- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
„Przeskoczyć mur” Elżbiety Jodko-Kuli [Wydawnictwo Prószyński i S-ka #współpracabarterowa to niezwykle poruszająca, bolesna, ale też dająca do myślenia historia Pawła Biernata, nastolatka, który trafia do zakładu poprawczego w Szczypiorniskach za zab*jstwo ojczyma. Mężczyzna znęcał się nad jego matką, ale również nad chłopcem.
W zakładzie Paweł przeżywa kolejne trudne chwile. Jest gnębiony i bity, a wychowawcy, szczególnie w realiach lat osiemdziesiątych, niewiele robią, by mu pomóc. Dopiero dramatyczna próba odebrania sobie życia sprawia, że młody wychowawca, który podczas nocnego dyżuru ratuje Pawła, postanawia naprawdę zawalczyć o jego los...
Z czasem poznajemy dorosłe życie Biernata, jego żonę Monikę, syna Piotrka oraz siostrę Dorotę. Przeszłość jednak nie daje o sobie zapomnieć. Pojawiają się pytania, czy rodzina będzie w stanie uleczyć dawne traumy i czy Paweł rzeczywiście był odpowiedzialny za zbrodnię, za którą trafił do zakładu, czy może próbował chronić kogoś bliskiego.
To trudna lektura, ale losy głównego bohatera bardzo mnie poruszyły. Autorka pokazuje również brutalną rzeczywistość zakładu poprawczego, hierarchię, grypsowanie i przemoc, z jaką musieli mierzyć się młodzi chłopcy.
„Przeskoczyć mur” to historia o traumie, winie, rodzinie i próbie uwolnienia się od przeszłości. Mimo trudnej tematyki książka bardzo mnie zainteresowała i długo pozostała w moich myślach. Gorąco polecam.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka
CZYTAM CO POLSKIE
KSIĄŻKI DLA MAMY
KSIĄŻKI MŁODZIEŻOWE (18+)
Przeczytane w 2026
Przeczytane w 2026 roku
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Komentarze

To zdecydowanie nie jest lekka lektura, ale historia brzmi bardzo poruszająco. Ciekawi mnie szczególnie, jak potoczyły się dalsze losy Pawła i jego rodziny.
OdpowiedzUsuń