środa, 13 grudnia 2017

Kartki Świąteczne vol. 2


Na wstępie mam do Was pytanie: Czy wysyłacie jeszcze tradycyjne kartki świąteczne do swoich bliskich? Ja tak! Jestem tradycjonalistką (może trochę staroświecką), jednak w mojej rodzinie ten zwyczaj nadal się  praktykuje i wiecie co? Bardzo to lubię. Zarówno wysyłać jak i dostawać świąteczne pocztówki z życzeniami. Gdy nie mam zbyt wiele czasu, kupuję gotowe kartki i wysyłam. Jeśli natomiast dysponuję wolną chwilką, zakasam rękawy, wyciągam swoje przydasiowe pudło pełne ozdóbek i zaczynam działać. To dla mnie niezła frajda. 

W tym roku zrobiłam kilka pocztówek. Miałam oczywiście pomocnika, bez niego nie dałabym rady :)
 

wtorek, 12 grudnia 2017

Lampa Lawowa - idealne doświadczenie i zabawa w jednym


Witajcie! Dzisiaj przychodzimy  z zabawą/ doświadczeniem, które uwielbia mój synek, a którą polubiły moje przedszkolaki. Mam tutaj na myśli lampę lawową. Na pewno kojarzycie takie owalne, dekoracyjne lampki typu lava. Daje ona efekt takiego kolorowego światła, które się porusza. Taka lampa ma też swoją cenę, jednak jest o wiele tańszy sposób aby podziwiać podobne zjawisko w warunkach domowych.

Aby wykonać taką własną lampę, będziemy potrzebować:

- duży słoik
- wodę w butelce
- barwnik spożywczy w konkretnym kolorze (zielonym, czerwonym, itp.)
- olej
- tabletkę musującą
- telefon z włączoną lampą :)

sobota, 9 grudnia 2017

PINIATA BAŁWANEK

WITAJCIE!!!!


Dziś na szybko, bo jestem trochę zapracowana. Szykuję aniołki na choinkę z masy solnej. Trochę ich jest, a sam proces produkcji, co tu kryć, jest dość pracochłonny i czasochłonny...

Niebawem się nimi pochwalę... :)
Chciałabym Wam pokazać piniatę, którą swego czasu wykonałam w poprzedniej pracy. Jest to piniata BAŁWANEK.

Świetnie sprawdzi się na Święta, ferie, a także jako atrakcja urodzinowa dla zimowego jubilata :)

czwartek, 7 grudnia 2017

Bajkowe Boże Narodzenie - Książki i książeczki o tematyce świątecznej #2 (aż 15 propozycji!!!)


Święta tuż, tuż... U na przygotowania powoli trwają. Lista zakupów (wstępna :-) ), menu na kolację wigilijną, szykujemy również własnoręcznie wykonane dekoracje. W sobotę robiliśmy ozdoby choinkowe z zimnej porcelany (niedługo powstanie wpis), wczoraj kartki świąteczne... Dziś zajrzeliśmy do Kalendarza Adwentowego, który również powstał pracą naszych rąk. Pod numerem 7, kryło się zadanie "Czytamy książeczki o tematyce świątecznej". Opowiadam synkowi o Świętach Bożego Narodzenia, choć pewnie i tak niewiele jeszcze z tego rozumie. Zbawienne wtedy okazują się właśnie książki o tematyce świątecznej! Ha! Tylko którą wybrać? Mamy ich już sporą kolekcję. Hmmm...może zaczniemy od tych prostych...

 Dziś mamy aż 15 propozycji książek o tematyce świątecznej. Trochę się napracowałam nad tym wpisem, mam nadzieję, że Wam się spodoba :) Będą tu bajki, opowiadania, znani i lubiani bohaterowie z bajek, także tych animowanych oraz kilka propozycji z mnóstwem podpowiedzi na kreatywne Święta. Mam tu na myśli różnego rodzaju zadania, kolorowanki czy inspiracje na własnoręczne dekoracje. Same perełki :) Dziś nawet kilka wyłapałam w sklepie za naprawdę niską cenę!

Rok temu pokazałam Wam kilka książek dla maluchów. Zeszłoroczny spis książek na Święta macie tutaj ---> klik.

