"Szklany dom", Eve Chase - RECENZJA

Książka na Dzień Dziecka: "Zakręcone dzieciaki", Ilona Tront, Wyd. Novae Res



 Tytuł: "Zakręcone dzieciaki"
Autor: Ilona Tront
Ilustracje:
Ilona Tront
Wydawnictwo: Novae Res
Oprawa: twarda
Liczba stron: 228
Dostępna: TU 
 
Dzisiaj jest Dzień Dziecka. Z tej okazji chciałabym pokazać książkę, którą uważam na naprawdę wyjątkową, idealną na prezent z tej okazji. Autorką publikacji, która ukazała się nakładem Wyd. Novae Res, jest Ilona Tront.


W tej książce poznamy pięcioro dzieci: Lenę, Franka, Krzysia, Marysię oraz Kubusia. Każde, choć w zbliżonym wieku, ma odmienne cechy charakteru, różne marzenia, problemy lub zmartwienia. Mimo wszystko wiele ich łączy... 

Każdy bohater ma swoje miejsce w książce i poświęcone jest mu jedno opowiadanie.


 Lenka to miła, choć bardzo skromna dziewczynka. Jej mama umarła, a ona sama jest nieakceptowana w klasie przez swoje kalectwo. Pewnego dnia w witrynie sklepu z zabawkami widzi lalkę, której nikt nie chce kupić.  Jej jednak Flora (takie imię nosi lala), bardzo się podoba, widzi w niej nawet swoje podobieństwo. Obie są tak samo samotne. Niestety, jej cena jest bardzo wysoka. Czy dziewczynka zdobędzie pieniądze na zakup lalki?
 

Bohaterem kolejnego opowiadania, jest chłopiec o imieniu Franek. Marzy on o własnym psie. Rodzice nie chcą się zgodzić na zwierzaka. Oboje pracują, praktycznie całymi dniami nie ma nikogo w domu. Czy chłopcu uda przekonać się rodziców, że potrafi zaopiekować się czworonogiem? Pewnego dnia mama Franka idąc po drewno do kominka, zauważa na śniegu ślady syna prowadzące do komórki. W środku zaś słyszy cichy pisk. W taczce, pod kocykiem odkrywa małego szczeniaczka. Co zrobi mama? Czy piesek skradnie jej serce i mama zgodzi się go zatrzymać, a może postanowi znaleźć mu inny dom? Jedno jest pewne, już ona sobie z Frankiem porozmawia...



 Kolejna postać, to Krzyś. Wspólnie z tatą wyjeżdżają na "męski wypad" w góry. Tam przeżywają niezwykłą przygodę i spotykają Ducha Gór. Ma on dla nich bardzo ważne zadanie. Krzyś z tatą otrzymają misję do spełnienia. Co to za misja?


Dziewczynka imieniem Marysia, jest zupełnie inna, niż Lena. Jest pewna siebie, trochę zarozumiała, nie lubi chodzić do szkoły. Z niczego nie potrafi się cieszyć, w niczym nie dostrzega piękna. Jeszcze dwa tygodnie zostało do ściągnięcia gipsu z nogi, a ona tak bardzo się nudzi w domu, przez co jest okropnie marudna. Pewnego dnia, odwiedza ją nietypowy gość - wielka bańka mydlana, która zabiera ją na przygodę. Marysia pozna też dziewczynkę pochodzącą z Afryki, Amę. Od niej wiele się nauczy i naprawdę sporo zrozumie.


 No i został nam ostatni bohater - Kubuś. To chłopiec, który od zawsze kochał balony. Niestety, żaden długo nie zagrzał u niego miejsca, ponieważ chłopiec zawsze przez nieuwag wypuszczał je z rąk. Gdy rodzinę Kubusia odwiedzają dziadkowie, mają dla swojego wnuczka prezent. Jest nim oczywiście balonik! To czerwony balonik - samochodzik. Czy będzie to jego szczęśliwy balon, który zostanie z chłopcem na zawsze?



Pewnego dnia, wszystkie dzieci spotykają się na karuzeli. Jak się okazuje, znają siebie z widzenia, a całą piątkę łączy o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać. Między nimi szybko nawiązuje się nić przyjaźni, z której być może w przypadku niektórych bohaterów, w przyszłości narodzi się coś więcej...


Ilustracji jest niewiele, jednak są dość nietypowe, ponieważ są to rysunki ręcznie wykonane, pomalowane flamastrami i kredkami. Przypominają mi one czasy mojego dzieciństwa, kiedy to sama lubiłam malować w ten sposób. 

Tekst wydrukowany jest dużej i ładnej czcionce. Jest jasny i czytelny, zrozumiały dla czytelnika. Na co warto zwrócić uwagę to to, że niezrozumiałe i nowe wyrazy są pogrubione i wyjaśnione, a niektóre fragmenty podkreślone, aby jeszcze lepiej trafiały do dzieci.



Niespodzianek w książce nie zabraknie. Na końcu każdego rozdziału, na czytelnika czekają kolorowanki do pomalowania, zagadki, krzyżówki. Jest także miejsce na napisanie własnego opowiadania, np. dotyczącego przyjaźni. O pomoc można poprosić rodziców. Oprócz opisu, można zaprojektować okładkę do książki.



 Książka zachwyciła mnie swoją treścią. Ma w sobie tyle mądrych prawd i wartości. To pouczająca książka, która na przykładzie naszych małych bohaterów, zwraca uwagę na rzeczy ważne i ważniejsze. Opowiadania kryją w sobie głębszy sens, który młody czytelnik bez problemu wychwyci i zrozumie.

Jakie przygody spotkają dzieci? Przeczytacie o nich w niniejszej książce!


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

 

Komentarze

  1. Fajne, choć moje jeszcze za małe na takie lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka jest ślicznie wydana! Uwielbiam takie "odręczne" rysunki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego wydawnictwa muszę zobaczyć też inne ich książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pozycja wydaje się być super dla dzieci :) Mój syn niestety jest już za duży, ale jak był młodszy to lubił rozwiązywać takie zagadki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa książeczka = spodobałby się mojej córeczce

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne wydanie od Novae Res. Szukałam właśnie coś dla chrześnicy :) Dziękuję za recenzję. Wezmę książkę pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz