"Szklany dom", Eve Chase - RECENZJA

"Z ŻYCIA SMERFÓW", tom 8, Komiks od Wydawnictwa Egmont


Komiksy zaraz po książkach, są najpopularniejszą formą czytania dla dzieci. Sama będąc dzieckiem, z przyjemnością po nie sięgałam. Dziś ich popularność wcale nie zmalała, wprost przeciwnie. Jedną z dobrze znanych historii komiksowych jest ta, która opowiada o niebieskich stworkach, zamieszkujących grzybkowe domki w lesie, czyli o Smerfach. 

Postać Smerfów stworzył belgijski scenarzysta i grafik Pierre Culliford, bardziej znany jako Peyo. Jego komiksy zostały zaadaptowane na potrzeby filmów animowanych o przygodach Smerfów. Autorem nowych opowieści o niebieskich skrzatach jest m.in. syn Perre'a Culliforda, Terry.


Wydawnictwo Egmont na rynek czytelniczy wypuściło mnóstwo tytułów z niesamowitymi przygodami Smerfów. Barwne ilustracje, które dominują w komiksach oraz niewielka ilość tekstu podparta humorem, z pewnością będzie wspaniałą alternatywą dla dzieci, które chcemy zachęcić do czytania, a które za tą czynnością nie przepadają.

Najnowszy tomik pt. "Z życia Smerfów" to aż 52 zabawne, ale i pouczające historyjki z przygodami tych małych niebieskich bohaterów. Na jednej stronie rozgrywa się jedna opowieść, której tytuł przeczytamy w górnej części strony. Niektóre z nich to w dużej mierze same scenki z niewielką ilością tekstu w chmurkach. W tej niewielkiej publikacji naprawdę sporo się dzieje i z pewnością niejedna opowieść przypadnie do gustu młodemu czytelnikowi, który dopiero zaczyna chwytać za książki. 


Każdy Smerf ma swoje pomysły, ale też zmartwienia. Pracuś wysmerfuje nową machinę, Maruda skrycie pilnuje swojej tajemnicy, o której nie wie żaden Smerf, Muzyk ma pewne kłopoty, a Śpioch ciągle by spał, choć nie powinien tego robić. 

Jaz ze swoimi problemami poradzą sobie Smerfy? O czym powinni pamiętać? Zachęcam do lektury!




Komiks pt. "Z życia Smerfów" znajdziecie na stronie sklepu Wydawnictwa Egmont



Za egzemplarz
dziękuję



Komentarze

  1. Uwielbiałam oglądać Smerfy za dzieciaka, ale nie wiedziałam, że jest też komiks ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. smerfy to była jedna z moich ulubionych bajek w dzieciństwie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Smerfy jak ja je pamiętam jak byłam malutka zawsze oglądałam je w dobranoce :D

    MÓJ BLOG
    MÓJ FACEBOOK
    MÓJ INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ponadczasowe smerfy - mam do nich słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smerfy są moją ulubioną bajką, może czas i dzieciom je pokazać w formie książkowej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako dziecko bardzo lubiłam oglądać Smerfy, szkoda że moja córka tak nie ma. Nie lubi Gargamela i unika tej bajki. Może taki komiks by ją zainteresował

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja jako dziecko kochałam wręcz smerfy, aż mi się miło zrobiło jak zobaczyłam tytuł wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Można powiedzieć, że kocham smerfy. Pamiętam je jak były pierwszy raz w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Córka póki co nie przepada za komiksami ale ma dopiero 4 i pol roku więc wszystko przed nami :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz