W PRZEDSZKOLU MOŻE BYĆ NAPRAWDĘ SUPER! "MIŚ STAŚ I PRZYJACIELE", ANNA LEJWODA-ZIELIŃSKA, WYD.NOVAE RES




  Pierwsze dni w przedszkolu to dla dzieci ogromne przeżycie, którym towarzyszy cała paleta emocji: od ekscytacji i radości, po niepewność i strach. Warto więc z nimi rozmawiać na ten temat wcześniej, zanim przekroczy próg placówki. 
 My przygotowywaliśmy Tosia do tej przygody od kilku miesięcy: opowiadaliśmy mu o przedszkolu, do którego będzie chodził, zabieraliśmy go na plac zabaw znajdujący się na terenie przedszkola, no i czytaliśmy wiele książeczek poruszających temat przedszkola, co nie ukrywam, wiele nam pomogło i ułatwiło adaptację, która w naszym przypadku upłynęła bez większych problemów i stresów. Taka adaptacja jest naprawdę bardzo ważna, ponieważ może mieć ogromny wpływ na to, jak przedszkolak będzie postrzegał nowe miejsce, w którym regularnie będzie spędzał część dnia bez rodziców. Wiem to jako mama przedszkolaka, ale także jako osoba, która na co dzień pracuje w przedszkolu. 😊 
 Zarówno w pracy, jak i w domu, zawsze wspomagam się wartościowymi lekturami, które są przystępne dzieciom, ale także pomocne rodzicom i nayczycielom. "Miś Staś i przyjaciele" od Wydawnictwa Novae Res jest jedną z takich książeczek, które w mojej opinii sprawdzą się rewelacyjnie. Jej autorką jest Aneta Lejwoda-Zielińska, a bohaterem- uroczy pluszowy miś, do którego każdy z miejsca czuję sympatię.😊🐻 Wcale mnie to nie dziwi, no bo któż z nas nie lubi pluszowych misiów? Kto się do nich nie przytula? Nie szuka pocieszenia i nie uważa za najlepszą maskotkę na świecie? To właśnie pluszowe misie maluchy najczęściej zabierają ze sobą do przedszkola. Dzięki nim czyją się pewniej, bezpieczniej. Mają ze sobą coś, co kojarzy im się z mamą, z domem. Myślę więc, że pomysł na takiego książkowego bohatera, jak miś Staś, to strzał w dziesiątkę i dzieci z miejsca go polubią... 😉




Malinowy Miś o imieniu Staś, idzie do przedszkola. Jest tym faktem bardzo podekscytowany i już nie może się doczekać, kiedy pozna nowe miejsce, nowych przyjaciół oraz panią. Jako prezent od Gabrysi, dziewczynki, do której należy oraz jej cioci Ani, otrzymuje niewielkie autko, garbuska. Pakuje już plecaczek, do którego chowa pościel w owieczki. 😊

 Przedszkole bardzo się Stasiowi podoba. Miś wraz z zabawkowymi przyjaciółmi (sową Bertą, pajacykiem Teofilem, lalką Zuzią oraz pacynką Klotyldą)  przedszkolakami (w tym Gabrysią) oraz panią Kasią, przeżyją wiele niesamowitych przygód: wyruszą na wycieczkę tropem dinozaurów do parku jurajskiego, będą szukać w lesie skarbów jesieni, pobawią się w teatr, stworzą zakładki do książek, będą topić Marzannę, która pomoże im pożegnać zimę.

 Oprócz zabawy miś Staś nabędzie wiele umiejętności: nauczy się piękne rysować, będzie śpiewać wesołe piosenki, turlać się oraz stać na jednej nodze. Nauczy się także jak być samodzielnym oraz używać grzecznościowych zwrotów.


 "Miś Staś i przyjaciele" od Wydawnictwa Novae Res to wspaniała książeczka dla dzieci, na które czeka okres adaptacji przedszkolnej. Pierwsze dni w przedszkolu to dla dzieci wielkie przeżycie, dlatego myślę, że taka lektura okaże się niezwykle pomocna, ale też przyjemna.


 Troszeczkę zabrakło mi tutaj ilustracji, które byłyby doskonałym uzupełnieniem tej publikacji. Dzieci w wieku przedszkolnym w szczególności zwracają uwagę na obrazki w książkach i mój Tosiek nie jest  tutaj wyjątkiem. 😉 Natomiast książka bardzo nam się spodobała. Lekturę podzieliłam na kilka części i czytałam ją synkowi wieczorami po kilka rozdziałów. Duża czcionka, lekki i przyjemny styl sprawiają autentyczną radość z czytania. Opowiadania są pełne ciepła, działają na wyobraźnię, są naprawdę dobrze odbierane przez mojego przedszkolaka. Brak obrazków mogłam mu łatwo wytłumaczyć, choć myślę, że ich obecność, byłaby doskonałym uzupełnieniem treści. 🙂
Polecam tę publikację bardzo serdecznie.  Znajdziecie ją na stronie zaczytani.pl TUTAJ

Tytuł: "Miś Staś i przyjaciele"
Autor: Aneta Lejwoda-Zielińska
Wydawnictwo: Novae Res
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Strony: 106


Za egzemplarz dziękuję 
Wydawnictwu Novae Res

Komentarze

  1. Wygląda na przeuroczą książeczkę! Zapamiętuje ;)

    MilGor

    OdpowiedzUsuń
  2. Super książeczka. Idealna dla najmłodszych przedszkolaków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obawiam się, że mojej córce nawet to by nie pomogło. Była wybitnym przypadkiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moi, odpukac chodzą bezproblemowo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno wartościowa treść, ale faktycznie ilustracje bardzo by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam w domu młodego przedszkolaka i łatwo nie było, w sumie nadal zdarzają się trudne dni. Książki są bardzo pomocne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz