czwartek, 11 maja 2017

Puzzle CzuCzu "Mama i ja"

 Jako dziecko uwielbiałam układać puzzle. Miałam ich naprawdę pokaźną kolekcję. Od tych z motywami bajek i ulubionych bohaterów, przez zwierzęta, na krajobrazach i martwej naturze kończąc. Do tej pory ta sympatia pozostała, to mnie odpręża i uspokaja :) Powoli również zabawkowy kącik Antosia zaczynam wzbogacać o puzzle. Swego czasu, w gazecie "Mamo to ja" jako dodatek była możliwość do zgarnięcia dwa rodzaje puzzli od CzuCzu: "Mama i ja" oraz "Gdzie rosnę?". Z racji tego, że synek bardzo lubi zwierzaki, wybrałam tę pierwszą opcję.



 Puzzle są przeznaczone dla dzieci od 18 mies.i wyżej. Części układanki są duże, wykonane z twardej tektury, mają kolorową śliską powierzchnię. Na każdej z nich mamy animowaną wersję zwierzątek: mamy i jej dzieci. Zadaniem maluszka jest połączenie dzieci to ich mam. W opakowaniu mamy 20 elementów, a więc 10 par zwierzątek. Mamy tu m.in. konie, kozy, świnki, krówki, osiołki.
 
Zabawa uczy cierpliwości, ćwiczy uwagę, pamięć i spostrzegawczość.  Fajnie pracuje rączka dziecka (łączenie puzzli, przekładanie, odczepianie).
 
Puzzlami można się bawić na różne sposoby, np:
 
- rozpoznawanie zwierząt,
- nauka kolorów,
- nauka liczenia (na puzzlach dzieci mamy ich różną liczbę od 1 do 3),
- naśladowanie mowy zwierząt,
- możemy połączyć dzieci - zwierzęta z innymi mamami Co nie pasuje?
memory czyli szukamy zwierzątek odwróconych obrazkiem do dołu.
 
Myślę, że puzzle są fantastyczne. Są duże, ale dziecko nie ma problemu z ich trzymaniem czy chwytaniem, są solidnie wykonane. Antoś bardzo lubi się nimi bawić. Wciąż wymyślamy dla nich nowe zastosowania, bo dają nam szerokie możliwości :) Zabawa nimi jest wesoła, fajna i przyjemna. Bywa, że zabieramy je ze sobą w podróż, np. gdy jedziemy do babci. Taki zestaw zabawkowy :) Od razu zaznaczam, że jest to moja własna opinia na temat tych puzzli. Chciałam się z Wami podzielić refleksją na ich temat.






A Wy znacie puzzle od CzuCzu? Jeśli tak, to czy Wasze pociechy mają swoją ulubioną wersję? Jestem bardzo ciekawa. Zainteresowanych odsyłam na stronkę CzuCzu ja się tam na pewno rozejrzę :)


4 komentarze:

  1. Fajne, aczkolwiek dla Jasia już za proste, ogarnął je w 5 minut :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasz Synek bardzo lubi puzzle i po fascynacji dużymi zestawami wrócił właśnie do takich dwuelementowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha :) my teraz takimi prostymi się bawimy choć mamy też takie 9-12 elementów.

      Usuń