"Straszny dziadunio", Maria Rodziewiczówna

 Lubicie sięgać po książki autorów z dawnych lat? Ja coraz częściej odkrywam, jak wiele piękna kryje się w literaturze przełomu XIX i XX wieku. Jedną z autorek, która całkowicie mnie oczarowała swoim stylem, jest Maria Rodziewiczówna. Po wcześniejszej lekturze "Dewajtis" wiedziałam już, że jej sposób pisania bardzo do mnie trafia, dlatego z ogromną przyjemnością sięgnęłam po tytuł "Straszny Dziadunio" WydawnictwaMG #współpracabarterowa


Akcja powieści rozgrywa się na początku. XX w. Poznajemy tu historię Polikarpa Białopiotrowicza, tytułowego „Strasznego Dziadunia”, surowego właściciela ziemskiego, który wzbudza respekt i strach zarówno wśród domowników, jak i służby. Ma dwóch wnuków, całkowicie od siebie różnych. Hieronim jest młodym studentem o dobrym sercu, pełnym honoru, ambicji i chęci do nauki. Wojciech natomiast prowadzi lekkie, hulaszcze życie, unika odpowiedzialności i często próbuje wyręczać się kuzynem w trudnych sprawach.

Choć początkowo Polikarp wydaje się człowiekiem chłodnym i wręcz okrutnym, z czasem odkrywamy jego drugie oblicze. Dziadek poddaje wnuków różnym próbom, chcąc przekonać się, który z nich okaże się godny majątku i rodzinnego dziedzictwa. Obserwuje ich, kontroluje poprzez listy i zaufane osoby, sprawdzając ich charakter, uczciwość i wierność własnym wartościom.


To spokojna, ale bardzo poruszająca opowieść o relacjach rodzinnych, honorze, pozorach i ukrytych intencjach. Nie znajdziemy tutaj dynamicznej akcji, ponieważ największą siłą tej książki są emocje, wyraziste postacie i niezwykły klimat. Rodziewiczówna maluje słowem obrazy przyrody, dworu i codziennego życia tamtych czasów w sposób niezwykle nastrojowy. Jej język może wydawać się staroświecki, ale właśnie w tym tkwi jego urok. Jest piękny, malowniczy i bardzo klimatyczny.


Miałam okazję poznać dopiero dwie książki autorki, ale już wiem, że chcę sięgnąć po kolejne. Sposób, w jaki Rodziewiczówna pisze swoje książki, porusza wyobraźnię czytelnika, naprawdę robi ogromne wrażenie.

 Z całego serca polecam zarówno tę powieść, jak i inne książki autorki. Uważam, że warto wracać do literatury dawnych lat, bo można odnaleźć w niej wyjątkowe emocje, piękny język i historie, które mimo upływu czasu nadal potrafią poruszyć.


Za egzemplarz dziękuję 

Wydawnictwu MG

Komentarze