wówczas epidemią grypy hiszpanki. Zależy jej na ochronie pacjentów i odpowiednim stosowaniu nowo odkrytych leków, takich jak aspiryna. Joanna zauważa, że zbyt wysokie dawki mogą prowadzić do śmierci pacjentów, jednak jej poglądy nie zawsze spotykają się z akceptacją innych lekarzy.

Dodatkowym ciężarem w jej życiu jest choroba z dzieciństwa – przebyte Heinego Medina sprawiło, że do końca życia będzie kuleć. Mimo współczucia lub ocen ze strony otoczenia Joanna nie pozwala, aby jej ograniczenia zdefiniowały jej życie. Ma bowiem jasno określony cel i poczucie misji.

Zupełnie inna jest młodsza siostra – Odeta. Interesuje się polityką, skłaniając się ku ideom socjalistycznym, jednak równie ważna jest dla niej elegancja, bale i piękne stroje. Zwraca uwagę na styl życia i klasę ludzi, którymi się otacza. W mężczyznach poszukuje zaradności, charyzmy i pewnej wyjątkowości.

W życiu sióstr pojawia się również lekarz Stefan Suchacki – mężczyzna zakochany w Odettcie. Tymczasem jego skrycie kocha Joanna.

Kiedy ojciec sióstr wyrusza do Lwowa z misją zorganizowania stacji nasłuchowej, Otusia postanawia towarzyszyć mu w podróży. Już podczas drogi pociągiem przeżywają niebezpieczne chwile – niewiele brakuje, aby padliby ofiarą bandytów. W trakcie podróży Odeta poznaje także przystojnego pilota Maxa Szeptyckiego. Mężczyzna uchodzi za kobieciarza, jednak ich znajomość szybko nabiera znaczenia. Czy tym razem jego serce zabije mocniej? A może Otusia okaże się jedynie kolejnym przelotnym zauroczeniem?

Tło wydarzeń stanowi burzliwa historia rodzącej się niepodległej Polski. Z internowania w Magdeburgu wraca Józef Piłsudski i wygłasza przemówienie do tłumu warszawiaków – wydarzenie, którego świadkami są również Demelowie. Na ulicach organizowane są zbiórki pieniędzy i kosztowności na rzecz wojska, a nad krajem wisi groźba konfliktu z bolszewikami.

Autorka w niezwykle umiejętny sposób łączy losy bohaterów z wydarzeniami historycznymi. Dzięki temu historia nabiera głębi i autentyczności, a czytelnik ma wrażenie, jakby obserwował prawdziwe życie ludzi tamtej epoki.

Na uwagę zasługują również bohaterowie drugoplanowi, jak choćby młoda Władwczka – pracownica sprzątająca w szpitalu, która darzy doktor Joannę ogromnym szacunkiem. W powieści pojawiają się też postacie stojące po różnych stronach konfliktu – jedni wspierają niepodległą Polskę, inni sympatyzują z Rosjanami. To sprawia, że historia jest jeszcze bardziej wielowymiarowa.

Książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Wątki historyczne przeplatają się z uczuciowymi, tworząc wciągającą, emocjonalną opowieść. Styl autorki jest piękny i plastyczny – opisy są tak sugestywne, że bez trudu można wyobrazić sobie sceny rozgrywające się na kartach powieści. Podczas lektury wielokrotnie miałam wrażenie, jakbym oglądała sceny z doskonałego serialu historycznego.

 Jeśli lubicie powieści historyczne z silnymi kobiecymi bohaterkami, wielkimi emocjami i tłem prawdziwych wydarzeń – „Dwie siostry” zdecydowanie powinny znaleźć się na Waszej liście czytelniczej. A ja po tej lekturze wiem jedno: koniecznie muszę nadrobić wcześniejsze tomy Sagi warszawskiej.


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Replika

Komentarze