w dniu
KSIĄŻKI DLA DZIECI
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po takie książki sięgam nie tylko ze względu na samą historię II wojny światowej, ale przede wszystkim dlatego, że lubię historyczne ciekawostki, reportaże i prawdziwe historie oparte na źródłach.
Bardzo ciekawie pokazane jest również dzieci i młodzieży. Hitlerjugend, pobyt w schronach i piwnicach podczas bombardowań, a nawet dziecięce zabawy w miejscach, w których dorośli walczyli o przetrwanie.
Od potęgi Berlina i wizji Hitlera, który chciał uczynić z niego monumentalną stolicę swojego imperium, aż po zniszczenia, bombardowania i ostateczny upadek miasta.
Momentami miałam wrażenie, że autor próbuje pokazać Berlin niemal jako miasto znajdujące się pod okupacją wojny. Trzeba jednak pamiętać, że to właśnie Niemcy rozpoczęły tę wojnę. Jednocześnie książka przypomina, że społeczeństwo niemieckie nie było jednolite i nie wszyscy popierali Hitlera. W państwie, w którym trzeba było bardzo uważać na własne słowa, sprzeciw wobec reżimu mógł mieć tragiczne konsekwencje.
Czytałam tę książkę powoli, przeplatając ją z innymi lekturami, ale zdecydowanie nie uważam tego czasu za stracony. To była dla mnie bardzo ciekawa, choć wymagająca lektura. Jeśli lubicie historię przedstawioną nie tylko przez daty i militaria, ale również przez codzienne życie zwykłych ludzi, myślę, że warto po nią sięgnąć.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont
Komentarze
Prześlij komentarz