Paryż od zawsze był jednym z tych miejsc, które chciałam zobaczyć. Wieża Eiffla, paryskie uliczki, kawiarenki, bagietki i ten niezwykły klimat miasta miłości. Dziś mam w sobie trochę więcej ostrożności, ale kiedyś chciałabym odkryć to miasto. I właśnie dzięki książce Adama Chowańskiego „Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu” Wydawnictwa Znak [współpraca barterowa] spojrzałam na niego z zupełnie innej perspektywy.
Autor zabiera nas w niezwykłą podróż uliczkami, skwerami i zaułkami Paryża, pokazując miejsca, w których odnajdziemy polskie ślady. Zaglądamy do polskich kościołów, księgarni, ogrodów i miejsc związanych z Chopinem, Marią Curie-Skłodowską oraz wieloma innymi artystami, pisarzami i naukowcami. Odwiedzamy Salon Chopina, przemierzamy Ogród Luksemburski, poznajemy Fontannę Warszawską, a przy okazji odkrywamy mnóstwo ciekawostek, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Czy wiedzieliście, że w Paryżu znajduje się Plac Warszawy? Ja dowiedziałam się tego właśnie z tej książki.
Bardzo podobało mi się to, że nie jest to jedynie opowieść o zabytkach i architekturze. To Paryż widziany przez pryzmat ludzi, historii, sztuki i polskiej obecności, z osobistymi spostrzeżeniami autora oraz pięknymi fotografiami z jego prywatnego archiwum.
„Polski Paryż” okazał się dla mnie naprawdę ciekawą i pełną odkryć przygodą czytelniczą. Jeśli kochacie Paryż albo po prostu lubicie poznawać miejsca z nieoczywistej strony, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Być może po jej lekturze sami zapragniecie ruszyć śladami polskości po ulicach Paryża. 🇫🇷
A Wy, odwiedziliście kiedyś Paryż? 🇫🇷 Co najbardziej zachwyciło Was w tym mieście? Jestem bardzo ciekawa Waszych wspomnień i tego, co najbardziej zapadło Wam w pamięć. ❤️
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak










Komentarze
Prześlij komentarz