Tymczasem zapraszam na tegoroczne zestawienie książek o Świętach Bożego Narodzenia! :) Uwaga! Kolejność przypadkowa :)

środa, 6 grudnia 2017

Przeżyj aktywnie grudzień. Jak spędzamy ostatni miesiąc w roku :)

Źródło: pixabay.com
Mimo, iż jestem osobą raczej ciepłolubną i strasznym piecuchem, to bardzo lubię grudzień. W tym miesiącu przeżywamy najpiękniejsze Święta w roku, Boże Narodzenie. Od dziecka mam na jego punkcie niezłego bzika i to nie tylko za sprawą tych światełek i ozdóbek. Uwielbiam tę rodzinną atmosferę, kiedy wszyscy jesteśmy razem. Może to będzie banał, ale od kiedy jestem mamą, Święta nabierają dla mnie jeszcze większego wyrazu. Chcę mu pokazać jak najlepszą ich stronę, a nie tylko to, że wtedy dostajemy prezenty, na które czekamy, bo nie taki jest ich sens, prawda?

To dość aktywny miesiąc, w dużej mierze właśnie ze względu na zbliżające się Święta. Jest dużo spraw do zaplanowania i ogarnięcia. Musimy zaplanować budżet na tę okazję, plan wyjazdów, urlopy. Trzeba pomyśleć o prezentach. Tak, wiem, że dobrze jest zrobić to już kilka miesięcy wstecz, jednak czasem mamy nieprzewidywalne wydatki, więc prezenty i prezenciki schodzą na dalszy plan. Co my robimy w grudniu?

wtorek, 5 grudnia 2017

Opowieści biblijne na dobranoc (?) Czemu nie?


Czy Wasze dzieciaczki lubią słuchać lub czytać bajeczki przed snem? Mój synek uwielbia! Ja sama będąc małą dziewczynką lubiłam słuchać bajek, które z książki wybierałam na chybił - trafił :)

My czytamy młodemu od "fasolki", czyli od kiedy mieszkał sobie w moim brzuszku :) Czytamy mu książki w ciągu dnia, jednak pora przed snem jest szczególna. Cisza, delikatne światło lampki, ciepła kołderka. To szczególny moment. Repertuar czytanek na dobranoc wciąż rośnie. Szkoda, że miejsca na półkach ubywa... No ale damy radę :) 

Dzisiaj chcę Wam pokazać wyjątkową książkę na dobranoc. Myślę, że propozycja ta szczególnie zainteresuje rodziców, którzy pragną wychować swoje potomstwo w duchu religii chrześcijańskiej. Są to "Opowieści biblijne na dobranoc" od Wydawnictwa Promic. Publikacja dla mnie bardzo szczególna i wartościowa. Autorem książeczki jest Jean E. Syswerda, natomiast na język polski przetłumaczył ją  Krzysztof Kurek.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Papierowe bombki na choinkę z kwiatków kusudama

Hej! Hej! Hej!

  Dzisiaj chcę Wam pokazać moje bombki wykonane w technice KUSUDAMA. Polega ona na sklejeniu ze sobą kwiatów, które robimy właśnie w tej technice. 

 Jeśli nie wiecie jak wykonać taki kwiat, pomocny okaże się  mój FOTO-KURSIK tutaj

Jak zrobić kwiatek kusudama, z którego złożymy bombkę świąteczną? FOTO-KURSIK!!!



Witacie!

Dziś pokażę Wam szybki foto - kursik na wykonanie kwiatka w technice kusudama. Takie kwiatki, posłużą nam do wykonania ozdobnych papierowych bombek na choinkę.

Dziś pokażę Wam jak zrobić "bazę" takiej bombeczki, czyli kwiat.  Na każdy kwiatek musimy złożyć 5 płatków, które następnie musimy skleić ze sobą. 

Mam nadzieję, że wszystko okaże się zrozumiałe. 

Zaczynamy od składania płatka z kwadratu!

niedziela, 3 grudnia 2017

Jak zrobić przybornik kosmetyczny ze słoiczka? Inspiracja z książki "DIY żyj pięknie!"


Nie wiem, jak Wy, ale ja bardzo lubię robić coś z niczego. Jestem typem chomika. Nie wyrzucam wszystkiego, jeśli wiem, ze dana rzecz może mi się przydać do wykonania jakiejś ozdoby lub dekoracji. Popieram recykling. W pudełkach trzymam rolki po papierze toaletowym, niewielkie puszki, skrawki materiałów, czy słoiczki. Te ostatnie posłużyły mi do wykonania dzisiejszego przybornika na płatki kosmetyczne. Inspirację zaczerpnęłam z książki, a raczej księgi (to naprawdę opasłe tomisko!) od Wydawnictwa Egmont, pt.: "DIY. Żyj pięknie!" 

 Zakochałam się w niej bez pamięci! Cała masa niezwykłych inspiracji zawarta w jednej książce, okraszona estetycznymi i dokładnymi zdjęciami, pokazującymi, jak krok po kroku wykonać daną rzecz, ozdobę czy posiłek :) Tak, tak. Znajdziemy tu pomysły na każdą okazję. To bardzo kreatywna i inspirująca księga. Dzięki niej (i razem z nią) wykonamy ponad 70 starannie dobranych tutoriali. 

sobota, 2 grudnia 2017

ZADANIA DO KALENDARZA ADWENTOWEGO - 60 PROPOZYCJI!!!

Witajcie!

Ostatnio pokazywałam Wam mój własnoręcznie wykonany Kalendarz Adwentowy (KLIK).


Był to wysoki domek z 24 okienkami, za którymi kryły się 1-2 zadania na dany dzień. Dziś będzie o tych zadaniach.

Taki kalendarz umili nam oczekiwanie do tych najpiękniejszych Świąt w roku:)

Chciałabym Wam zaproponować kilkadziesiąt zadań dla całej rodziny, które możecie umieścić w swoich kalendarzach. Jest ich sporo, no ale dobrze jest mieć wybór prawda? :) Kolejność może być dowolna, dlatego nie sugerujcie się przypasowaną zadaniu numeracją. Pisałam szybko to, co w danym momencie przyszło mi do głowy :). Mam nadzieję, że skorzystacie i jakiś pomysł przypadnie Wam do gustu :)

środa, 29 listopada 2017

KALENDARZ ADWENTOWY - DOMEK Z OKIENKAMI

 WITAJCIE!

 Listopad dobiega końca, Adwent za pasem, a ja już przygotowałam Kalendarz Adwentowy, który będzie mojej rodzince odliczał czas do Świąt Bożego Narodzenia. 
Na pewno pamiętacie takie kalendarze w formie tekturowego pudełka z okienkami, za którymi umieszczane były czekoladki. W okresie przedświątecznym możemy je nabyć praktycznie w każdym sklepie. 

Mój będzie zupełnie inny! Jest to nie byle jaki to kalendarz, bo mój pierwszy własnoręcznie wykonany, a takie rzeczy cieszą najbardziej!


Pomysłów na jego wykonanie w internecie jest całe mnóstwo (niedługo podrzucę kilka inspiracji i linków do nich).
Ja chcę Wam pokazać MOJĄ propozycję.
Mój kalendarz ma kształt wysokiego domu z otwieranymi okienkami, których jest 24. Każde odsłonięte okienko przybliża nas do tych najwspanialszych Świąt!

Bazą jest tektura, a do ozdoby wykorzystałam ozdobne papiery i papiery do scrapbookingu.

Za każdym okienkiem kryje się 1-2 zadania (nie mogłam się zdecydować, no i lubię wybór :), zaplanowane na konkretny dzień.  

wtorek, 28 listopada 2017

Gwiazda 3D z papieru - Jak ją zrobić? Czyli efektowna ozdoba zimowo-świąteczna


Uwielbiam własnoręcznie wykonane dekoracje! Przez to, że nie raz wymagają sporo pracy i trzeba im poświęcić trochę czasu, nabierają na wartości i znaczeniu. W dzieciństwie,  okres przedświąteczny, to był idealny czas na tworzenie przeróżnych dekoracji zdobiących dom i choinkę. Co roku wraz z siostrą, robiłyśmy inne ozdoby: pawie oczka, bałwanki, aniołki, czy gwiazdki oraz wszystko to, co kojarzyło się ze Świętami Bożego Narodzenia. Nigdy z tego nie wyrosłam :) Jestem wielką miłośniczką rękodzieła, bo sama bardzo lubię tworzyć różne dekoracje. Okres zimowo-świąteczny to dla mnie pod tym względem ogromne pole do popisu :)  

poniedziałek, 27 listopada 2017

57 Inspiracji na jesienne prace plastyczne - nasze pomysły



Dzisiaj zapraszamy na kreatywny wpis, który dotyczy jesiennych dekoracji i prac plastycznych. Jest ich naprawdę sporo, bo aż 57

Wiele z nich powstało w domu, zrobiliśmy je wspólnie z Antosiem. Inne, to utrwalone dekoracje, które wykonałam z dziećmi w poprzedniej pracy, będą również te, które pokazałam dzieciaczkom w mojej grupie w obecnej pracy. Kilka inspiracji, które tu pokażę, zaczerpnęłam od mojej koleżanki po fachu - Moniki (za jej zgodą oczywiście). Monia - serdecznie Ci dziękuję :) 

A więc zaczynamy prezentację :)!

piątek, 24 listopada 2017

"W szarym habicie i czarnym kapturze...


 "W szarym habicie i czarnym kapturze, czyli jak cystersi Pelpin budowali", to niewielka książeczka dla dzieci, która przeniesie je do czasów Średniowiecza XIII wieku i tajemniczych postaci w habitach. Przybliży ona ich codzienność, zajęcia i zwyczaje...

 Poznamy pewnego rezolutnego chłopca o imieniu Szymon oraz jego pobożną i pracowitą rodzinę. Rodzina żyje skromnie, jednak w trudach dnia codziennego, nie zapomina o ciężkiej pracy, ani o drugim człowieku. 

LAMPIONY ZE SŁOIKÓW - BAŁWANKI - DIY


Hej! Hej! Hej!

Dziś propozycja na wykorzystanie zalegających w półkach słoików.  Zrobiłam z nich BAŁWANKOWE LAMPIONY. Idealna ozdoba zimowa i świąteczna :) Poniżej przedstawiam szybki fotokursik :) Ze słoiczków zrobiłam jeszcze inne lampioniki, ale tamte pokażę następnym razem. Dzisiaj zimowe bałwanki :) Pomalowałam je farbami akrylowymi i ozdobilam wstążkami. Do środka włożyłam lampkę led, ale można również w środku umieścić zwykły zapachowy podgrzewacz ;)
 

środa, 22 listopada 2017

"Bajki ze śniegu dla dzieci i tych, którzy dziećmi być nie przestali".


Tekst i ilustracje: Marta Hanna Precht
Wydawnictwo: Bernardinum
Oprawa: Twarda 
Rok wydania: 2015 
Ilość stron: 116


Dzisiaj opowiem Wam o wyjątkowej książce, idealną na zimowe wieczory. To nie jest zwyczajna książka z bajkami dla dzieci. Uwierzcie, że i dorośli docenią zawarte w niej treści. Tym bardziej, że autorka posługuje się pięknym językiem i niezwykłymi porównaniami. 

Bohaterem książki Marty Hanny Precht, jest krasnoludek o imieniu Kapturek. Namalował go pewnego zimowego wieczoru Jarmo, który jest ilustratorem. Akcja rozgrywa się w Finlandii, a dokładniej w Rovaniemi. Nocą Krasnoludek ożywa. Opuszcza kartkę, na której był namalowany wraz z dwoma kotami.  Przemierza ulice i pomaga innym bajkowym postaciom. Zachwyca się światem, poznaje przyjaciół. To bardzo dobra duszyczka, choć rozmiarami niewielka. Krasnoludek podróżuje i przeżywa niezwykłe przygody. Zdarzy się i tak, że ostra lodowa igła wpadnie do jego serduszka. Na kocim grzbiecie wyruszy w poszukiwaniu Gerdy, która pomoże mu go wyjąć...

Liski z szyszek - szybkie DIY


Kończymy już powoli sezon jesienny dekoracji plastycznych. Mamy jeszcze kilka pomysłów, a na koniec wstawię post z podsumowaniem jesiennych inspiracji. Będzie ich ponad 50! 

