Ruch to zdrowie. Jak zachęcamy nasze dziecko do aktywności fizycznej?



Aktywność fizyczna oprócz zdrowej diety jest bardzo ważnym filarem mającym ogromny wpływ na prawidłowy rozwój człowieka. Ruch pomaga utrzymać prawidłową masę ciała, sprzyja przemianie materii, wzmacnia ciało, dotlenia organizm, poprawia humor, dodaje energii i, co pokazują badania, wydłuża życie! Teraz, kiedy jest coraz cieplej, nogi aż same wyrywają się aby wyjść z domu i pójść przed siebie... 😉


Sama staram się być aktywna. Od zawsze ćwiczyłam. Nawet będąc w ciąży, kiedy otrzymałam zielone światło od mojej ginekolog, ćwiczyłam na piłce. 😉 Kiedy dzieci były już na świecie, zaczęłam ćwiczyć w domu. Maluchy mi nie przeszkadzały, a nawet wydawały się zainteresowane tym, co robię. Antoś z czasem zaczął naśladować moje "wygibasy", turlał się po mojej macie. 😉 Być może, w pewien sposób chcę być dla moich dzieci przykładem? Do fit mamuśki z pierwszego zdarzenia, jeszcze wiele mi brakuje, ale wytrwale dążę do wytyczonego przeze mnie celu. 😊 

 

Teraz gdy Tosiek jest starszy wie, że ruch jest bardzo ważny dla naszego zdrowia. Sam jest dzieckiem, które nie usiedzi w miejscu, także specjalnie do aktywności zachęcać go nie trzeba.😊 Bardzo lubi biegać, skakać, jeździć na rowerku biegowym, a ostatnio śmiga na hulajnodze, którą dostał w prezencie urodzinowym. 
Oczywiście synek uwielbia też place zabaw. Tam to dopiero może się wyszaleć! Drabinki, huśtawki, zjeżdżalnie, dla niego to mega fun! Przedszkole, do którego uczęszcza Tosiek, może również pochwalić się estetycznym placem zabaw, atrakcyjnym w sprzęty. Na zajęciach synek uczestniczy w wielu zajęciach wspierajacych ruch, chociażby rytmika czy ogólne zabawy ruchowe.

Gdy pogoda dopisuje, zawsze wychodzimy na spacery. A gdy tylko nadarzy się ku temu okazja, wyjeżdżamy na rodzinne "wypady za miasto", gdzie możemy chodzić sobie do woli i trochę się rozruszać. Bardzo to lubimy, ponieważ w taki sposób również odpoczywamy, wdychamy świeże powietrze, a przede wszystkim jesteśmy razem.💖 Coraz częściej myślę o zakupie rolek dla nas. Bardzo chciałabym nauczyć Tośka na nich jeździć. Ja je uwielbiałam, dawno nie jeździłam i bardzo mi tego brakuje! 😉 Może możecie polecić warte uwagi rolki dla dziecka i rodzica? Gdzie warto zrobić zakupy?


O ile na dworze nie jest zbyt zimno, wietrznie i deszczowo, wtedy nie ma opcji, żebyśmy siedzieli w domu. Nawet wyjście przed dom, może okazać się świetną okazją do zabawy. Chociażby poprzez brodzenie w kałużach. 😀



Ostatnio pokazujemy Tośkowi nasze zabawy podwórkowe z dzieciństwa. Zabawy typu: berek, ganiany, wysoki, chowany, kucany, zna chyba każdy? Na nich to opierały się nasze zabawy ruchowe, kiedy oboje z mężem byliśmy dziećmi. Z synkiem bawimy się również w zabawy, które są połączeniem gimnastyki i śpiewu, czyli zabawy z piosenką, np. "Gimnastyka, to zabawa", znacie? Polecam, bardzo fajna zabawa, którą stosowałam w przedszkolu w mojej pracy z dziećmi. Maluchy były zachwycone! W domu też można się ruszać, dlatego warto pomyśleć o tego typu zabawach i grach. Wielokrotnie urządzałam synkowi tory przeszkód, szczególnie kiedy był mniejszy. Teraz też czasami mu je buduję. Ciekawymi propozycjami na ruch w domu, są różnego rodzaju gry, które mają zachęcać dzieci do aktywności. 



Polska marka Alexander Toys, wypuściła na rynek serię Sport&Fun.  Do nas trafiło aż 5 gier. Są to:

- "X-Game" (KLIK)
- "Uni" (KLIK)
- "Siódme poty" (KLIK)
-"Strzał w 10" (KLIK)
-"Active" (KLIK)

To wspaniałe propozycje, z których część z nich już przetestowaliśmy. Niebawem pojawią się wpisy na ich temat.  Już teraz napiszę Wam, że warto zwrócić na nie uwagę, szczególnie teraz, kiedy na dworze robi się coraz cieplej. Która z gier jest moją ulubioną, a która najbardziej przypadła do gustu mojemu synkowi?  O tym napiszę Wam już niebawem. Miłego dnia! 😊

Komentarze

  1. Pięknie napisane.
    Mogę, szczerze, stwierdzić, że i u nas dobra pogoda nie utrzyma nas długo w domu.
    Ruch to zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście moja córka od zawsze lubi biegać z dzieciakami po podwórku, jeździć na hulajnodze..To taki typ, którego do ruchu nie trzeba zachęcać i mam nadzieję, że tak jej zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas niedobór planszówek, ruchu nadmiar - trafiły mi się aktywne jednostki, może genetycznie :D Chętnie wypróbuje jakieś spokojniejsze opcje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dziecka nie miałam problemu z aktywnością fizyczną! Uwielbiam aktywnie spędzać czas i super, że pamiętacie o tym jakie to ważne od najmłodszych lat!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mama ćwiczy to i synek będzie ćwiczył, przykład idzie od nas :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosna, to idealny czas na ćwiczenia na łonie natury. Ja bardzo lubię biegać, jest to dla mnie forma relaksu - coś dla ciała i coś dla ducha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja myślę, że to po prostu trzeba lubić. Ja bym dzieckiem, które nie znosiło aktywności fizycznej, zostało mi to do teraz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, że dzieci jeszcze nie mam - jako psycholog dziecięcy nie potrafię zrozumieć, jak rodzice mogą tak bardzo zaniedbywać rozwój fizyczny dziecka... To przecież w najmłodszych latach kształtują się prawidłowe nawyki funkcjonowania

    OdpowiedzUsuń
  9. Naszego synka na szczęście nawet nie trzeba jakoś specjalnie zachęcać - uwielbia rowerek, spacery i wędrówki po górach tak, jak my :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszego też nie, ale lubię podsuwać mu różne alternatywy zabawy w ruchu 😉

      Usuń
  10. Ale fajowy pomysł z tymi zabawami odnAlexandra. Jestem fanka ich puzzli i gier, a to w ogóle czadowe ❤️

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro już rozmawiamy o ruchu dla dziecie to powiedzcie mi czy korzystaliście ze swoją pociechą z czegoś takiego jak Urządzenia siłowni dla dzieci na siłowniach plenerowych? Waszym zdaniem taki rodzaj aktywności fizycznej będzie dobrym pomysłem?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz