- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Krystyna Mirek od lat pozostaje jedną z moich ulubionych autorek. Uwielbiam jej styl, sposób kreowania bohaterów oraz emocje, które przemyca w swoich powieściach. To historie prawdziwe, namacalne – takie, w które łatwo uwierzyć, bo bez trudu mogłyby wydarzyć się naprawdę.
„Do trzech razy serce” [Wydawnictwo Harde współpraca barterowa] to kontynuacja powieści „Do trzech razy miłość” i II tom cyklu opowiadającego o losach trzech spokrewnionych ze sobą kobiet. Z niecierpliwością czekam jeszcze na III tom – „Do trzech razy szczęście”, który ma ukazać się w kwietniu.
Autorka ponownie zabiera nas do Bobrówki – niewielkiej miejscowości niedaleko Zakopanego, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą… albo przynajmniej są przekonani, że wiedzą. To właśnie w takiej przestrzeni, pełnej plotek, domysłów i pozornie spokojnej codzienności, rozgrywają się dalsze losy Łucji, Anny i Klary.
Najstarsza z bohaterek, Łucja, mierzy się z bolesnym rozczarowaniem i osądami mieszkańców. Została zraniona przez Wiktora – mężczyznę, który pojawił się w Bobrówce z tajemniczą przeszłością. Choć wszyscy sądzili, że jest wdowcem, prawda okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Wiktor próbuje naprawić relację, wyjaśnić kłamstwa i zawalczyć o drugą szansę, bo uczucia, które połączyły go z Łucją, są dla niego naprawdę ważne.
Anna, córka Łucji, kontynuuje relację z Andrzejem – pisarzem. Choć jej wątek w tej części schodzi nieco na dalszy plan, nadal stanowi ważne tło dla rodzinnej historii.
Najwięcej miejsca autorka poświęca jednak Klarze – wnuczce Łucji. Po trudnych doświadczeniach z Maksem, który trafił do Bobrówki niejako „za karę”, Klara próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Pracuje w kawiarni przy dworcu w Krakowie, gdzie pracuje z Tomaszem, który staje się jej przyjacielem. To bardzo dojrzały, wrażliwy mężczyzna, który marzy o stabilizacji, jednak jest wykorzystywany przez swoją dziewczynę, Julię. Klara widzi to wyraźnie i próbuje mu pomóc – pytanie tylko, czy Tomasz będzie gotów otworzyć oczy?
W tle pojawiają się kolejne intrygi, trudne decyzje, powroty z przeszłości oraz pytania, które zadają sobie wszystkie bohaterki:
Czy warto jeszcze wierzyć w miłość? Czy dać drugą szansę? Czy to, co przeżyły, było prawdziwe, czy jedynie niespełnionym marzeniem?
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że doskonale rozumie ludzkie emocje i relacje. To powieść o miłości, zaufaniu, przyjaźni, ale też o plotkach, manipulacjach i życiowych wyborach. Otulająca, dająca nadzieję, a jednocześnie skłaniająca do refleksji.
Książkę przeczytałam w jeden wieczór – czyta się ją lekko, a większa czcionka dodatkowo sprzyja komfortowi lektury.
Z całego serca polecam „Do trzech razy serce” wszystkim miłośnikom literatury obyczajowej i historii, które zostają w głowie na długo.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Harde
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz