"Dietetyczne przekąski. 100 przepisów słodkich i wytrawnych"

 Uwielbiam testować nowe przepisy. Mam sporą kolekcję książek kucharskich, ale nadal z wielką przyjemnością prowadzę swoje zeszyty z przepisami i zapisuję w nich inspiracje znalezione w internecie. Chyba już zawsze tak będzie, bo naprawdę cieszy mnie odkrywanie nowych smaków i kulinarnych pomysłów. Ostatnio coraz częściej sięgam także po przepisy, które są nie tylko smaczne, ale również zdrowe.



Jakiś czas temu pokazywałam Wam tytuł „Kuchnia. Dieta na wynos” Violi Urban, a dziś chciałabym opowiedzieć o jej książce poświęconej dietetycznym przekąskom: "Dietetyczne przekaski. 100 przepisów słodkich i wytrawnych". Już od pierwszego spojrzenia robi świetne wrażenie. Twarda oprawa, piękne wydanie i realistyczne zdjęcia potraw sprawiają, że od razu ma się ochotę wypróbować przepisy. Wszystko zostało przygotowane bardzo estetycznie i przejrzyście.



Na początku znajdziemy krótki wstęp z pomysłami na proste przekąski, inspiracjami na święta czy spotkania ze znajomymi oraz wskazówkami dotyczącymi tego, kiedy najlepiej sięgać po takie posiłki. Książka została podzielona na czytelne rozdziały, dzięki czemu bardzo łatwo się w niej odnaleźć.



Szczególnie spodobała mi się część ze słodkimi przekąskami na co dzień. Znajdziemy tam szybkie, odżywcze desery w mniejszych porcjach, idealne na przykład po lekkim obiedzie. Każdy przepis zajmuje całą rozkładówkę. Po jednej stronie znajduje się duże zdjęcie gotowego dania, a po drugiej nazwa potrawy, lista składników, oznaczenia informujące między innymi o tym, czy przepis jest bez glutenu, bez jajek, wegetariański, bogaty w białko, błonnik lub ma niski indeks glikemiczny. Oprócz tego mamy opis przygotowania, wartości odżywcze i porady dietetyczne od autorki.



Jako osoba, która ma ogromną słabość do słodkości, bardzo się ucieszyłam, że znalazłam tutaj tyle propozycji deserów i słodkich przekąsek, które można jeść bez wyrzutów sumienia. Oczywiście nie brakuje też wytrawnych dań. Moją uwagę zwróciła między innymi sałatka z ziemniaków, szparagów i tuńczyka oraz galette z pomidorami i cukinią. W książce jest mnóstwo przepisów, które świetnie sprawdzą się zarówno na spotkania ze znajomymi, jak i do lunchboxa czy do pracy.


Bardzo podoba mi się forma tej książki. Jest czytelna, inspirująca i po prostu przyjemnie się ją przegląda. Niektóre składniki mogą wydawać się mniej dostępne, zwłaszcza różne rodzaje mąk czy orzechów, ale myślę, że większość z nich można bez problemu zamienić na inne odpowiedniki. To zdecydowanie książka, która zachęca do eksperymentowania w kuchni i szukania własnych wersji przepisów.



To jedna z tych publikacji, do których chce się wracać. Mnóstwo inspiracji, piękne zdjęcia i przepisy, które naprawdę ma się ochotę przygotować. Już pozaznaczałam sobie kilka propozycji do przetestowania i na pewno jeszcze pokażę Wam, co z tego wyszło.



Za egzemplarz dziękuję

 Wydawnictwu Publicat

Komentarze