w dniu
KSIĄŻKI DLA DZIECI
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Święta Bożego Narodzenia to dla mnie wspaniały czas. Mam tu na myśli nie tylko wymiar duchowy, ale też sentymentalny. Szczególnie na początku grudnia, wracam wspomnieniami do czasów, kiedy obchodziłam święta jako dziecko.
Bardzo lubiłam też pomagać mojej mamie w świątecznych przygotowaniach w domowej kuchni. Wiele mnie nauczyła i z wielu jej przepisów korzystam do dziś. Sałatka jarzynowa - to była moja działka. Mama tylko gotowała warzywa w mundurkach, które ja obierałam i kroiłam w drobną kostkę. Nie lubiłam tylko obierać i kroić ziemniaków. Tak, do naszej sałatki zawsze dodajemy ziemniaki, seler i groszek. Natomiast nie dodajemy kiszonego ogórka ani kukurydzy. Taką wersję najbardziej lubimy. 😊
Oprócz sałatki szykowałyśmy jeszcze rybę po grecku. Sos był najsmaczniejszy i najchętniej go wyjadałam z półmiska. Moja mama musiała czuwać, ponieważ ja podjadałam go co i rusz z chlebkiem, tak mi smakował. 😉 Była jeszcze smażona rybka w zalewie z cebulą. Śledzie w oleju, które układałam warstwami na przemian z cebulą w słoiku. Był też sernik, który mama piekła w prodiżu (czy ktoś używa jeszcze takiego sprzętu?).
| Sernik z masłem orzechowym na kruchym, ciemnym spodzie |
A z sernikiem była pewna zabawna historia. Sernik zawsze piekłyśmy w dzień Wigilii. Pamiętam, że były takie święta, kiedy na zewnątrz było bardzo zimno i wietrznie. W momencie, kiedy piekł się nasz sernik, nastąpiła awaria prądu, która trwała dłuższą chwilę. Nasze ciasto opadło, a nie było już czasu na przygotowanie nowego. Zresztą, nie miałyśmy wszystkich produktów, więc ciasto i tak nie udałoby się nam. 😊
"Maminy sernik" nie miał spodu, był jednak zwarty, słodki, ale nieprzesłodzony. Ale był też inny, równie smaczny rodzaj sernika, który piekła moja babcia, mama mojego taty. Jego smak, zapach i konsystencję, pamiętam do dziś. W połączeniu z czekoladową, ciemną polewą i kolorową posypką, to było niebo w gębie, ot co!😉
Tak więc w tamte święta mama sernika nie podała, ale za to ze słodkości był makowiec, babka piernikowa, szarlotka oraz ciastka, pomarańczowe delicje. 😊 Czy Wam również zapach i smak tych ciastek kojarzy się ze świętami? A kto pamięta kruche ciasteczka z dziurką w kształcie gwiazdek, które w całości były oblane białym lukrem? Albo czekolady mleczne w papierkach z pięknymi ilustracjami z Mikołajem? No i oczywiście mandarynki? To były charakterystyczne elementy świąt z moich dziecięcych lat.
| pierniczki domowe |
Wtedy to były rarytasy, a dziś wystarczy pójść do sklepu lub cukierni i kupić gotowe ciasto lub pierogi. Myślę, że od czasu do czasu, każdy z nas korzysta z tego typu gotowych dań. Jednak chyba zgodzicie się ze mną, że domowe pyszności biją te sklepowe na głowę?
Są takie potrawy, które sama muszę przygotować od początku do końca. Tak np. jest w przypadku barszczyku czerwonego, ryb, czy sałatek. Ten wpis będzie długi, ale chciałabym podzielić się Wami moimi potrawami, które spożywamy w okresie świątecznym. Myślę, że przed samymi świętami, na blogu pojawią się przepisy z tej kategorii. Liczę, że wiele z tych dań, będzie dla Was inspiracją do przedświątecznego kucharzenia.😊
Jeśli chodzi o dania świąteczne, które goszczą na naszym stole, są to: barszcz czerwony z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, sałatka jarzynowa, ryba po grecku, ryba w sosie czosnkowym z prażonymi ziarnami słonecznika, ryba w zalewie cebulowej, śledzie w oleju, kompot z suszonych owoców, sernik królewski, makowiec, piernik, pierniczki, kruche ciastka lukrowane gwiazdeczki, blok czekoladowy, sałatka śledź pod pierzynką tzw. "Szuba". Z dań mięsnych najczęściej piekę schab w ziołach lub roladę z mięsa mielonego, z za pieczoną na chrupko skorupowej na wierzchu, a także faszerowane kule z mięsa mielonego. A czym pachnie Wasz dom na święta?
