piątek, 30 czerwca 2017

Podręcznik dla rodziców i opiekunów "Aktywne wychowanie", R. Campbell


Kiedyś w autobusie usłyszałam rozmowę dwóch starszych panów, z których jeden skarżył się drugiemu, że jego syn ma problemy z dziećmi. Są nieposłuszne i rozpieszczone. Opowiadał wiele sytuacji, na potwierdzenie swoich słów. Ten drugi pan co rusz kiwał głową, w końcu powiedział: "Tak, tak. Wychowanie dzieci to nie łatwa sprawa. Łatwiej kamienie gryźć i beczkę soli zjeść niż dzisiaj wychować dzieci". Hmmm... Myślę, że coś w tym jest. Bo sami przyznajcie, że to nie jest takie proste. Nie raz to ciężka praca, która wymaga od rodziców stalowych nerwów i cierpliwości. Oczywiście wszystko zależy od charakteru dziecka oraz podejścia rodziców. Współcześni rodzice są wręcz obsypywani "dobrymi radami" ze strony otoczenia, co mają robić, jak wychowywać, jak karać, pouczać i nagradzać. Jak nie dać sobie wejść na głowę, jak nie wychować małego tyrana, itd. itp. Jednak wiele z tych osób zapomina, że dzieci są różne. To, że jedna metoda wychowawcza zadziałała na Jasia nie znaczy, że to samo podziała na zachowanie Stasia. 

W księgarni półki uginają się od podręczników napisanych przez ekspertów, znanych psychologów dziecięcych lub nianie, a także przez samych rodziców. 

 Tak, jak pisałam już o tym na swoim profilu fb, postanowiłam zrecenzować kilka książek,  które posiadam na temat wychowania dzieci. Jest ich trochę. 

 Dziś zacznę od książki pt.: "Aktywne wychowanie", autorstwa Rossa Campbella, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Vocatio. Jest to książka niewielkiego formatu. Jej treść dotyczy tego, jak wpływać na pozytywny rozwój emocjonalny i społeczny dziecka. 

Nie JEDZ tej książki!!!!!


  Dzisiaj chciałabym Wam pokazać dość nietypową, trochę dziwną książkę, z którą każde chwyty dozwolone, tzn. można ją wykorzystać (czytaj - zniszczyć) na różne sposoby, byleby tylko jej nie jeść! 

 Jako oddana i wierna miłośniczka książek, było to dla mnie szokiem, że można tak postąpić z książką. Jednak pozycja "Nie jedz tej książki" Davida Sindena i Nikalasa Catlowa, jest właśnie do tego celu stworzona! 

 To dziecko decyduje, co zrobi z jej zawartością, a możliwości ma naprawdę sporo. Może się nią bawić na różne sposoby. Może jedną stronę pociąć na kawałki, by później skleić ją taśmą i przykleić na miejsce. Może zamoczyć róg w herbacie lub kawie. Może zrobić kleksa z farby i odbić go na dwóch stronach. Może napisać list z żądaniem okupu, może wydrapać w środku kartki dziurę, narysować swój portret, jak będzie wyglądało za 100 lat, poprawiać błędy w znanych przysłowiach, zrobić potwora, zrobić łaskoczącą stronę, itd.itp. W książce znajduje się również wiele zabawnych zagadek i dowcipów, które poprawią humor.

czwartek, 29 czerwca 2017

TUKAN -Praca plastyczna do projektu Zwierzaki-Cudaki3 czerwiec


Gonimy, gonimy z tymi projektami. Jutro ostatni dzień czerwca i koniec "czerwcowych zwierzaków". Przy odrobinie szczęścia, zrobimy wszystkie cztery. Brakuje kangura. No, ale zobaczymy. Dziś tukan.

U nas powstała wersja, która zdobi ścianę w pokoju Tośka. Ot, taka letni design :) Zdjęcia są, jakie są - niewiele, ale niestety... Potrzebna była para rąk do pomocy, a ja nie miałam dodatkowej, aby robić zdjęcia...

Lody truskawkowe z kawałkami arbuza


Lody! Lody dla ochłody!
Dziś szybkie, smaczne, a przede wszystkim zdrowe lody ze świeżych owoców. Myślę, że posmakują nie tylko dzieciom :) Pyszne i orzeźwiające idealne na upalne dni!

Składniki:

- jogurt grecki
- truskawki
- arbuz
- ewentualnie cukier do smaku (nasze truskawki były bardzo słodkie więc go nie dodawałam)

"Moje Bajeczki" od EGMONT



 Dzisiaj mamy niezwykłych gości, jednych z ulubionych bajkowych bohaterów Tośka: Lokomotywy Tomka oraz Maszę i Niedźwiedzia. To oczywiście książeczki, w których zawarte są przygody naszych bohaterów. Pochodzą one z serii "Moje bajeczki" od Wydawnictwa EGMONT. Cała seria jest dość imponująca. My w swojej biblioteczce mamy dwa tytuły: "Tomek i przyjaciele. Moje bajeczki o lokomotywach" oraz "Masza i Niedźwiedź. Moje bajeczki o psikusach i psotach". Ten ostatni tytuł wiedzie u nas prym, bo synek Maszę uwielbia. Ja nie darzę ją tak wielką sympatią. Zdecydowanie wolę misia :)  
 Książeczki te są niewielkiego formatu w śliskiej oprawie. Taka wersja kieszonkowa, która zmieści się praktycznie wszędzie. W każdej części mamy różne przygody bohaterów bajek oraz ich przyjaciół.

środa, 28 czerwca 2017

BURZE kuchenne i BESTIE bezsenne Dziewczynka/ Chłopiec


 Dzisiaj mam propozycje od Wydawnictwa TADAM, autorstwa Daniela Chmielewskiego, pt. "Burze kuchenne i bestie bezsenne". Są to dwie propozycje, które są praktycznie identyczne, no może poza faktem, że jedna jest dla chłopców, a druga dla dziewczynek. Na ogół nie podoba mi się podział książek dla dzieci na płeć, ale... No właśnie, ale te książki niczym się wewnątrz nie różnią poza kilkoma ilustracjami bo, są to książeczki personalizowane (jeśli mogę użyć takiego określenia). Co to znaczy? A to znaczy, że jest to książka, której bohaterem może być... wasze dziecko - córeczka lub synek. Stąd ten podział :) Obie książki są niewielkich rozmiarów, w twardej oprawie. Obie ilustrowane są w ten sam wesoły sposób przez Macieja Łazowskiego i w obu książkach są one podobne. Różnią się oczywiście tym, że w jednej głównym bohaterem jest chłopiec, a w drugiej dziewczynka. Proste rysunki,jednak świetnie obrazują zawartą w książkach treść :)

Cuda Jezusa. Książeczka aktywizująca


 Bardzo lubię książeczki, które zachęcają moje dziecko do aktywności, tzn. musi coś nadusić, otworzyć okienko, wyjąć lub włożyć na miejsce jakiś element. Takie, które mają jakieś wypustki, powierzchnię o ciekawym formacie, przez co dostarczy mu wrażeń sensorycznych. Mamy już kilka takich, które świetnie się sprawdzają przy naszych zabawach. Mały z ciekawością do nich zaglądał i chętnie po nie sięgał, ponadto, potrafiły zwrócić jego uwagę i zająć go na dłuższą chwilę. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jedną z takich książeczek aktywizujących,o tematyce religijnej pt. Cuda Jezusa, autorstwa Tomasza Kruczka, która ukazała się nakładem Oficyny Wydawniczej Vocatio. Na jej stronie znalazłam jeszcze trzy inne tytuły tego typu książeczek dla maluchów. 

wtorek, 27 czerwca 2017

Pszczółka na kwiatku - Praca plastyczna z jajkiem po kinder niespodziance



Dzisiaj troszkę plastyki dla rozruszania małych paluszków. :) Wraz z Tośkiem zrobilismy kwiatka z pszczółką :) Owa pszczoła powstała z jajka po Kinder niespodziance :) 

Do wykonania tej pracy potrzebowaliśmy:

 - białej kartki z bloku technicznego
-zielonej i niebieskiej kartki z bloku rysunkowego
- plasteliny
- kleju w sztyfcie
- kleju introligatorskiego
- czarnego i czerwonego markera

Na początku zrobiliśmy pszczółkę. Markerem namalowaliśmy jej paski oraz buźkę. Z niebieskiego papieru wycieliśmy skrzydełka, które przykleilismy klejem introligatorskim do jajka.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Pieśń o Bernadetcie


Postać św. Bernadetty Soubirous, nie jest mi obca. W swoim życiu miałam już okazję przeczytać kilka artykułów i książek na jej temat, obejrzałam też wiele filmów o objawieniach w Lourdes, m.in. oparty na podstawie książki Franza Werfela "Pieśń o Bernadetcie" film o takim samym tytule, z 1943 roku. Dziś, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Promic, o tej właśnie książce chciałabym Wam opowiedzieć. 
 Choć książka wydaje się obszerna, ma 692 strony, przeczytałam ją bardzo szybko. Cała lektura była przyjemna, aczkolwiek wywoływała u mnie wiele emocji. Jako osoba wierząca, tego typu literatura ma dla mnie ogromną wartość i duże znaczenie. Myślę jednak, że po książkę może sięgnąć każdy, choćby tylko po to,  aby poznać historię tej prostej dziewczynki, pochodzącej z ubogiej rodziny. Książka opowiada o życiu i widzeniach Bernadetty Soubirous, która w wieku czternastu lat, po raz pierwszy spotkała "Panią" w grocie Massabielle 1858 roku w Lourdes. 

Basałyk i Psotka idą do pracy


 Czy zastanawialiście się kiedyś, co o pracy dorosłych myślą dzieci? jak ją rozumieją i czy w ogóle wiedzą, na czym polega wykonywanie danego zawodu? Bohaterowie książek, wiedzą o tym doskonale. Ba! Świetnie potrafią naśladować konkretne profesje i wykonywać do nich własnoręczne rekwizyty. Dzisiejsza lektura, a raczej lektury, to dwie części przygód rodzeństwa Basałyka i Psotki - "Basałyk i Psotka idą do pracy" Wydawnictwa Poradnia K. Autorką obu części jest Małgorzata Żółtaszek. Książki są dużego formatu w twardej oprawie. Każda część ma tyle samo stron, tzn. 64.

niedziela, 25 czerwca 2017

"Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski"


 Chyba każdy zna Smerfy, czyli te małe niebieskie stworki, mieszkające w głębi lasu w wiosce z muchomorowatymi domkami? Jasne, że tak. Gdy byłam mała, dobranocka Peyo była jedną z moich ulubionych. Gdy tylko słyszałam tytułową piosenkę, rzucałam wszystko i biegłam na bajkę. "Hej dzieci jeśli chcecie zobaczyć Smefrów świat, przed ekran dziś zapraszam Was. I telewizor włączcie, dźwięk podkręćcie i usiądźcie zaczynamy nowy film!" Jakoś tak to leciało :)  I dziś mam okazję tak trochę z sentymentem wrócić do tych smerfadtycznych ludzików, tyle że w postaci książki "Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont. Jest to seria z cyklu Biblioteka filmowa. 

sobota, 24 czerwca 2017

Dwanaście prac Asteriksa


"Dwanaście prac Asteriksa"

 Wydanie: 2017 

Seria/cykl: ASTERIKS 

Autor: René Goscinny 

Scenarzysta: René Goscinny 

Ilustrator: Albert Uderzo 

Tłumacz: Marek Puszczewicz

Data premiery: 10.05.2017

 

  Chyba nie znam osoby, która nie spotkałaby się z bajką o przygodach dzielnych galów z wioski, która jako jedyna w Galii, stawia opór rzymskiemu cesarstwu. Tak, mówię tu o Asteriksie i Obeliksie. :) Jest to przezabawna bajka, stworzona przez przyjaciół René Goscinny'ego oraz Alberta Uderzo. Niniejsza książka została napisana w oparciu o ich scenariusz. Ja obejrzałam wszystkie części. jest świetna i bardzo zabawna. Rzymianie w starciu z rozszalałą wioską, wspomaganą magicznym napojem od druida Panoramiksa, nie mają szans. Aczkolwiek jeden z galów, Obeliks (ten grubszy), wcale go nie potrzebuje. Kiedy był dzieckiem, wpadł do kotła z miksturą  od tamtej pory jest niesamowicie silny.

piątek, 23 czerwca 2017

Quiz Przyroda i Geografia Polski. Gra edukacyjna



Mamy wakacje! Na pewno wiele z Was wyjeżdża lub wyjedzie na od dawna planowane wycieczki zagraniczne lub po naszym kraju. Nie wiem jak to wygląda u Was, ale ja bardzo lubię poznawać zakątki Polski. Mamy tyle pięknych miejsc, tyle zabytków i ta piękna przyroda. Może wszystkich nie uda mi się zwiedzić, ale o wielu miejscach dowiedziałam się z Quizu Przyroda i Geografia Polski, który jakiś czas temu się u nas pojawił. Jest to gra edukacyjna od Alexander Toys. Jest to bardzo emocjonująca i wciągająca gra, ponieważ pytania były ciekawie ułożone, a my dowiadywaliśmy się coraz to nowych i ciekawych faktów z zakresu przyrody i geografii naszego państwa. Rozbudziła w nas apetyt na wiedzę, mimo, że dopiero co rozpoczęła się wakacyjna przerwa :)

"Paluszki, czyli o dziesięciu takich, co nigdy się nie nudzą", R. Piątkowska,Wyd. BIS

Dziś książeczka o Marcinku i jego dziesięciu zapracowanych paluszkach, która na pewno spodoba się przedszkolakom :) Dziecięce paluszki mają wiele do zrobienia w ciągu długiego dnia. Nie wierzycie? W takim razie przeczytajcie książeczkę Renaty Piątkowskiej od Wyd. BIS, a się przekonacie. Wszystko jest napisane czarno na...kolorowym i to duuużymi literami! Dziesięć paluszków chłopca nigdy się nie nudzi, zawsze znajdą dla siebie jakieś zajęcie. Rano, gdy mama je łaskocze, wierzgają wesoło, jednak dopiero w łazience, polane ciepłą wodą budzą się do życia. Przy śniadaniu lepią kulki z chleba, a oblepione cukrem trafiają do buzi, przez co później są trochę lepkie i znów trzeba je umyć. Gdy Marcinek idzie do przedszkola, swoimi paluszkami trzyma się płaszcza mamy. Nie chce jej puścić, najpierw musi się upewnić, czy później mamusia na pewno go odbierze. Później chłopiec bawi się wesoło z rówieśnikami, układa puzzle, wycina, lepi różności z plasteliny. Paluszki pracują na pełnych obrotach! 

Gdy za oknem pada deszcz, Tosiek się nie nudzi! Kreatywne książeczki


No i pada deszcz. Jest szaro, buro i ponuro. Jest zimno i wieje wiatr. Ładny początek wakacji, nie ma co... Mieliśmy plany na dziś, chcieliśmy pójść do parku wyjść na plac zabaw. 

 Myślałam i myślałam, jak by tutaj zorganizować czas w domu. Wczoraj trochę działaliśmy twórczo,  bo przygotowywaliśmy prezent dla taty. A co będziemy robić dziś? Kiedy dziecko się nudzi, to bardzo marudzi i Tosiek wyjątkiem tutaj nie jest. Dziś na farby jakoś oboje nie mamy specjalnej ochoty, aczkolwiek przydałby się coś porobić. Hmm... Może coś poczytać, albo jednak pobazgrolić? A jakby połączyć jedno z drugim? O! Już wiem! Mamy bardzo fajne książeczki kreatywne, od Wydawnictwa Egmont, którymi można się pobawić. Jedna z nich jest z szablonami, a druga to malowanka wodna. Tej drugiej byłam szczególnie ciekawa, bo nigdy nie mieliśmy takich malowanek.  Książeczkę z szablonami już jedną mamy i jest mocno zużyta, jednak bawiliśmy się z nią bardzo fajnie i kreatywnie :) Co jakiś czas do niej wracamy, bo to fajna sprawa na zabawę :)

czwartek, 22 czerwca 2017

Kartka dla Taty Wędkarza

 Jutro Dzień Ojca i chcemy Wam pokazać naszą karteczkę dla Tosiowego Taty. Tata jest zapalonym wędkarzem, więc wpadłam na pomysł, że zrobimy mu kartkę z wędkarskim motywem. Powstała nam taka karteczka:


Aby ją wykonać potrzebowaliśmy:

- gotowej bazy kartki lub kartki z kolorowego bloku technicznego zgiętego na pół
- białej kartki z bloku technicznego
- flamastra lub ołówka
- kolorowego bloku rysunkowego
- nożyczek
- kleju w tubce
- kleju introligatorskiego
- ruchomego oczka
- kawałka włóczki lub sznurka
- kawałka folii aluminiowej
- ewentualnie gotowego napisu na kartkę

DZIEŃ ŻÓŁWIA - Mały Przyrodnik


23 maja swoje święto obchodziły żółwie. Wpis powstał w ramach projektu Mały przyrodnik, o którym więcej poczytacie Tutaj

Na początku kilka informacji na temat żółwia. Stworzenia te należą gatunku gadów. Jeśli chodzi o rodzaje żółwi, na Ziemi występują:

- żółwie błotne
- żółwie kolczaste
- żółwie matamata
- żółw ozdobny
- żółw promienisty
- żółw sępi
- żółw szczelinowy
 - żółw wielkogłowy

"Dzień z życia Czu"


 Dziś bardzo krótka, ale bardzo wesoła opowieść dla najmłodszych o małej pandzie Czu, która kicha jak olbrzym - "Dzień z życia Czu". Autorem książeczki jest Neil Gaiman, a ukazała się ona nakładem Wydawnictwa JUPI. Antoś jest nią wręcz zachwycony! Coraz częściej sięga po książeczki sam i przychodzi do mnie by mu je poczytać, albo żebyśmy je razem pooglądali. A ja się z tego cieszę, że być może, to zamiłowanie do książek odziedziczy po mnie :) Książka od razu mi się spodobała. Wystarczyło, że spojrzałam na okładkę, na której siedziała mała panda, a ja mam do tych misiów ogromną słabość. 

środa, 21 czerwca 2017

ZABAWA PLASTYKĄ, CZYLI NASZE ULUBIONE TECHNIKI PLASTYCZNE



 Jeśli znacie nasz blog, to wiecie, jak bardzo lubimy zajęcia plastyczne. Bierzemy udział w różnych projektach, wiele malujemy w domu. Plastyka oraz różnego rodzaju rękodzieło to moja wielka pasja. Chciałabym aby Tosiek również czerpał z niej radość oraz zabawę i... z tego co udaje mi się zauważyć, chyba tak właśnie jest. Nie zmuszam go do niczego, tylko podsuwam co i rusz nowe pomysły oraz techniki do plastycznych szaleństw i aktywności twórczej. Widzę, że to przynosi efekty. Na siłę nie chce nic młodemu wciskać, bo wiem, że to by go tylko zniechęciło. 

 Kiedy ja lepię swoje anioły z masy solnej, młody od razu jest obok i doprasza się o porcję ciasta dla siebie. Lepi, ugniata, rwie, rzuca, albo gniecie, czy wałkuje :) Ma swoje dwa małe wałeczki z różnymi kształtami, które na masie zostawiają ciekawe ślady, po których on wodzi paluszkami. Ta zabawa dostarcza mu wiele wrażeń sensorycznych. Pomijając zmysł dotyku, pracujemy również nad koordynacją wzrokową, kiedy np. masę solną zabarwię barwnikami spożywczymi. A gdy do kawałków mas dodam zapach do ciasta bądź przyprawę, Antoś poczuje ich zapach :)

Jak rozmawiać z dziećmi o Bogu? "Opowiedz mi o Panu Bogu. Wiara", PROMIC


 Tosiek skończył dopiero 2 latka, jednak ja już zastanawiam się, jak mu wytłumaczę w przyszłości kwestie naszej wiary. To dla nas bardzo ważne i jako rodzice wierzący, chcemy zrobić to jak najlepiej. Wiadomo, że dzieci zadają mnóstwo pytań z którymi dorośli mają problem, aby udzielić właściwej odpowiedzi, zrozumiałej dla pociechy i satysfakcjonującej. Teraz robimy to w sposób obrazowy, tzn. opowiadamy mu, kto jest na obrazkach w Biblii dla dzieci. Gdy mam z czymś problem, najczęściej szukam podpowiedzi w mądrych, tematycznych książkach. Wielką pomocą są dla mnie książki o tematyce religijnej, stworzone z myślą o najmłodszych. Wypatruje takie książeczki w księgarniach lub w internecie na stronach wydawnictw.  

wtorek, 20 czerwca 2017

"Spoko! To tylko rodzinka"


 Dziś mam świetną książkę pt. Spoko! To tylko rodzinka.", autorstwa Augustyna Szczewińskiego, od Wydawnictwa KEFAS. Dla czego świetną? Bo bawi do łez! Dialogi są tak zabawne, że mimo wszystko, chcąc nie chcąc mam banana na twarzy :)

"Marysia. Trzy historie o zwierzątkach"


 Nasza biblioteczka rozrasta się w zaskakującym tempie. Przybywa książek i czasopism. Uwielbiam czytać i gdy wypatrzę coś ciekawego mam poczucie, że ta książeczka powinna się znaleźć u nas. Od samego początku bardzo ważne było dla mnie, aby synka "oswajać" z książką od małego. Jeszcze będąc w ciąży zaopatrywałam się w książeczki przeznaczone dla maluszków. Zaczęliśmy je kompletować głównie od serii. Najpierw były to książeczki kontrastowe, potem już kolorowe. W swoim zbiorze mamy kilka serii. Myślę, że fajnie jest czytać o różnych przygodach swoich ulubionych bohaterów książkowych.

PREZENT NA DZIEŃ OJCA- Etui - Spodnie z kieszonką na długopis


  Dzisiaj przychodzimy do Was z fajną propozycją upominku dla taty z okazji zbliżającego się jego święta, czyli Dnia Ojca. Tośkowy tata ma tendencję do gubienia długopisów. Akurat zawsze gdy jest mu potrzebny, to jego nie ma! Zawsze ich kupuję pewien zapas, a co się z nimi dzieje? Nie mam pojęcia! Dlatego, aby miały swoje miejsce i tak często się nie gubiły, pomyślałam, że zrobimy na nie coś jakby etui.to nie będzie zwyczajne etui, tylko w kształcie... spodni na szelkach, a co! :)

Do ich wykonania potrzebowaliśmy:

- folii piankowej (kolory według uznania) 
- kleju introligatorskiego
- nożyczek
- czarnego flamastra
- długopisu
- kartki papieru
- ewentualnie taśmę dwustronną lub magnes

 Kartkę papieru składamy na pół. Rysujemy na niej kształt spodni i wycinamy. Rozkładamy. Otrzymany szablon odrysowujemy na folii piankowej w wybranym kolorze i wycinamy.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

"W to mi graj. Bajki muzyczne", J. Bednarek, Wyd. Poradnia K



Swój wpis zacznę od pytania. Czy lubicie muzykę klasyczną? Ja uwielbiam! Jest piękna i pełna emocji. Uspokaja mnie i odpręża. Nic tak nie koi nerwów jak Cztery Pory Roku Vivaldiego (te utwory chyba kojarzą wszyscy) i nie wzbudza tylu emocji co np. przeróżne walce (Walc Dymitra Szostakiewicza po prostu kocham!!!). Gdy byłam w ciąży, muzyki poważnej słuchałam bardzo często. Gdy Tosiek przyszedł na świat, zauważyłam, że gdy tylko włączyłam jakiś klasyczny utwór, on od razu przestawał płakać. Może jednak coś w tym jest, że muzyka klasyczna działa na dziecko "od brzuszka"?

niedziela, 18 czerwca 2017

"Niesforne aniołki. Spacer przez Biblię dla milusińskich"



  "Rodzice zawsze wiedzą, co dobre i co złe,
Jak słusznie postępować, co dzień uczą mnie".

 Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować niezwykłą książkę dla dzieci, która stworzona jest z myślą o pogłębieniu ich wiary i wartości religijnych. Chętnie zaopatruję się w tego typu literaturę, ponieważ wychowanie synka w wierze ma dla mnie ogromną wartość. Jeśli szukacie podobnych pomocy i macie podobny cel wychowawczy, zapraszam na opinię na temat książki, pt. "Niesforne aniołki. Spacer przez Biblię dla milusińskich", autorstwa Carli Barnhill, od Oficyny Wydawniczej Vocatio.

sobota, 17 czerwca 2017

Trollastyczne książeczki dla dzieci


 Dzisiaj mam coś dla miłośników bajki "Trolle". Będą to aż dwie propozycje. Jedną jest książka pt. Trollastyczny przewodnik. Trolle", natomiast drugą jest również książka, ty razem aktywizacyjna z mnóstwem naklejek w środku: "Trolle. 600 naklejek" od Wydawnictwa EGMONT. Te niezwykłe stworki oprowadzą nas po swoim magicznym świecie. Gdy zobaczyłam trailer do bajki od razu pomyślałam, ze warto ją zobaczyć i zobaczyłam. Tak, ja kobitka, która w tym roku przekroczyła trzydziechę oglądałam "Trolle". Ale wiecie co? Cieszę się z tego! No i w końcu jako mama trzeba co i rusz poszerzać horyzonty i swoją wiedzę :) Najbardziej polubiłam oczywiście Poppy, która jest Trollową księżniczką, Dużego, Gwidona Diamenta (śmieszny Troll z niego jeśli wiecie o czym mówię :) ), no i Mruka też lubię, choć był szary i...mrukliwy. Miał jednak Troll powody, ale na końcu... Ach, nie powiem :) Tym bardziej cieszyłam się ogromnie, gdy w końcu otrzymaliśmy przesyłkę, w której kryła się m.in. książeczki o Trollach! :)

WZORY I KOLORY. Gra edukacyjna w formie puzzli od Alexander Toys


 Ostatnio z synkiem uczymy się kolorów. Zaczynamy od tych podstawowych, jednak pokazujemy mu wszystkie barwy i odcienie otaczającego nas świata. Robimy to w domu, podczas codziennych czynnosci, a także podczas spacerów. W czasie wolnym wiele też układamy, zarówno układanek drewnianych, jak i puzzli. Pomyślałam, że fajnie by było połączyć przyjemne z porzytecznym, czyli pouczyć się kolorów w formie zabawy. Dlatego, kiedy zauważyłam na stronie Alexander Toys propozycję, która może okazać się pomocna, od razu kliknęłam w opis, aby dowiedzieć się więcej. Produkt, który tak mnie zainteresował, to gra edukacyjna w formie puzzli, "WZORY I KOLORY". Tak, takie puzzle na bank spodobają się synkowi i na pewno pomogą kojarzyć mu kolory :) Dodatkowo w pudełku są puzzle do dopasowania ze sobą wzorów, co na pewno z czasem również się nam przyda :)

piątek, 16 czerwca 2017

Ośmiornice na dnie oceanu - Praca plastyczna - Projekt Zwierzaki Cudaki 3 - Czerwiec


  
  Kolejnym zwierzakiem z czerwcowej odsłony Projektu Zwierzaki Cudaki 3. Tym razem wybraliśmy ośmiornicę. Pomyślałam, że skoro jest coraz cieplej, lato zapasem, a ta pora roku kojarzy mi się z wodą morzem itp.itd, więc wybór padł na to zwierzątko :)

Tym razem Tośkowi w projekcie towarzyszyła Jula, jego 11-letnia ciocia :) , która również jest miłośniczką prac plastycznych. Dzieciaki wykonały ośmiornice na dnie oceanu.

Materiały:

- farby plakatowe
- pędzelek
- biała kartka z bloku technicznego
- plastelina
- muszelki

"Panda i duchy", Jon J. Muth, Wyd. Debit


 Dziś nowość w naszej biblioteczce, która znalazła się u nas dzięki Wydawnictwu Debit. Książka nosi tytuł "Panda i duchy". Kiedy na okładce zobaczyłam tego biało - czarnego misia pomyślałam, że muszę ją przeczytać. Tak, przyznaję, mam słabość do tych słodkich stworzeń. Zarówno autorem, jak i ilustratorem książki jest John J. Mutch. Jest on autorem wielu pięknych bajek, które wydano w wielu krajach i które zostały nagrodzone przez Związek Bibliotek Amerykańskich  Zdumiewających opowieści pandy (Sonia Draga, 2008), a także Nowych przygód pandy (Sonia Draga 2009). Ilustracje Mutcha również zostały docenione i nagrodzone, m. in. nagrodą Złotego Medalu Stowarzyszenia Ilustratorów. Imponujące osiągnięcia. Na język polski książkę przetłumaczyła Daria Kuczyńska - Szymala.

czwartek, 15 czerwca 2017

"Duszan", A. Todorović, Wyd. TADAM


"Nazywam się Duszan. Jeśli czytasz te słowa, to znaczy, że otworzyłeś Kapsułę Czasu, którą zakopaliśmy razem z moim bratem Jankiem pod kasztanem , tuż za miodowym domem naszej babci."

 Takim wstępem wita nas książka Antoniny Todorović, pt. "Duszan", która ukazała się nakładem Wydawnictwa TADAM. Jest to niezwykła opowieść o dwóch braciach, Duszanie i Janku, którzy przyjechali z miasta do swojej babci na wakacje. Mieszkała ona w żółtym domku w Zalesiu w środku lasu. W domku babci panuje wielki chaos. W zlewie leżą brudne naczynia, a po domu biegają dzikie zwierzęta. Jakże różni się to od ich mieszkania w mieście w bloku, w którym sąsiad nie zna sąsiada. Na początku chłopcy czują się skrępowani, jednak szybko udaje im się polubić to miejsce. Babcia niczego na nich nie wymusza. Nie zmusza do posiłków, pozwala objadać się pączkami, po zabawie mogą położyć się brudni do łóżka oraz biegać po całym lesie. W tym miejscu wiedza chłopców jest bezwartościowa. Kiedy Duszan chwali się babci, że zna trzy języki obce, ta mówi mu, że nie zna tego najpotężniejszego, czyli języka zwierząt, których jest u niej pod dostatkiem. Są kury, koty, od czasu do czasu odwiedza ją dzik, jest też Czarny Wilk oraz osioł.

"W koronie. Nie ma miejsca jak dąb"



  Dawno nie czytałam nic z publikacji od Wydawnictwa TADAM. Na pewno książeczkami, które podbiły nasze serca, były komiksy dla maluchów w formie tekturowych książeczek. I dzisiaj mam również komiks, jednak dla starszych dzieci. Inny format, więcej stron, w dodatku kartkowanych. Ostatnio zauważyłam, iż moda na czytanie komiksów wraca, więc dlaczego nie pójść o krok dalej i nie stworzyć książki w wersji komiksowej? No i taka książka powstała. Myślę, że jest to idealna propozycja dla dzieci, którym czytanie tekstu napisanego "ciągiem" po prostu wydaje się nudne. "W koronie. Nie ma miejsca jak dąb" jest taką propozycją, która na pewno przypadnie im do gustu. Gdy byłam mała, bardzo lubiłam czytać komiksy. Miałam ich nawet imponującą kolekcję, dlatego przeczytanie komiksowej książki wydała mi się nie lada gratką i powrotem do okresu, kiedy miałam 10 lat i czytałam swoje "Donaldy" :)

"Kaftanik dla Dzieciątka. Legendy chrześcijańskie"


  Bardzo dawno nie czytałam żadnych legend. Ostatnimi były chyba legendy polskie, a może warszawskie? Nie pamiętam dokładnie, jednak byłby to fascynujące historie związane z naszym krajem, które wydarzyły się wtedy, gdy po ziemi chodziły smoki, a w nurtach rzek i w falach mórz pływały syreny. Niedawno skończyłam czytać "Kaftanik dla Dzieciątka. Legendy chrześcijańskie", które wydało Wydawnictwo Promic. Jest to zbiór niezwykłych sześciu opowieści, które wydarzyły się dawno, bardzo dawno temu, choć mogące wydarzyć się i dziś. Każda z nich zwraca uwagę na problemy ludzi wokół nas i otwiera na nich serce. Długość tych opowiadań jest różna. Jedne są zamieszczone na kilku stronach, inne są obszerniejsze, jednak czytając je, nie można myśleć o znużeniu, ponieważ są na tyle ciekawe i piękne, że tekst czyta się niezwykle szybko. 

środa, 14 czerwca 2017

"Nieja i ja", A. Kasprzak, wyd. BIS


     Dzisiaj przywitam Was wpisem dotyczącym książki, która ostatnio zagościła na naszej półeczce. Jest to "Nieja i ja" autorstwa Antoniny Kasprzak. Sama autorka jest mamą dwóch córek, o których przez kilka pisała blog. Jest również tłumaczką filmów dla dzieci. Jej książka   jest nowością Wydawnictwa BIS i zarazem jej wielkim debiutem. 
Już sama okładka wydała mi się niezwykle ciekawa. Twarda oprawa z piękną ilustracją, niewielki format, no i ten tytuł "Nieja i ja". "Co to znaczy?" - myślałam, ale po przeczytaniu kilkunastu stron, otrzymałam odpowiedź...

"Biblijne wycieczki Zuzi Owieczki"


 Biblia dla osób wierzących jest Świętą Księgą mówiącą o Panu Bogu. Dla dzieci jest to idealna pomoc w przybliżeniu im przypowieści biblijnych oraz rozmowach na tematy religijne. Właśnie dla dzieci Oficyna Wydawnicza Vocatio, przygotowała wyjątkowe wydanie Biblii, pt. "Biblijne wycieczki Zuzi owieczki", której autorem jest Tomasz Kruczek. Już sama okładka jest zaskakująca. Myślę, że przypadnie do gustu szczególnie najmłodszym. Jest to twarda oprawa, przedstawiająca Arkę Noego z całą zgrają zwierzątek. Na samej górze zaś widzimy naszą przewodniczkę, owieczkę Zuzię. Ciekawym elementem są niewielkie trzy okrągłe otwory w okładce, przez które wyglądają zwierzęta, a także lakier punktowy z brokatem na kropelkach deszczu oraz na rybkach na tylnej okładce. Dzieci mogą wodzić po nich paluszkami, co zapewnia dodatkowe wrażenia sensoryczne.

wtorek, 13 czerwca 2017

Quiz edukacyjny Wiem, więc wygrywam Junior. Gra edukacyjna od Abino

  
  Niedawno od Abino otrzymaliśmy do testowania grę planszową "Wiem więc wygrywam. Junior". Jest to quiz edukacyjny dla młodszych dzieci w wieku od 4 do 10 lat. Dzisiaj towarzyszyła nam Julka :) osobiście bardzo lubię gry, w których można sprawdzić swoją wiedzę oraz wzbogacić ją o nowe ciekawostki. Podobają mi się więc takie, które są stworzone z myślą o dzieciach. Nauka przez zabawę, to jest to!

poniedziałek, 12 czerwca 2017

"Pięć sprytnych kun", J. Bednarek, Wyd. Poradnia K



  Zapraszam na niesamowitą przygodę, w którą zamieszany jest gang pięciu kun. :) Tak, bohaterami tej książki będą te futerkowe zwierzaki, ale nie tylko. Ludzie też tu występują i są wsród nich czarne charaktery, ale po kolei.

 Książka pt. "Pięć sprytnych kun", to niezwykła i pyszna historia szajki pięciu kun, buszujących po warszawskich Bielanach, autorstwa Justyny Bednarek. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Poradnia K Dlaczego pyszna? Cierpliwości, wszystko opowiem. No, może prawie wszystko. :) Od razu zaznaczę, że są to pogodne i miłe zwierzęta, nie robią ludziom nic złego, pomijając podkradanie jedzenia oraz składników, dzięki którym Pani Patrycja (kuna kucharka) gotuje całej zgrai pyszności. I jest  jeszcze przegryzanie kabli w autach... To jednak nie jest spowodowane w żaden sposób złośliwością z ich strony. O! Co to, to nie. Po prostu pod autami bylo im cieplutko a te kable po prostu im przeszkadzały. Bez nich bylo o wiele wygodniej :)

POWIEM CI, CO WIDZĘ, Alexander Toys


 Dzisiaj przychodzę z zabawką edukacyjną dla najmłodszych, czyli tych w wieku 1+. POWIEM CI CO WIDZĘ to propozycja od Alexander Toys z serii Sowa Mądra Głowa. Nie jest to żadna planszówka, a raczej pomoc dydaktyczna w formie sztywnych tekturowych kart z ładnymi kolorowymi obrazkami.

Tosiek skończył 2 latka, jednak z mową mamy pewne problemy, dlatego gdy zauważyłam tę pozycję, pomyślałam, że może ona pomoże nam "ruszyć z kopyta". Miałam kilka  swoich projektów wydrukowanych kart z obrazkami, które pokazywałam synkowi, jednak te wcale go nie interesowały. Zastanawiałam się, jak to będzie z tymi kartami... i tu pojawiło się wielkie zaskoczenie, bo mały od razu z ciekawością zaczął je oglądać!

niedziela, 11 czerwca 2017

Kotek z papierowego talerzyka - Projekt Zwierzaki-Cudaki czerwiec



Mamy czerwiec, a więc kolejna propozycja Zwierzaków-Cudaków do wykonania. W tym miesiącu są to: kot, tukan, kangur i ośmornica.

Mam nadzieję, że uda nam się stworzyć wszystkie. Dzisiaj zaczynamy od kotka, którego wykonany z papierowego talerzyka. To będzie taki szybki fotokursik. Wszystko widać na zdjęciach, dlatego myślę, że opis jest zbędny. Aczkolwiek, Gdyby były jakieś pytania, śmiało piszcie w komentarzach :)

sobota, 10 czerwca 2017

DOMOWE NUGGETSY

 Dziś przepis na coś pysznego! Uwielbiam nuggetsy. To bardzo szybkie, a co najważniejsze pyszne danie. Natomiast  jeśli już planuję taki obiad czy przekąskę, to wolę je przyrządzić sama niż kupować gotowe. 

 Te proponowane przeze mnie, są smaczne i chrupiące. Wiem, że niektórych panierka może odstraszać. Ja zawsze nadmiar tłuszczu odsączam kilkakrotnie na ręczniku papierowym i zawsze podaję danie z duuużą ilością surówki :) Czuję się przez to rozgrzeszona. :)



Składniki:

- 1 podwójna pierś z kurczka
- mąka pszenna 
- bułka tarta
 - 6 jajek
- przyprawy: sól, pieprz, przyprawa do kurczaka, czosnek granulowany, natka pietruszki, koperek, słodka papryka w proszku, przyprawa typu "Kucharek", lub "Vegeta"
- olej do smażenia

piątek, 9 czerwca 2017

Mydło wszystko umyje... "Te okropne bakterie", P. Haraszewski, Wyd. KEFAS


  Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Pragnie aby było zdrowe i silne i by prawidłowo się rozwijało. Jednak nie wiadomo jakbyśmy się starali, nie jesteśmy w stanie ochronić go przed wszystkich, chociażby przed takimi zarazkami, sprawcami wszelkich przeziębień i chorób. Możemy jednak dziecko edukować w tym względzie. Tłumaczyć mu, czego unikać, w jaki sposób dbać o siebie i swoje zdrowie. Możemy im wpoić pewne nawyki, najlepiej na własnym przykładzie, dzięki czemu będą to dla dziecka zachowania naturalne, takie jak spanie czy jedzenie.

"Mydło wszystko umyje, nawet uszy i szyje...". Znacie tę piosenkę? Na pewno tak! Dzieci z Fasolek śpiewają o tym, jak ważna jest dla nich higiena osobista. To dość istotna sprawa, o której warto pamiętać i należy wpoić dzieciom, chociażby przy pomocy takich wesołych piosenek czy... książek. Ja ją nucę często, podczas naszej porannej i wieczornej toalety. To już taki rytuał. Dzięki temu, gdy tylko ją zanucę, Tosiek już wie, że czas umyć ręce np. po powrocie z placu zabaw.

Z kolei książką, która może wspomóc rodziców w rozmowach z dziećmi o higienie oraz walce z zarazkami,  może być pozycja od Wydawnictwa KKEFAS, pt. "Te okropne bakterie" z serii Uczę się i dorastam, autorstwa Piotra Haraszewskiego. To bardzo mądra lektura, która pomoże małym czytelnikom zrozumieć, jak ważne jest chociażby codziennie, częste mycie rąk.

czwartek, 8 czerwca 2017

Dlaczego ludzie boją się pająków? "Pajączek Kędziorek", Wyd. Debit


 Boicie się pająków? Ja tak! Dlaczego? Hmmm... sama nie wiem. Są jakieś takie... no wiecie, takie... yyy... Hmmm... właśnie, jakie? Straszne? Obrzydliwe? Włochate i olbrzymie? Niektóre na pewno. Jednak akurat te ostatnie w naszym kraju (mam nadzieję???) nie występują. Wiecie o jakie mi chodzi? Pamiętacie pająka, którego oglądaliśmy w filmie o Kevinie? No właśnie tego, którego chłopiec położył na twarzy jednemu z nieporadnych włamywaczy :D 

środa, 7 czerwca 2017

"Katastrofa na plaży"-TWÓJ ANIOŁ Z NIEBA. Wyd. Promic




"Katastrofa na plaży", to już siódma część przygód Antosia i jego Anioła Stróża z serii TWÓJ ANIOŁ Z NIEBA. Nasza niestety pierwsza, ale wierzę że z czasem wszystko nadgonimy. Bohaterami historii jest rodzina Dobrzyńskich, a więc: rodzice chłopca, starsza siostra Matylda oraz najmłodsza siostra Karolinka, no i oczywiście nasz główny bohater, Antek. Seria zaciekawiła mnie tym bardziej, ponieważ opowiada historyjki z życia chłopca o takim samym imieniu, jakie nosi mój synek. Bardzo chciałam poznać postać książkową o takim samym imieniu oraz przyjrzeć się jej perypetiom :)

 Jest to niewielka książeczka w miękkiej błękitnej oprawie z bardzo ładną ilustracją. Z łatwością można ją zabrać wszędzie. Autorem przygody Antosia i jego Anioła, jest Edmond Prochain, zaś wydana została przez Wydawnictwo Promic. Jest to jedno z moich ulubionych wydawnictw, gdyż ma ono szeroki wybór książek o tematyce religijnej dla dzieci.

SUPERTATA - Zakładka do książki na Dzień Ojca


 Co dziecko może podarować swojemu tacie z racji zbliżającego się jego święta? Oczywiście może coś kupić, jednak myślę, że najlepsze prezenty to te, które dziecko wykonało własnymi rękoma, ponieważ w pracę wkłada całe swoje serce.

wtorek, 6 czerwca 2017

"Małe psoty Wielkich Świętych", M. Massen-Zajączkowska, Wyd. Promic


Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądało życie znanych Wam Świętych, lub Waszych Świętych patronów - imienników, zanim zostali wyniesieni na ołtarze? Może trochę sprecyzuję: czy myśleliście o tym, jakimi byli dziećmi? Bo oczywiście dziećmi byli, choć pewnie nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy, nie myśleliśmy o tym, lub po prostu nas to nie interesowało. Przyznam, że sama jakoś nigdy nie zagłębiałam się aż w tak odległą przeszłość Świętych. Dla mnie zawsze to były d o r o s ł e dostojne postacie, z poważnymi twarzami i oczami skierowanymi ku niebu. No i oczywiście z aureolą nad głową. Nie myślałam o Nich, jako o dzieciach, a wielka szkoda, ponieważ dzieciństwo wielu z Nich było bardzo ciekawe. A czy wiecie, że wśród Świętych są tacy, którzy w dzieciństwie mieli wiele za uszami i potrafili nieźle nabroić? Poważnie! Takim urwisem był mały Franciszek z Asyżu, znany nam jako św. Franciszek, ten, który rozumiał mowę zwierząt, pokorny i skromny braciszek, który nade wszystko miłował Pana Boga. Wiem, trudno w to uwierzyć, jednak tak było naprawdę. Właśnie o małym Franciszku, jak i innych wtedy małych, dziś Wielkich Świętych jest książka od Wydawnictwa Promic, pt. Małe psoty Wielkich Świętych", autorstwa Marioli Maassen- Zajączkowskiej.

BIBLIJNE OPOWIEŚCI Z NOWEGO TESTAMENTU

  

W życiu osoby wierzącej, Pismo Święte ma ogromne znaczenie. Jest to najważniejsza Święta księga, zawierająca najważniejsze treści naszej wiary. Myślę, że w każdym domu znajduje się przynajmniej jeden jego egzemplarz. Dla nas wiara w Boga ma ogromną wartość, którą chcielibyśmy przekazać naszemu dziecku. Sama rozmowa na ten temat nie wystarczy, potrzebne jest również słowo pisane, w tym przypadku Biblia. O ile wersja Pisma Świętego jest odpowiednia dla dorosłych i odpowiada im jego nierzadko opasła forma, o tyle dla dzieci może wydać się nieciekawa, nudna czy wręcz męcząca. Stąd też idealnym rozwiązaniem są Biblie dla dzieci, które są zaproszeniem do rozmów o Panu Bogu, o jego wielkiej miłości, którą szczególnie darzy dzieci. Jest niezwykle pomocnym narzędziem w procesie wychowania w duchu chrześcijaństwa.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

URZĄDZAMY URODZINY DZIECKA! :)

 Drugie urodziny Tośka już za nami! Tak, jak pisałam o tym wcześniej, wszystkie dekoracje wykonałam sama, tak jak planowałam. Długo zastanawiałam się, jaki motyw przewodni wybrać. Na początku myślałam o Stacyjkowie, ponieważ synek miał fazę na pociągi. później myślałam o jakiś morskich lub pirackich klimatach. Skończyło się jednak na straży pożarnej, gdyż ostatnimi czasy, młody jest wielkim fanem Strażaka Sama. 

sobota, 3 czerwca 2017

"Hugge. Duńska sztuka szczęścia.", M. Tourell Søderberg


Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o bardzo ciekawej książce, którą dostałam w prezencie na 30-te urodziny. Jest to "Hygge. Duńska sztuka szczęścia", napisana przez duńską aktorkę, Marie Tourell Søderberg. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Insignis. Stała sobie na półce od ponad pięciu miesięcy. Zaglądałam do niej co jakiś czas, przeczytałam jakiś fragment i to by było na tyle. Jednak z tego względu, że ostatnio więcej czytam pozycji z literatury dziecięcej, postanowiłam tym razem przeczytać coś dla siebie :) Dlatego sięgnęłam po "Hygge".

piątek, 2 czerwca 2017

"TEK. Nowoczesny Jaskiniowiec", Wyd. Kinderkulka


 Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami wrażeniami na temat książki, która zagościła u nas ostatnio dzięki Wydawnictwu Kinderkulka, a mianowicie "Tek. Nowoczesny jaskiniowiec". Jest to niezwykła książka i dość nietypowa, ponieważ swoim wyglądem przypomina... tablet! Już sam wygląd zachęca do zapoznania się z nią bliżej. Twarda, śliska oprawa, z okładką łudząco podobną do ekranu tego urządzenia, może nie jedną osobę zmylić. Tym bardziej, że na górze mamy znaki, jak w prawdziwym tablecie, tzn. znaczki pokazujące poziom baterii, zasięgu oraz połączenia z internetem. Urządzenie gotowe do działania, wystarczy nacisnąć guzik. Aby jednak uzyskać dostęp do książki, musimy wpisać prawidłowy kod. :)
 Autorem tej książki jest Patrick McDonnell, natomiast na język polski tekst przełożyła Grażyna Chamielec.

czwartek, 1 czerwca 2017

MUFFINKI MARCHEWKOWE NA DZIEŃ DZIECKA



Dziś Dzień Dziecka, nasze pociechy mają swoje święto i z tej okazji zapraszam Was (i Wasze dzieciaczki) na pyszne muffinki marchewkowe z lukrem. Są lekkie i delikatne. Marchewka jest praktycznie niewyczuwalna, więc myślę, że jest do dobry sposób na "przemycenie" tego zdrowego warzywa :)

Składniki:

- 2 szkl. mąki
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 2łużeczki cukru wanilinowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
-  1 starta marchewka na małych oczkach
- 1 szkl mleka 2%
 trochę niej jak 1/2 szkl. oleju (u nas kokosowy)
- 2 jajka

Lukier:

- 3 czubate łyżki cukru pudru
- odrobina przegotowanej wody

TRUSKAWKOWE CIASTO Z KOKOSEM



Dzisiaj zapraszam na pyszne, ekspresowe i lekkie ciasto z truskawkami z dodatkiem kokosa tu i tam :)

Składniki:

-  2 szkl.mąki tortowej
- 1/2 szkl. cukru
- cukier wanilinowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szkl. jogurtu naturalnego
- niewiele mniej niż 1/2 szkl. oleju kokosowego
- niepełne 3/4 szkl. wiórków kokosowych 
- 2 jajka
 - truskawki (ja miałam mrożone)

Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukier oraz wiórki kokosowe. Mieszamy. Dodajemy rozkłócone jajka, jogurt oraz olej kokosowy. Wszystko dokładnie mieszamy. Gotowe ciasto przelewamy do sylikonowej formy.

Owoce oprószamy mąką aby nie opadły na dno ciasta i wykładamy na wierzch ciasta. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180' i pieczemy ok. 50 min - do suchego patyczka.

Wystudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem. 

Ciasto jest naprawdę smaczne i wilgotne. Do tego jest lekkie i zdrowe, można powiedzieć, że jest FIT! :)

Polecam serdecznie i życzę smacznego! :)