Tymczasem dzisiaj zapraszamy Was do wykonania razem z nami szyszkowych lisków. W podobny sposób możemy wykonać również inne zwierzątka, np. wiewiórkę :)

Do wykonania lisków potrzebujemy:

- szyszek
- papieru w kolorze: pomarańczowym, czarnym i białym
- czarnego mazaka
- nożyczek
- ołówka
- kleju
- kleju na gorąco 

wtorek, 21 listopada 2017

Candy u mikaglo.blogspot.com Lepimy przy kawie



Jedna z blogerek mikaglo stworzyła już 500 post, w którym pokazuje m. in. różności wykonane w technice origami modułowe. Mam wielki sentyment do tej techniki, bo spory czas sama robiłam różne figurki (kilka z nich wstawiłam na blogu w tematycznych albumach). Mikaglo z tej okazji zorganizowała u siebie candy, o którym więcej tutaj. Z chęcią biorę w nim udział :) Kto ma ochotę, niech zagląda i się zapisuje :) Macie czas do 6 grudnia 2017 roku!!! :) czyli do Mikołajek :)
 

"Cudowne Boże Narodzenie. O radosnym przeżywaniu Świąt"



Boże Narodzenie, to najpiękniejsze i najwspanialsze święta! Takie ciepłe, rodzinne i magiczne! Takie jasne, kolorowe, pachnące barszczem i choinką...

Kochani, rozpoczynamy na blogu serię tematów świątecznych (choć czeka jeszcze kilka jesiennych wpisów, tylko nie wiem kiedy uda mi się je dokończyć...) Na blogu znajdą się pomysły na prace plastyczne i dekoracje, zaproponujemy Wam również wiele książek dla Waszych pociech, ale i coś do poczytania dla nas - dorosłych :) 
Rozpoczynamy od książeczki pt. "Cudowne Boże Narodzenie. O radosnym przeżywaniu Świąt" z Serii Pomocne Elfy, od Wydawnictwa Promic. Autorem książeczki jest Ted O'Neal. To już piąta część, która dołączyła do naszej kolekcji! Jak się cieszę, że powstała książka w iście bożonarodzeniowym klimacie! Książeczka, która w łatwy i prosty, a przede wszystkim zrozumiały i przystępny sposób objaśnia dziecku magię i sens tych wyjątkowych Świąt!


"Czy wiesz, że przez długi, bardzo bardzo długi
 czas nie było Bożego Narodzenia? Dopiero pewnego dnia,
około dwóch tysięcy lat temu,
wydarzyło się coś niesamowitego:
na świat przyszedł Jezus! I od tamtej pory Boże Narodzenie
obchodzimy już każdego roku"
(cyt.z książki)

niedziela, 19 listopada 2017

Lisek z patyczków laryngologicznych

Lisek z patyczków laryngologicznych - szybka i banalnie prosta, jesienna dekoracja :)

Potrzebujemy:

 - 3 patyczków laryngologicznych
- kleju na gorąco
- pomarańczowego i czarnego papieru
- kawałka sznurka
- nożyczek
- 2 ruchomych oczek w różnej wielkości 
- kawałka pomarańczowej wstążki
- pomarańczowej farby i pędzla

sobota, 18 listopada 2017

Myszka Hania, przygody rezolutnej myszki


Niezwykłe ciepłe opowiadania Barbary Mikulskiej z przygodami wesołej i sympatycznej myszki o imieniu Hania. Hania mieszka wraz z mamą i tatą w mysim domku. Kochają się bardzo, a mała myszka przeżywa niezwykłe przygody i robi różne ciekawe rzeczy. Raz ulepi bałwanka, innym razem napisze niezwykły list do Świętego Mikołaja. Mała Myszka obrazi się nawet na jedzenie, przez co o mały włos, a nie porwał by ją wietrzyk! Stanie się również przedszkolakiem. Na początku będzie miała obawy, jednak szybko do przedszkola się przekona i je polubi :)

Jesienny wianuszek z papierowego talerzyka z wiewiórką


Zauważyłam, że wpisy o tematyce plastycznej mają wielkie zainteresowanie, dlatego dziś coś stworzyliśmy. Chcemy się z Wami podzielić pomysłem na wykorzystanie papierowych talerzyków. Niby nic, a można stworzyć z nich naprawdę wiele ładnych dekoracji (także okolicznościowych i świątecznych). 

Jesień dobiega końca, powoli wchodzimy w okres zimowo-świąteczny, co swoje odzwierciedlenie będzie miało miejsce również w naszych pracach plastycznych. A ja się bardzo z tego cieszę, bo to jest taki czas, gdzie pole do popisu w tworzeniu dekoracji jest OGROMNE!!! Przygotujcie się więc na pokaźną dawkę zimowych i świątecznych ozdób i dekoracji plastycznych.

środa, 15 listopada 2017

Kto wie, "Jakiego koloru są buziaki?"



tytuł: „Jakiego koloru są buziaki?”
tekst i ilustracje: Rocio Bonilla
tłumaczenie: Przemysław Szczur
wydawnictwo: Tadam
strony: 32 strony
wiek: 3+

Poznajcie Monikę, dla przyjaciół Minimoni. To wesoła dziewczynka, która uwielbia szybką jazdę na rowerze, jaskółki i ciasteczka z kremem truskawkowym. 

 Minimowi lubi też malować na kolorowo świat farbami. Malowała już czerwone biedronki i niebieskie niebo, żółte banany. Malowała też rakiety, a nawet goryle, jednak nigdy nie malowała buziaka! Jakiego koloru są buziaki? No właśnie. W jakim kolorze je namalować? Hmmm...

wtorek, 14 listopada 2017

CIASTO JABŁKOWE Z BUDYNIEM

Witajcie!

Dziś zapraszam Was na pyszne ciasto jabłkowe z budyniem. Pulchne, delikatne, a przy tym bardzo, bardzo smaczne!
Dodatek cynamonu nada ciastu apetycznego charakteru!!!


SKŁADNIKI:

Na ciasto kruche:

- 3 szkl mąki tortowej
- 3/4 szkl. cukru kryształu
- 1 kostka margaryny lub masła
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- aromat waniliowy

Krem budyniowy:

 - 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego z dodatkiem cukru (ewentualnie + 2 łyżki cukru gdy budynie nie są słodzone)
- 1 l mleka 2%

Dodatkowo:

- 1 kg jabłek
- 2 łyżeczki cynamonu
 WYKONANIE:

Formę, w której będzie się piec ciasto wykładamy papierem do pieczenia.

Łączymy ze sobą składniki na ciasto, wyrabiamy i dzielimy na 2 części. 

poniedziałek, 13 listopada 2017

"Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie". Janusz Leon Wiśniewski


Dzisiejszy wpis będzie dotyczył książki skierowanych do dorosłej grupy czytelników. 

Dominika młodziutka autorka książek, która prowadzi grupę na fb, wybrała mnie jako osobę do recenzji jednej z jej autorskich książek. Znalazłam się w grupie stu osób, które dostały możliwość zapoznania się z jej najnowszą książką. Troszkę będę musiała na nią poczekać, ale to nic. :) Dzięki niej, w moje ręce trafiła również książka od Wydawnictwa Znak, pt. "Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie", której autorem jest Janusz Leon Wiśniewski

Dominika - bardzo Ci dziękuję!!!


 J. L. Wiśniewskiego kojarzę z "Samotności w sieci", ale... niestety, nie czytałam książki i nie oglądałam filmu. Muszę jednak to nadrobić, zaczynając oczywiście od wersji drukowanej :) 

Wróćmy jednak do  "Wszystkich moich kobiet". Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to okładka. Dość tajemnicza, zaintrygowała mnie od samego początku. Oto widzimy odwróconą tyłem do czytelnika kobietę, z odsłoniętymi plecami. Nie można w żaden sposób dostrzec twarzy, jednak można dostrzec, że jej twarz jest pochylona. Spięte włosy odsłaniają kark, a splecione dłonie ułożone na prawym barku... O czym myśli? Co robi? Kim w ogóle jest? To tajemnica...

niedziela, 12 listopada 2017

Małe detektywki w akcji! "Tajemnice końskiej zagrody", M. Podbylskiej


Autor: Magda Podbylska
Ilustracje: Katarzyna Bajerowicz
Oprawa: twarda
Stron: 112

Dwie kuzynki rozwikłały już niejedną zagadkę, a przed nimi kolejne sprawy do wyjaśnienia...

"Tajemnice końskiej zagrody", to fantastyczna propozycja dla miłośników przygód. Seria o dziewczynkach - detektywach i ich szalonych, pełnych niespodzianek przygód, to dla dzieci niezła gratka! 

Nie znamy innych przygód dziewczynek, ale wiem, że musimy to nadrobić. Książka jest świetnie skomponowana, zarówno pod względem tekstu, jak dodanych ilustracji. 

