"Superkot. Klub komiksowy. Influencerzy" (tom 5)

"Olszany. Porcelanowe serce" (tom 3), AgnieszkaLitorowicz-Siegert

 „Olszany. Porcelanowe serce” to III tom serii "Olszany" autorstwa Agnieszki Literowicz-Siegert, wydany przez Wydawnictwo Mięta [współpraca barterowa]. 


To kontynuacja losów Julki, jej przyjaciół oraz Wiktora, jednak bez obaw — autorka prowadzi fabułę w taki sposób, że nie zdradza kluczowych wydarzeń z poprzednich części. Dzięki temu czytelnik, który jeszcze nie zna wcześniejszych tomów, nie poczuje się zniechęcony ani „pozbawiony” przyjemności ich odkrywania.

Tym razem w centrum wydarzeń pojawiają się kolejne rodzinne sekrety — tym razem związane z przeszłością Wiktora. Wszystko zaczyna się od porcelanowego serduszka odnalezionego przez Sonię. To wyjątkowy przedmiot rękodzielniczy, ozdobiony niebieskimi ornamentami i literą „E” w środku. Szybko okazuje się, że należał on do Eleonory, babci Wiktora, i skrywa w sobie znacznie więcej niż tylko sentymentalną wartość. Julia próbuje dotrzeć do prawdy o jego pochodzeniu, jednak temat ten od zawsze był dla Eleonory trudny i owiany milczeniem.

Równolegle Wiktor zaczyna być prześladowany — ktoś niszczy jego samochód, wysyła niepokojące wiadomości i konsekwentnie próbuje zburzyć jego spokój oraz szczęście. Pojawia się pytanie: komu tak bardzo zależy na jego zniszczeniu? Kim jest osoba stojąca za tymi działaniami? Atmosfera zagęszcza się z każdą stroną, a napięcie narasta.

Julka staje także przed poważnym dylematem moralnym związanym z pomocą mężowi. Autorka w ciekawy sposób pokazuje, jak cienka bywa granica między lojalnością, miłością a odpowiedzialnością za własne wybory. Intrygi, tajemnice i niepokojące wydarzenia sprawiają, że do samego końca nie mamy pewności, kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem.

Z każdym kolejnym tomem seria Olszany coraz bardziej mnie wciąga — i ten trzeci tylko to potwierdza. Choć początek, podobnie jak w pierwszym tomie, rozwija się spokojniej, to dalsza część naprawdę nabiera tempa. Bardzo podoba mi się motyw społecznej solidarności, przyjaźni i wzajemnego wsparcia, który przewija się przez całą historię. Bohaterowie są wyraziści, dialogi naturalne, a relacje międzyludzkie napisane z dużą uważnością.


„Porcelanowe serce” to idealna lektura na jesienno-zimowe wieczory — pełna emocji, tajemnic i ciepła płynącego z bliskości ludzi. Spędziłam z tą książką bardzo przyjemny czas i z pełnym przekonaniem mogę ją polecić, szczególnie tym, którzy lubią obyczajowe historie z nutą niepokoju i rodzinnych sekretów.

Jeśli lubisz powieści, które stopniowo wciągają, zaskakują i zostają z czytelnikiem na dłużej — sięgnij po „Olszany. Porcelanowe serce” i daj się porwać tej historii. A najlepiej… zacznij od pierwszego tomu i przeżyj wszystko od początku.


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Mięta 

Komentarze