sobota, 17 czerwca 2017

Trollastyczne książeczki dla dzieci


 Dzisiaj mam coś dla miłośników bajki "Trolle". Będą to aż dwie propozycje. Jedną jest książka pt. Trollastyczny przewodnik. Trolle", natomiast drugą jest również książka, ty razem aktywizacyjna z mnóstwem naklejek w środku: "Trolle. 600 naklejek" od Wydawnictwa EGMONT. Te niezwykłe stworki oprowadzą nas po swoim magicznym świecie. Gdy zobaczyłam trailer do bajki od razu pomyślałam, ze warto ją zobaczyć i zobaczyłam. Tak, ja kobitka, która w tym roku przekroczyła trzydziechę oglądałam "Trolle". Ale wiecie co? Cieszę się z tego! No i w końcu jako mama trzeba co i rusz poszerzać horyzonty i swoją wiedzę :) Najbardziej polubiłam oczywiście Poppy, która jest Trollową księżniczką, Dużego, Gwidona Diamenta (śmieszny Troll z niego jeśli wiecie o czym mówię :) ), no i Mruka też lubię, choć był szary i...mrukliwy. Miał jednak Troll powody, ale na końcu... Ach, nie powiem :) Tym bardziej cieszyłam się ogromnie, gdy w końcu otrzymaliśmy przesyłkę, w której kryła się m.in. książeczki o Trollach! :)

 Świat Trolli - Trollowice, jest tak samo kolorowy, jak one. Te ludziki z kolorowymi włosami, jakby w nie piorun strzelił, uwielbiają taniec, śpiew i przytulanie. Książki są magiczne, a barwy są wszędzie. Piękne ilustracje perfekcyjnie odzwierciedlają sceny, które oglądałam na kinowym ekranie.

"Trollastyczny przewodnik. Trolle" przybliża nam bohaterów wersji kinowej: ich imiona, rodzaje Trolli, zainteresowania, zajęcia, to jak wygląda ich życie na co dzień. Po prostu mnóstwo, mnóstwo i jeszcze więcej ciekawostek o Trollach oraz Bergonowie - brzydkim miejscu, gdzie znajduje się zamek, w którym mieszka Król Gryzek Drugi. Bergeni, okropne stwory, raz w roku zbierali się przy najszczęśliwszym drzewie Trolli. Nie potrafili oni ani śpiewać, ani tańczyć, ani tym bardziej się przytulać. Zazdrościli im tego, dlatego pomyśleli, że gdy zjedzą Trolle, wtedy będą szczęśliwi. Robili to w święto, które nazwali Trollaliami...  Jeśli nie oglądaliście bajki "Trolle" nie martwcie się, na wstępie mamy krótki opis, o czym jest bajka.

 Niewielka książka w twardej oprawie z imponującą szatą graficzną. Uwielbiam tę książkę! Wszystkie Trolle są niesamowite, i zabawne. Niektóre z zadków wypuszczają babeczki (Kufer- Troll zwierzęcy) lub brokat (Gwidon Diament):) Trolle są również bardzo utalentowane. Mają swoje pasje i ulubione zajęcia, głównie jest nim rękodzieło. Bliźniaczki Satyna i Szenina uwielbiają tworzyć nowe stylizacje (nie ubierają się identycznie, bo każda z nich ma inną osobowość), Poppy zaś bardzo lubi tworzyć ozdoby i dekoracje z filcu, jak np. swoją opaskę. Te niezwykłe kolorowe stworzenia noszą zegarki (wszyscy bez wyjątku), które co godzinę przypominają im, że nadszedł czas na przytulaski :) Ta książka to imponujące vademecum o Trollach.









Natomiast "Trolle. 600 naklejek", to niezła gratka dla wszystkich tych, którzy uwielbiają (no bo kto nie lubi?) naklejanie. Wszystkie naklejki mieszczą się na dwunastu kartach, na samym początku książeczki. Ma ona miękką oprawę i jest w formacie A4. Mamy tu imponującą liczbę różnych naklejek : małe, średnie i naprawdę duże. Wszystkie z bohaterami animowanej bajki  DreamWorks. Każda ma wyraźny rysunek i jest kolorowa. Do wszelakiego zastosowania, np. ozdoby zeszytów, plecaka, kartki okolicznościowej, zaproszenia urodzinowego lub do wymiany między kolekcjonerami naklejek. Można je również podarować komuś w prezencie lub zastosować jako nagrodę za dobre zachowanie (ta wersja oczywiście dla rodziców :-D ). 
 Część z nich dziecko wykorzysta w książeczce podczas rozwiązywania zadań. Tę część rozpoczyna strona przeznaczona do podpisania się przez właściciela książki. Oprócz naklejek, w książeczce znajdziemy różnego rodzaju zadania do wykonania, tj. zadania na spostrzegawczość, labirynty, połączenia, kolorowania, dopasowanie do siebie właściwych elementów, łączenie kropek, itp. Dzieciaki będą miały co robić :) Książeczka zajmie dziecko na długi czas zapewniając mu wesołą zabawę, chociażby w taką deszczową pogodę, jak dziś. Świetna propozycja z mnóstwem kolorów i niespodzianek!








  To świetne książeczki dla miłośników tej bajki. Bije ona rekordy popularności, a kto nie oglądał "Trolli" musi to nadrobić. Może warto poprzedzić to miłą lekturą i poznać się z nimi wcześniej?
Świetna propozycja na zbliżające się wakacje. "TROLLE" można zabrać wszędzie. Dzięki Popi, Mrukowi czy Dużemu, nuda im nie straszna!
Gorąco polecam!!!



10 komentarzy:

  1. Książeczki z naklejkami to jest to co moja córeczka lubi najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie dzieciaki tak mają :) Ja również miałam ich mnóstwo :) To była kolekcja :)

      Usuń
  2. Ogólnie ich nie lubie ale lubie kreatywne książeczki które sa dla dzieci wielką frajda i przemycaja w sobie edukacyjne zabawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trolli ogólnie nie lubisz czy tej bajki? :) A tak na poważnie ja też lubie takie publikacje, dzięki którym dziecko może trochę poćwiczyć spostrzegawczość oraz swoją wiedzę :) Gdy Tosiek będzie większy, będę mu podsuwała takie książki. Myślę, że się przyłącze bo ja też lubie takie aktywizujące książeczki.Gdy bylam młodsza miałam KSIĘGĘ ZAGADEK DISNEYA. Była bardzo obszerna.Dzielilyśmy się z siostrą że ja rozwiązuję lewą stronę a ona prawą. Czasami się zamieniałyśmy :)

      Usuń
  3. Mojej córce na pewno by siew spodobała książeczka z naklejkami. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest ich miłośniczką to na pewno. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. :) U nas ostatnio Trolle często się pojawiają ;) Spodobało by się mojej córce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się pojawiają, to na książeczkę na pewno zwróciłaby uwagę.

      Usuń
  5. Nie znamy tej bajki, ale dla jej miłośników książeczki idealne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W książkach roi się od Trolli :)

      Usuń