Dlaczego ta książka jest wyjątkowa? Przede wszystkim dlatego, że od pierwszej do ostatniej strony ma formę rozmów na komunikatorze — przypominających czat typu Messenger. Cała fabuła opowiedziana jest poprzez wiadomości, co sprawia, że lektura jest dynamiczna, lekka i niezwykle bliska współczesnym młodym czytelnikom.
Główną bohaterką jest jedenastoletnia Kennedy, która po rozwodzie rodziców przeprowadza się z mamą i starszą siostrą do nowego miejsca. Dziewczynka zakłada czat dla przyjaciół ze starej szkoły — Liv i Devona — bo bardzo potrzebuje z kimś dzielić się tym, co dzieje się w jej nowym życiu. A to życie od początku nie jest łatwe. W nowej szkole Kennedy co chwilę wpada w niezręczne, „cringe’owe” sytuacje, bywa wyśmiewana i doświadcza dokuczania.
Czat z przyjaciółmi staje się dla niej bezpieczną przestrzenią do wyrzucania z siebie emocji, ale to nie jedyne rozmowy, które śledzimy. Są też konwersacje rodzinne — z mamą, która bardzo chce być „bliskościowa”, oraz z siostrą Taylor, z którą Kennedy prowadzi zabawne, słowne potyczki. Przyznam, że te dialogi bawiły mnie najbardziej. Szczególnie momenty, gdy mama… opuszcza grupę czatu — zwykle wtedy, gdy kończą jej się argumenty. Za każdym razem wywoływało to u mnie uśmiech.😉
Jest też ukochany dziadek, zwany Gandalfem, który zna różne magiczne sztuczki i rozbudza w Kennedy marzenia o zostaniu czarodziejką. No i oczywiście jest jeszcze jedno wielkie pragnienie: własny kot, na którego mama absolutnie się nie zgadza.
Kring the Club to książka pełna humoru, ale poruszająca też bardzo ważne tematy: przyjaźń, utrzymywanie relacji na odległość, odnajdywanie się w nowej szkole, dokuczanie rówieśnicze oraz relacje rodzinne po rozwodzie. Wszystko podane w lekki, przystępny i autentyczny sposób.
Czy Kennedy znajdzie przyjaciół w nowej szkole? Czy spełni swoje marzenia? Tego nie zdradzę — ale zakończenie wyraźnie sugeruje ciąg dalszy, na który ja osobiście bardzo czekam.
Muszę przyznać, że bawiłam się przy tej książce fantastycznie. Czyta się ją błyskawicznie, a forma czatu sprawia, że trudno się oderwać. To świetna propozycja nie tylko dla młodzieży, ale również dla dorosłych — szczególnie rodziców nastolatków. Myślę, że ta historia może pomóc lepiej zrozumieć świat młodych ludzi i sposób, w jaki się komunikują.
Polecam z całego serca.❤️
Jeśli szukacie książki, która rozbawi, wzruszy i pomoże lepiej zrozumieć młodego człowieka, sięgnijcie po Kring the Club. Dajcie znać w komentarzu: czy lubicie czytać książki młodzieżowe.
Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Jaguar







Komentarze
Prześlij komentarz