Przedszkolnym zgubom mówimy NIE! Spersonalizowane naklejki dla dziecka od Stickerkid


Wpis miałam wrzucić już jakiś czas temu, ale z racji pewnych zawirowań, zwyczajnie go przegapiłam. 😉


 Zakup wyprawki przedszkolnej mamy już za sobą, ale ja chciałam pokazać Wam bardzo pomocną rzecz. Są to spersonalizowane naklejki, którymi oznaczyliśmy rzeczy i przybory naszej starszej pociechy. 💙

 Często zdarzało się, że w przedszkolu synkowi gdzieś "zawieruszyły" się jego rzeczy lub przez przypadek inne dziecko czy rodzic je zabrał, myląc z rzeczami swojej pociechy. Wtedy też podpisywałam rzeczy Tosia czarnym markerem, który albo się zmywał po praniu, rozlewał, przez co zwyczajnie nieestetycznie wyglądał. Znalazłam inne, o wiele ciekawsze rozwiązanie, którymi właśnie okazały się naklejki.
 

 W internecie można znaleźć wiele ofert. My postawiliśmy na Stickerkid

W swoim asortymencie marka ma do wyboru całą gamę graficzną m.in. obrazki z pojazdami, które przecież Tosiek uwielbia! Zamówienie zostało zrealizowane ekspresowo i dostaliśmy je naprawdę szybko, z czego najbardziej ucieszył się Antosiek. 😊 To on wybierał projekt naklejek i już nie mógł doczekać się efektu gotowych nalepek.


 Na stronie Stickerkid mamy szeroki wybór zestawów naklejek (małe naklejki z imieniem, prostokątne kolorowe naprasowanki, zestaw przedszkolaka z 150 naklejkami  z imieniem, zestaw L, XL, naklejki okrągłe, w kształcie serca, prostokątne, naklejki z imieniem i zdjęciem, naklejki na drzwi, plakaty oraz wiele innych). Możemy wybrać zestaw taki, który idealnie odpowiada naszym potrzebom i gustom. 🙂

 Antoś wybrał wzór wozu strażackiego na turkusowym tle, z jasnopomarańczową czcionką tekstu. 


 Na jednej planszy znalazły się dwie pary naklejek do butów. Możemy wybrać kolor tła, obrazek z danej kategorii, a także tekst. Do naklejki w bucikach wybrałam samo imię, natomiast reszta to już naklejki z imieniem i nazwiskiem (jeden rodzaj naklejek oprócz imienia i nazwiska ma obrazek wozu strażackiego, taka nalepka jest szersza i dłuższa, natomiast drugi rodzaj naklejki to samo imię i nazwisko).



 Akurat musieliśmy wymienić buty  do chodzenia po sali przedszkolnej, dlatego naklejki nam się przydały.🙂

 Naklejki z obrazkami, jak i podłużne cienkie z imieniem i nazwiskiem są solidne, nie odklejają się i nie zdzierają. Te cieniutkie naklejeczki przyklejam nie tylko na przybory i ubrania, ale także na auta, które zabiera do przedszkola. Poza tym naklejam je na inne rzeczy, które są własnością synka. 🙂 


Nalepki na bucikach naprawdę dobrze się trzymają: nie odklejają się, nie przesuwają w trakcie chodzenia, nie utrudniają używania butów. Na próbę nakleiłam jedną naklejkę na metkę bluzki, którą następnie uprałam. Kiedy wyjęłam ją z pralki, miło zaskoczona zauważyłam, że naklejka pozostała na swoim miejscu. 


 Regularnie synek zanosi do przedszkola książeczki. W grupie jest taki zwyczaj, że panie czytają dzieciom przyniesione przez nie książeczki. Nie jestem zwolenniczką podpisywania książek długopisem, dlatego taka naklejka jest lepszym wyborem.

Takie naklejki to nie tylko świetny gadżet, ale także świetne udogodnienie. Jestem z nich bardzo zadowolona, doskonale spełniają swoją funkcję. Nikt już nie zabiera przez pomyłkę rzeczy synka ani on nie przynosi do domu nieswoich przedmiotów (kiedy ktoś w grupie ma identyczną rzecz, np. koszulkę, pomyłki się zdarzały 😆). Wszystko jest spersonalizowane "podpisane", dlatego wiadomo, co do kogo należy. Z pewnością zakupię jeszcze kilka arkuszy dla moich dzieci, ale także dla siebie. Jestem pewna, że mi się przydadzą. 🙂 



A na koniec NIESPODZIANKA!



Jeśli chcielibyście kupić takie naklejki dla swoich pociech- lub na własny użytek, szczerze polecam i dorzucam rabacik 20% zniżki na ich zakup.

 Kod zniżkowy to  mamatosiaczka20  ważny do 29.10.2019r. Zachęcam do korzystania z okazji. 😉



Komentarze

  1. Bardzo fajne naklejki. Nie trzeba już samemu wszystkiego podpisywać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno przydatny gadżet, chociaż mój syn nic nie nosi, a córka ogarnia, co jest jej, więc u nas nie znajdzie zastosowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. U nas,s w pierwszym roku przedszkola "zgubiło się" kilka rzeczy, w tym parę koszulek. Synek czasami sam zapomina, która rzecz jest jego, dlatego wolę, kiedy są podpisane. U nas te naklejki to hit, bo panie również nie mają problemu z rozpoznaniem rzeczy dziecka. 🙂

      Usuń
  3. Myślę, ze to świetny pomysł. Dużo bardziej estetyczny i atrakcyjniejszy niż podpisywanie markerem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieci lubią naklejki ja pamiętam że kochałam

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne! ale już widzę, jak każda zabawka w domu byłaby oklejona :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest mnóstwo tego typu ofert w sieci. Przetestowałam naprawdę kilka firm. I najtrwalsze okazały się te najprostsze, jednokolorowe, bez rysuneczków.
    Ale z rysuneczkami są oczywiscie atrakcyjne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz