Bardzo lubimy przygody Asteriksa i Obeliksa, zarówno te animowane, jak i komiksowe. Szczególną sympatią darzymy pięknie wydaną serię w twardej oprawie, która oprócz samej historii oferuje także mnóstwo ciekawostek związanych z powstaniem komiksu, jego genezą, wydarzeniami historycznymi oraz twórcami, René Goscinnym i Albertem Uderzo.
Najnowszy, dwudziesty czwarty tom, „Asteriks u Belgów” Wydawnictwa Egmont [#współpracabarterowa], to tym razem zielone wydanie, które zabiera nas w kolejną pełną humoru i przygód podróż. Wszystko zaczyna się od przekonania rzymskich legionistów, że od Galów z wioski Asteriksa i Obeliksa jeszcze groźniejsi są Belgowie.
Asparanoiks, wódz Galów, nie może przejść obok takiej zniewagi obojętnie. Uważa przecież, że to jego wojownicy są najodważniejsi, najsilniejsi i sieją największy postrach wśród Rzymian. Wraz z Asteriksem i Obeliksem wyrusza więc do Belgii, aby zmierzyć się z tamtejszymi Galami i udowodnić, kto naprawdę zasługuje na miano najsilniejszego.
Co z tego wyniknie? Czy Asparanoiks rzeczywiście ma rację, a może to Belgowie okażą się niepokonani? Jedno jest pewne, przed nami rewelacyjna przygoda, która wciąga, bawi do łez i zachwyca doskonale znaną, charakterystyczną kreską. A do tego mnóstwo ciekawostek, które z pewnością ucieszą wszystkich fanów galijskich bohaterów. Kolejny tom, który zdecydowanie warto mieć w swojej kolekcji.
Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Egmont
Ciekawy wpis
OdpowiedzUsuń