Gra "Cheese Master"

 Jeśli szukacie niewielkiej, szybkiej i pełnej emocji gry, która przy okazji rozrusza szare komórki, to "Cheese Master" od Wydawnictwa Egmont [#współpracabarterowa] może być naprawdę fajną propozycją. W grze wcielamy się w graczy, którzy muszą jak najszybciej policzyć, ile kawałków sera pozostanie na stole po rzucie kośćmi. 🧀🧀🧀


Nie jest to jednak takie proste, bo pojawiające się na kościach myszy, kot czy inne symbole mogą zmieniać wynik.

Gra łączy spostrzegawczość, refleks, pamięć i szybkie liczenie w pamięci. Wszyscy grają jednocześnie, a gdy tylko ktoś jest pewien swojego wyniku, wybiera odpowiednią kartę i przykrywa ją pionkiem sera. Trzeba więc nie tylko dobrze policzyć, ale też zrobić to szybciej od pozostałych.






W pudełku znajdziemy karty, sześć kości, drewniane pionki sera i instrukcję. Możemy zacząć od prostszej wersji z żółtymi kośćmi, a później dołączyć pomarańczowe, dzięki czemu rozgrywka staje się bardziej wymagająca.







"Cheese Master" to szybka, prosta do nauczenia i bardzo wciągająca gra, przy której naprawdę można się dobrze bawić. Jej niewielkie rozmiary sprawiają, że bez problemu można zabrać ją ze sobą również w podróż. Ja zdecydowanie polecam.

Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Egmont 

Komentarze

  1. Ale fajna gra! Lubię takie proste zasady, ale jednocześnie wymagające szybkiego myślenia. Serowa tematyka też jest świetna, dzieci na pewno będą miały przy niej dużo zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna gra, szczególnie dla dzieci, które lubią szybką zabawę i trochę rywalizacji. Serowe pionki są świetnym dodatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka gra może być fajnym sposobem na wspólne spędzenie czasu. Wygląda na prostą, ale jednocześnie ciekawą zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gra od razu kojarzy mi się z dobrą zabawą przy rodzinnym stole. Muszę sprawdzić, na czym dokładnie polega.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka gra może być świetnym pomysłem na wspólne spędzenie czasu. Podoba mi się połączenie szybkiego liczenia z odrobiną rywalizacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tak ciekawe wpisy jak ten.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz