:) zdarza mi się czytać kilka książek na raz, lub w książkach kucharskich zaznaczam ulubione przepisy, do których często wracam, dlatego muszę jakoś zaznaczać, w którym miejscu skończyłam. A nie lubię zaginania rogów w książkach. Brrr...wolę zrobić jakąś zakładkę :)
Bardzo lubię takie klimaty. A zakładek nigdy dość, zwłaszcza takich samodzielnie wykonanych.
OdpowiedzUsuń:) zdarza mi się czytać kilka książek na raz, lub w książkach kucharskich zaznaczam ulubione przepisy, do których często wracam, dlatego muszę jakoś zaznaczać, w którym miejscu skończyłam. A nie lubię zaginania rogów w książkach. Brrr...wolę zrobić jakąś zakładkę :)
Usuń