"Superkot. Klub komiksowy. Influencerzy" (tom 5)

 „Superkot. Klub komiksowy. Influencerzy” [Wydawnictwo Jaguar współpraca barterowa] to 5-ty tom komiksowej serii Dava Pilkeya – autora uwielbianych przez dzieci „Kapitana Majtasa” oraz „Dogmana”. To właśnie te komiksy rozbudziły u moich chłopców ogromne zainteresowanie rysowaniem i tworzeniem własnych historii obrazkowych. Przerysowują scenki z ulubionych książek, ale coraz częściej wymyślają też własne postacie i fabuły.


W najnowszym tomie poznajemy dalsze losy Klubu Superkota. Historia zaczyna się od wiadomości przekazanej przez reporterkę Sarę Czapską – klub zostaje zamknięty. Ważną postacią jest tu również tata Fifi, ojciec dwudziestu dwojga żabiątek, które… tworzą własny komiks! Co więcej, ich dzieło ma zostać wydane, co wywołuje w klubie sporo stresu i emocji.



Pojawiają się kłótnie, konflikty, ale też konieczność stworzenia nowych bohaterów i historii.
Całość prowadzi do wielu zabawnych sytuacji i świetnych dialogów, które brzmią dokładnie tak, jak rozmowy między dziećmi. W komiksie przewijają się też historie wymyślane przez same żabiątka.




Szczególnie zapada w pamięć opowieść autorstwa Popi o dwóch ptaszkach – niebieskim i różowym. Niebieski ptaszek potrafi cieszyć się każdą, nawet najmniejszą chwilą, natomiast różowy ciągle narzeka, nic mu nie pasuje i zamiast patrzeć w niebo, wciąż spogląda w dół. Zakończenie tej historii jest naprawdę poruszające i skłania do refleksji.




„Superkot” to komiks pełen humoru, dynamicznych scen i kolorowych ilustracji. Kreska jest prosta, zabawna i bardzo przyjazna dla młodego czytelnika. Duże dymki, wyraźna czcionka i niewielka ilość tekstu sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. To idealna propozycja – szczególnie od wydawnictwa Jaguar – dla dzieci, którym trudno odnaleźć się w dłuższych tekstach, a które chcemy zachęcić do czytania w przyjemnej formie.




Komiks porusza tematy bliskie dzieciom: emocje, konflikty, kłótnie między rodzeństwem, stres związany z oczekiwaniami. Tata żabiątek również dochodzi do bardzo ważnych wniosków, co czyni tę historię wartościową także dla dorosłych.

To naprawdę świetna lektura i jestem pewna, że w naszej domowej biblioteczce pojawią się kolejne tomy tej serii.



Jeśli szukasz zabawnej, mądrej i angażującej książki, która zachęci dziecko do czytania i tworzenia własnych historii – „Superkot” to strzał w dziesiątkę. Sięgnijcie po niego i dajcie się wciągnąć w komiksowy świat Dava Pilkeya.


Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Jaguar

Komentarze