Ach, jak przyjemnie jest wracać myślami do dzieciństwa – do czasu, gdy największą radością była zabawa na podwórku, bieganie po trawie i odkrywanie świata razem z innymi dziećmi. Jako dziecko lat dziewięćdziesiątych uwielbiałam spędzać czas na świeżym powietrzu, a siedzenie w domu wydawało się niemal karą. Dlatego dziś, zarówno jako mama, jak i nauczycielka przedszkola, staram się przekazywać dzieciom te same radosne doświadczenia – pokazywać im gry i zabawy ruchowe, zespołowe i podwórkowe, które pamiętam z własnego dzieciństwa.
Kiedyś prowadziłam nawet zeszyt, w którym zapisywałam wyliczanki, wierszyki, piosenki i różne zabawy z tamtych lat. Nie wiem, gdzie teraz się znajduje – być może został w moim rodzinnym domu – ale mam nadzieję, że kiedyś znów go odnajdę. Na szczęście istnieją też książki, które w piękny sposób przypominają o tych prostych, a jakże wartościowych aktywnościach.
Jedną z nich jest wyjątkowa publikacja Wydawnictwa Wilga #współpracabarterowa – „Poszukiwacze przygód. W co się bawić wiosną” autorstwa Diany i Mateusza Chmielewskich, z pięknymi ilustracjami Anny Oparkowskiej, w których dominują świeże, wiosenne odcienie zieleni.
W książce znajdziemy mnóstwo fantastycznych gier i zabaw na świeżym powietrzu. To prawdziwa skarbnica pomysłów na spędzanie czasu z dala od ekranów – w parku, ogrodzie, lesie czy na podwórku, w gronie rówieśników lub całej rodziny. Przejrzysty spis treści ułatwia odnalezienie interesujących propozycji, a każdej zabawie poświęcona jest jedna rozkładówka.
Wśród pomysłów znajdziemy między innymi obserwowanie ptaków w parku, mierzenie drzew, zabawę w podchody, dobrze znaną „Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy”, wykradanie skarbów czy różnorodne gry z kapslami. Są też zabawy z piłką, puszczanie latawców, głuchy telefon rysunkowy, budowanie szałasów, a także bardziej spokojne i pożyteczne aktywności, takie jak przygotowywanie miseczek dla jeży, obserwowanie przyrody czy układanie puzzli z drewnianych patyczków.
To naprawdę bogaty zbiór inspiracji, który zachęca dzieci do ruchu, rozwija wyobraźnię, uczy współpracy i – co najważniejsze – zbliża do siebie ludzi. Wspólna zabawa buduje relacje zarówno między dziećmi, jak i między dziećmi a dorosłymi.
Jest to książka poświęcona wiośnie, mam ogromną nadzieję, że w przyszłości pojawią się także kolejne części związane z innymi porami roku. Byłaby to wspaniała seria, która towarzyszyłaby rodzinom przez cały rok.
Wraz z nadejściem cieplejszych dni coraz chętniej wybieramy się na spacery i spędzamy czas na zewnątrz. Choć w tej chwili moje możliwości ruchowe są nieco ograniczone – ze względu na zaawansowaną ciążę – wciąż jest wiele aktywności, które mogę wykonywać razem z moimi dziećmi. Tym bardziej cieszą mnie takie inspirujące książki.
Z całego serca polecam tę książkę nie tylko rodzicom, ale również opiekunom, wychowawcom i nauczycielom. To ciepła, inspirująca publikacja, która zachęca do wspólnego odkrywania świata, do ruchu i do radosnego bycia razem – tak po prostu, na świeżym powietrzu.
Za egzemplarz dziękujemy Wydawnictwu Wilga
Komentarze
Prześlij komentarz