Pieczenie pierniczków to nowa tradycja, którą zapoczątkowałam z moim starszym synkiem Antosiem. Foremek do ciastek mamy całe mnóstwo. W zapasie zawsze też jest wiele słodkich ozdób oraz jadalnych, kolorowych pisaków. W tym roku również pojawią się pierniczki. Całe tace pierniczków. Starczy ich nam na naprawdę długi, długi czas. 😉
Szukając nowych przepisów, znalazłam wiele ciekawych inspiracji kulinarnych na stronie przepisy.pl Wiele z nich naprawdę mnie zainteresowało. Myślę, że skorzystam z kilku propozycji. Te najciekawsze wymieniam poniżej. Klikając na nie, od razu przeniesiecie się na stronę z przepisem. Możecie zapisać je w formacie Pdf i wydrukować. Można stworzyć własną książkę z ulubionymi przepisami. Do pobrania są również ebooki.
Wybór przepisów jest naprawdę ogromny. Te, które od razu zwróciły moją uwagę to: wigilijne gołąbki z ziemniakami i grzybami (tutaj), pikantne śledzie w ognistej zalewie (kliknij), świąteczny sernik w trzech smakach (tu) oraz szynka pieczona świąteczna (zobacz).
Moim zdaniem, są to dania idealne na wigilijny i świąteczny stół. Warto się z nimi zapoznać. Myślę, że są naprawdę inspirujące, a przede wszystkim smaczne. A prezentują się… Ach, sami zobaczcie. Klikając w oznaczonych miejscach, od razu przeniesiecie się na stronę przepisy.pl z dokładnym przepisem i zdjęciem. Jest czym nacieszyć oczy.
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej
Do sałatki też dodajemy to co wspomniałaś plus kiszony ogórek. Bardzo lubimy też sernik.
OdpowiedzUsuńU nas sałatka jarzynowa gości nie tylko na Boże Narodzenie, bardzo ją lubimy.
OdpowiedzUsuńGdy babcia żyła wszystkie ciasta piekła w prodiżu. Były pyszne.
OdpowiedzUsuńDla mnie święta to przede wszystkim pierniki.
OdpowiedzUsuńRodzinne Święta i przygotowania to zawsze miłe wspomnienia . :) Pierniczki pieczemy w grudniu kilka razy.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten moment, kiedy rodzina składa sobie życzenia, kiedy cieszy zapach pięknie ozdobionej choinki, kiedy siada się do stołu w towarzystwie najbliższych i cieszy się z (nie)zwykłej obecności. :)
OdpowiedzUsuńKażdy stół wigilijny jest wyjątkowy, choć królują na nich różne dania. :)
OdpowiedzUsuńNa pierwszym zdjęciu zobaczyłem pierogi i od razu przypomniały mi się te robione przez moją babcię. Nie takie klasyczne, ale na słodko. W cienkim cieście drożdżowym lądowała porcja makowej masy. To na chwilę w gorący głęboki olej, a następnie do piekarnika. Ależ to były smaki i zapachy. ;)
OdpowiedzUsuńFajnie, że są miejsca gdzie można przejść do przepisów.Zawsze można je porównać ze swoimi i ewentualnie coś ulepszyć.
OdpowiedzUsuńWszystko wygląda pysznie, dziękuję za przepisy!
OdpowiedzUsuńJa co roku przygotuję szynkę w świątecznej zalewie, ale jeszcze nie znalazłam przepisu idealnego, więc może w tym roku wypróbuje ten:)?
OdpowiedzUsuńzdecydowanie barszcz z uszkami i ryba po grecku, no i oczywiście kompot z suszu, ja na Wigilii mogłabym jeść tylko te dania ;-)
OdpowiedzUsuń