Bardzo lubię książki, których fabuła osadzona jest w czasach II wojny światowej. Coraz częściej sięgam właśnie po takie historie.
Sięgając po książkę Joanny Jax „Skradzione życie” [Wydawnictwo Literackie #współpracabarterowa], od razu poczułam, że może to być historia, która mnie zaintryguje. I nie pomyliłam się.
Poznajemy Justynę Mazurkiewicz, zaledwie 19-letnią, niezwykle uzdolnioną dziewczynę, która marzy o tym, by zostać pisarką. Jest sierotą, ale może liczyć na wsparcie profesora Hieronima Małaczewskiego, który dostrzegł jej talent. Justyna napisała powieść „Mgła nad jeziorami”, która ma zostać wydana w 1939 roku. Wszystko wskazuje na to, że przed nią wspaniała przyszłość.
Niestety, życie szybko wystawia ją na próbę. Justyna zakochuje się w Julianie, synu profesora. Ich uczucie zostaje jednak zniszczone przez intrygę jego siostry, Basi. Julian w odwecie poślubia Liliannę, której tak naprawdę nie kocha. Kiedy wybucha wojna, zazdrosna Lilianna donosi gestapo, że Justyna jest Żydówką co jest kłamstwem. Dziewczyna trafia do getta, a Lilianna zaczyna żałować swojego czynu i próbuje naprawić wyrządzone zło. Jednak Basia po raz kolejny rozpoczyna swoją grę...
Co stanie się z Justyną? Czy uda jej się przetrwać? Czy ona i Julian będą jeszcze razem? I czy Barbara osiągnie swój cel?
„Skradzione życie” to książka przepięknie napisana, niezwykle emocjonalna i poruszająca. Autorka po raz kolejny zachwyciła mnie swoim językiem i sposobem prowadzenia fabuły. Książkę pochłonęłam w dwa wieczory i naprawdę trudno było mi ją odłożyć.
Justyna to bohaterka, którą bardzo polubiłam. Z każdą kolejną stroną staje się coraz silniejsza, pewniejsza siebie i odważniejsza. Zupełnie inaczej odbierałam Basię, która wzbudzała we mnie ogromną niechęć. To kobieta wyrachowana, bezwzględna i gotowa zrobić wszystko, by osiągnąć swój cel.
To jedna z tych historii, w których bohaterowie wzbudzają całą gamę emocji. Jednych darzymy sympatią, inni wywołują złość, a jeszcze inni sprawiają, że trudno jednoznacznie ocenić ich postępowanie.
Ostatnio coraz częściej sięgam po książki osadzone w wojennych realiach i „Skradzione życie” zdecydowanie zaliczam do tych, które mogę Wam polecić. Jeśli lubicie emocjonalne historie, miłość, tajemnice, intrygi i wojenne tło, koniecznie dajcie jej szansę. ❤️
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Literackie
Komentarze
Prześlij komentarz