środa, 19 kwietnia 2017

Malowanie pomponami


Ostatnio zwykłe pędzle i pędzelki nam się troszkę znudziły i na razie poszły w odstawkę. Zastępujemy je innymi materiałami :)

Malowaliśmy już rolką po papierze toaletowym TUTAJ, patyczkami kosmetycznymi TUTAJ, czy po prostu dłońmi, o na przykład Tu, gdy tworzyliśmy tęczę. No i dzisiejsze poranne malowanie widelcem

Dziś przyszła kolej na pompony


Potrzebowaliśmy:


- kartki z bloku
- farby
- spinacze drewniane, w które schwytamy pompony
oraz dużo gazet (my malowaliśmy na podłodze)

Użyliśmy również pokrywki od pojemnika do jajek, w którym mieszaliśmy farby :)

Aha, no i jeszcze jakieś stare ciuszki, które można brudzić do woli :-D 

No więc bawimy się!




Oprócz ciekawej alternatywy dla pędzelka, malowanie pomponami, to fajne ćwiczenie dla motoryki małej. Rączka pracuje...







8 komentarzy:

  1. Sama przymierzałam się do tego sposobu malowania, ale Tygrys ku mojej rozpaczy ostatnio niechętnie działa twórczo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste, przyjemne i efektowne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna alternatywa na zastąpienie pędzelka i do tego można stworzyć prawdziwe arcydzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na razie była próba, ale Młodemu się spodobało takie "malarstwo", więc niedługo pewnie stworzymy coś jeszcze. Tym razem bardziej "treściwszego" hi hi :)

      Usuń