"Odpuść sobie. Jak uwolnić sie od natloku myski i osiągnąć spokój", Susan Nolen-Hoeksema"

Czy zdarza Wam się za dużo myśleć? Rozmyślacie i rozpamietujecie sytuacje, które spędzają Wam sen z powiek, nie pozwalają zasnąć, niepotrzebnie stresują lub wywołują lęki? Rozpamietujecie sytuacje które już się wydarzyły? Ja niestety tak mam.


"Odpuść sobie. Jak uwolnić sie od natloku myski i osiągnąć spokój"


 Susan Nolen-Hoeksema"

Wydawnictwo Zwierciadło [współpraca barterowa]


 Jestem wydokowrażliwcem, do tego jestem pamiętliwa i zdarza mi się bardzo często przeżywać aż za bardzo, analizować różne sytuacje, wybory osobiste i zawodowe. Nie czuje się z tym dobrze, tym bardziej, że najczęściej rozmyślam i rozpamiętuję przed snem. Przez co budzę się zmeczona, niewyspana, czasami rozdrażniona. Bardzo lubię sięgać po książki powyżej rozwoju osobistym i motywacji. 


Dzięki nim zrozumiałam wiele rzeczy, pomogły mi one spojrzeć na siebie łaskawszym okiem, a na inne sprawy z zupelnie innej perspektywy. Dlatego, kiedy trafił do mnie poradnik "Odpuść sobie!Jak uwolnić się od natłoku myśli I osiągnąć spokój", pomyślałam, że może to być ciekawa pozycja. Publikację czyta się bardzo sprawnie i z zainteresowaniem. Autorka porusza w niej zagadnienia zamartwiania się i rozpamiętywania. Badania wskazują, że rozpamiętują głównie kobiety. Co jest głównym powodem rozpamiętywać? My same, sytuacje rodzinne, w związku, rodzicielskie, zawodowe. 



Towarzyszą im negatywne uczucia. Zamartwiamy się praktycznie wszystkim i niestety, może to doprowadzić do stanów lękowych, poważnych chorób,  w tym depresji. Jak więc sobie z tym radzić? Istotną rzeczą jest, aby nie poddawać się negatywnym emocjom, ponieważ wywierają one ogromny wpływ na nasze myśli i uczucia. 



W swojej książce autorka przedstawia różne techniki i metody, które pozwolą nam utrzymać nad nimi kontrolę. Proponuje różne strategie oraz 3 fazy pokonania rozpamiętywania. Bardzo zainteresowały mnie rozdziały, w których autorka porusza rozpamiętywania, które może stać się pułapką dla rodzicami, czy pracownika (kwestie zawodowe). 

Myślę,  że wielu rodziców, którzy są względem siebie krytyczni, uważają, że są niewystarczająco dobrzy, powinni to przeczytać. Jestem pewna, że wielu z nich poczuje ulgę i stanie się dla siebie bardziej wyrozumiałą osobą.

 Podobnie ma się rozpamiętywania pracy i kariery, dążenie za perfekcjonizmem i towarzyszące temu: stres, lek, objawy chorobowe, presją narzucona na siebie, wykonywanie zadań ponad swoje siły i możliwości. Susan Nolen-Hoeksema pisze również o rozpamiętywania straty w kontekście zdrady czy odejścia bliskiej osoby i towarzyszącej jej traumy. 


Publikacja napisana jest w interesujący sposób. Nie są to surowe fakty naukowe, tylko oparte na sytuacjach pacjentów, z którymi pracowała, czy osobistych spostrzeżeń. Wiele zagadnień zainteresowało mnie i wie z nich pasuje do odczuwanych przeze mnie emocji. Spróbuję zastosować je w moim przypadku. Mam nadzieję, że uda mi się zwalczyć moje rozpamiętywania i natloki myśli przed snem.


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

Zwierciadło 

Komentarze