piątek, 16 czerwca 2017

Ośmiornice na dnie oceanu - Praca plastyczna - Projekt Zwierzaki Cudaki 3 - Czerwiec


  
  Kolejnym zwierzakiem z czerwcowej odsłony Projektu Zwierzaki Cudaki 3. Tym razem wybraliśmy ośmiornicę. Pomyślałam, że skoro jest coraz cieplej, lato zapasem, a ta pora roku kojarzy mi się z wodą morzem itp.itd, więc wybór padł na to zwierzątko :)

Tym razem Tośkowi w projekcie towarzyszyła Jula, jego 11-letnia ciocia :) , która również jest miłośniczką prac plastycznych. Dzieciaki wykonały ośmiornice na dnie oceanu.

Materiały:

- farby plakatowe
- pędzelek
- biała kartka z bloku technicznego
- plastelina
- muszelki

Kiedy Julka lepiła z plasteliny ośmiornice, Tosiek przygotowywał całe tło, czyli ocean. Farbką w kolorze turkusowym malował kartkę. Następnie, gdy farba już wyschła, z zielonej plasteliny kleił wodne rośliny i wodorosty.


 Nasza plastelina miała wiele różnych kolorów, w tym złoty. My użyliśmy Plasteliny kwadratowej BAMBINO 18 kolorów (poniżej wstawię linki). Złoty kolor z drobinkami Tosiek wyczarował z nich dno oraz przyklejał na nią muszelki :)


Gdy ośmiorniczki były gotowe (powstały dwie :)), Julia przykleiła je na kartkę.

  
Na koniec na dno wysypaliśmy jeszcze trochę prawdziwego piasku z plaży (pamiątka z wakacji :) ) Obrazek prezentuje się tak:


Ja jestem zachwycona! :)
O projekcie poczytacie  tutaj








14 komentarzy:

  1. Cudna praca... Serio :-) brawo dla twórczego duetu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja ją chyba oprawię w ramkę :)

      Usuń
  2. Uwielbiamy te projekty tylko czasu brak piękna praca plastyczna brawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) jestem z dzieciaków dumna :)

      Usuń
  3. Mali artyści świetnie się spisali.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie kreatywne zabawy dla dzieciaków! Podpowiem mojej Córce, może też coś zaprojektuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Złotej plasteliny jeszcze nie widziałam :D Za dzieciaka też uwielbiałam robić takie rzeczy - gorzej, że się tego powiesić nie dało, bo plastelina była za ciężka i kartka wyginała się na wszystkie strony: a po powieszeniu moje plastikowe ludki odpadały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy nie miałam "złotka". Plasteliny u mnie było pod dostatkiem. Teraz też mam zapas :)

      Usuń