"Dziesięć dni Europy. Archeologia pamięci", Konstanty Gebert

 Czy czytacie książki historyczne, dosyć grube i obszerne, których nie czyta się może z taką lekkością, ponieważ wymagają skupienia i większej uwagi? Ja bardzo lubię historię i najczęściej, jeśli sięgam po książki o tematyce historycznej, wybieram te dotyczące okresu II wojny światowej. Tym razem zrobiłam jednak wyjątek, ponieważ zainteresował mnie tytuł „Dziesięć dni Europy. Archeologia pamięci” Konstantego Geberta Wydawnictwa Znak Koncept#współpracabarterowa


To obszerna książka w formie reportażu, w której autor przedstawia dziesięć wydarzeń z historii Europy XX wieku. Każdy z reportaży zabiera nas do innego miejsca i czasu. Podróż rozpoczynamy w Wiedniu, 12 czerwca 1908 roku, gdzie poznajemy kulisy cesarskiej parady z okazji 60. rocznicy wstąpienia Franciszka Józefa na tron.



W książce znajdziemy m.in. Wiedeń, Paryż, Berlin, Leningrad, Barcelonę, czy Warszawę. Autor opisuje ważne wydarzenia, pokazuje ich przyczyny i skutki, a także mechanizmy społeczno polityczne, które wpływały na losy Europy. Poszczególne historie i wątki przeplatają się ze sobą, tworząc szerszą opowieść o naszym kontynencie, jego zniszczeniach, przemianach i odbudowie.


Bardzo podobała mi się również forma książki. Znajdziemy tutaj wiele archiwalnych fotografii, map, grafik, wspomnień świadków oraz materiałów źródłowych. Dzięki temu przedstawiane wydarzenia stają się jeszcze bardziej namacalne.
Nie zabrakło oczywiście polskiego akcentu. Szczególnie zainteresowała mnie Warszawa lat osiemdziesiątych, realia życia w PRL, puste półki w sklepach, kartki na podstawowe produkty oraz wydarzenia związane z ówczesną sytuacją polityczną.


Książkę czytałam powoli, pomiędzy innymi lekturami. Nie jest to pozycja, którą czytałam od deski do deski w kilka dni, ponieważ wymaga skupienia i czasu, żeby dobrze przyswoić wszystkie informacje. Nie oznacza to jednak, że jest trudna czy nieciekawa. Wręcz przeciwnie. Autor bardzo fachowo zebrał materiały i przedstawił je w sposób wnikliwy, ale jednocześnie zrozumiały i interesujący.



Warto też wspomnieć, że sporą część książki stanowią przypisy i źródła, co dodatkowo pokazuje, jak dokładnie autor podszedł do swojej pracy.

Jeżeli lubicie historię, reportaże historyczne i niestraszne Wam obszerne książki, które pozwalają spojrzeć na dzieje Europy z szerszej perspektywy, warto zwrócić uwagę na tę pozycję. Mnie najbardziej zainteresowały fragmenty dotyczące historii Polski, choć pozostałe reportaże również były bardzo ciekawe.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Koncept 

Komentarze