czwartek, 27 kwietnia 2017

"Lemoniadowy ząb", Renata Piątkowska, Wydawnictwo Bis

 Czy Waszym pociechom wypadają pierwsze ząbki? A może mają już to za sobą?

 My jesteśmy dopiero na etapie "wyrzynania się" zębów. No, jesteśmy już prawie na mecie. Czekamy jeszcze na dwie ostatnie piątki. Jednak taka lektura o wypadających mleczakach przyda się "na zaś".

  Dziś  przykład takiej książeczki podsuwa nam Wydawnictwo BIS. Choć jej tytuł to "Lemoniadowy ząb", to chodzi tutaj o mleczny ząbek, ale wszystkiego się zaraz dowiecie :)


 Głównym bohaterem książki Renaty Piątkowskiej, jest chłopiec o imieniu Marcin. Od kilku dni jego górna jedynka rusza się i chwieje, ale za nic w świecie nie chce wypaść! I jak tu takim niestabilnym zębem ugryźć coś twardego? To pierwszy ząb, który ma wypaść, więc jest to dla Marcinka wielkie przeżycie i troszeczkę się tego obawia.

Gdy chłopiec pomaga Rysiowi, swojemu młodszemu bratu odkręcić tubkę kleju, ząb w końcu wypada i... ląduje w szklance z lemoniadą, z której Marcin upił spory łyk. Z tego też względu nazwany został on "lemoniadowym zębem".


  Gdyby wpadł do mleka, to wtedy byłby mlecznym zębem, a tutaj to już całkiem inna sprawa - tak widział to Marcinek :)


  Oczywiście pierwszą osobą, której chłopiec pokazuje mleczaka, jest jego mama, która przy okazji jest stomatologiem. 

 Rodzina jest dumna z chłopca, a babcia mówi mu, że w nocy odwiedzi go zębowa wróżka Zębuszka, która w zamian za ząb, daje dzieciom prezent.



  Chłopiec jest podekscytowany. Bardzo chciałby dostać betoniarkę, ale taką z prawdziwego zdarzenia. Nie może się doczekać.

 Kiedy zbliża się pora snu, nasz bohater chowa mleczaka pod poduszkę i czeka na niezwykłego gościa...



  Książka jest wydana w twardej oprawie. A ładne i wesołe ilustracje do książki wykonała Aneta Krella-Moch.

 Tekst jest bardzo zabawny. Dzięki dużej czcionce, łatwo i szybko się go czyta. To naprawdę ciekawa i fajna książeczka, napisana z poczuciem humoru.


 Pozycja książkowa idealna dla dzieciaczków, którym zaczynają ruszać się i wypadać zęby, a które się tego obawiają. Książeczka pomoże im zrozumieć, że jest to naturalna kolej rzeczy. A na miejscu brakujacych ząbków pojawią się nowe i stałe :)


  Myślę, że gdy Antosiowi zaczną wypadać mleczne ząbki, opowiem mu o takiej małej wróżce, w niebieskiej sukieneczce, która wymienia ząbek na coś miłego :) 


 Polecam tę książeczkę. Zajrzyjcie koniecznie na stronę Wydawnictwa BIS

 Znajdziecie tam naprawdę wiele wyjątkowych propozycji książkowych zarówno dla dzieci, jak i ciekawą lekturę dla siebie. Jest z czego wybierać, zapewniam!

Książkę mogłam zrecenzować dzięki

16 komentarzy:

  1. świetna pozycja, uwielbiamy książki Wydawnictwa Bis

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta książeczka :) Bardzo ładne ilustracje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo wesoła. Serdecznie polecam! :)

      Usuń
  3. Właśnie szukam książeczek i mleczakach, wizytach u dentysty i zębowych wróżkach. jestem na etapie czekania na pierwszy mleczak, który lada chwila wypadnie.
    Mam do ciebie malutka prośbę. Daj na początek jedno zdjęcie, spakuj tekst w całość, pod tym zamieść resztę zdjęć. Zdjęcia powiększ. Tak na próbę. Zobacz, jak to będzie wyglądało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm...Czy chodzi Ci o wygląd wizualny posta? Na moim komputerze wszystko wygląda ok. To samo w telefonie, więc nie wiem co może być nie tak, ale dziękuję. Cenię każde uwagi :-)

      Usuń
  4. Jak ja lubie tskie ilustracje! Przypominaja mi obrazki z takich malych tekturowych ksiazeczek z dziecinstwa.Pozdrawiam cieplutko! Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas mleczaki jeszcze w formie. A książeczka wygląda na ciekawą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka jest :) Bardzo nam się spodobała :)

      Usuń
  6. Zapisuję na przyszłość, bo póki co i my czekamy na ostatnie mleczaki.

    OdpowiedzUsuń