Teraz trochę o akcji rozgrywającej się w niniejszej części. Dwie kuzynki wybierają się na wakacje - niespodziajce. Ciocia Ellie nie chce zdradzić szczegółów, jednak szybko okazuje się, że zabiera je to gospodarstwa agroturystycznego o nazwie Końska Zagroda. Gospodarze, pani Basia i pan Marek, mają stajnię a w niej trzy piękne klacze: Sensację, Kostarykę i Pomarańcze.  Kuzynki są zachwycone nowym miejscem. Zaprzyjaźniają się z gospodarzami, panem dziadkiem (który z nimi mieszka) oraz sąsiadami. Uczą się wszystkiego, co związane jest z jazdą konną i pielęgnacją tych pięknych zwierząt. Cieszy je przyroda, zwierzęta. Bawią się świetnie i są w swoim żywiole. W Końskiej Zagrodzie nie zabraknie tajemniczych spraw do wyjaśnienia. Bystre i dociekliwe dziewczynki używając swojego detektywistycznego sprzętu (aparatu fotograficznego, notesu i długopisu) wyjaśnią każdą sprawę. 

piątek, 10 listopada 2017

Wspomnienia dziecięcych wakacji w książce Bożeny Heleny Mazur-Nowak, "Domek nad strumykiem"


 Jak często wracacie do wspomnień z okresu dzieciństwa? Gdy najważniejszą aktywnością była beztroska zabawa? Szczególnie w okresie wakacji, kiedy to podwórkowym szaleństwom nie było końca? Nowe przyjaźnie z dziećmi, które przyjeżdżały do naszych miejscowości lub z tymi, którzy mieszkali w miejscach przez nas odwiedzanych, np. podczas pobytu u dziadków na wsi? Macie takie znajomości? Pamiętacie, jak wyglądały wasze wakacje w dzieciństwie? Ja tak. Miałam swoich dziadków, którzy mieszkali na wsi. Wraz z ciotecznymi siostrami, pomagaliśmy w pracach. Babcia uczyła nas doić krowy (niestety ja nie opanowałam tej umiejętności), bawiliśmy się w stodole, biegałyśmy po łące, robiłyśmy pikniki w sadzie. Nad małym strumyczkiem łapałyśmy rybki i wrzucałyśmy do słoików. Bawiłyśmy się w zawody. Która złapie więcej, ta wygrywa (no i tu byłam nie do pobicia :) ). Potem wlewałyśmy rybeczki z powrotem do strumyka i zaczynałyśmy zabawę od nowa... "Domek nad strumykiem" to książka, dzięki której powróciłam do tych momentów, kiedy liczyła się zabawa i beztroska... Podobnie swoje wakacje wspomina autorka niniejszej książki dla dzieci.

czwartek, 9 listopada 2017

Lisek z papierowego talerzyka - jesienna praca plastyczna z dzieckiem



Dzisiaj bardzo szybka jesienna dekoracja. Mamy taki trochę leniwy dzień, jednak postanowiliśmy trochę podziałać plastycznie, aby ten dzień zbyt leniwy nie był. :)

Zakupiłam ostatnio spory zapas papierowych talerzyków (promocja :) ). Niby nic, a można z nich wyczarować wiele fantastycznych dekoracji. Kilka z nich pokazywałam na naszym fb, kilka pomysłów wstawiłam na blogu. Pomyślałam jednak, że stworzę odrębny wpis, w którym pokażę wszystkie nasze pomysły na wykorzystanie papierowych talerzyków. 

środa, 8 listopada 2017

"Marceli Szpak dziwi się światu" klasyka polskiej literatury dziecięcej


Książeczka, o której dziś Wam chcę opowiedzieć, na pewno jest Wam znana z filmu animowanego pod tym samym tytułem. "Marceli Szpak dziwi się światu", to nie tylko bajka, tak bardzo popularna w latach 80-tych, ale także wspaniała lektura dla dzieci, autorstwa Joanny Pollakównej. Pozycja ta wchodzi w skład Serii z niezapominajką.

Owa książka od Wydawnictwa Wilga, przedstawia niezwykłe przygody Szpaka Marcelego oraz jego przyjaciela, Leszka Zająca. Dwaj kompani przemierzają las, odwiedzają swoich przyjaciół, przyglądają się zawodom wiewiórek, dostrzegają przeróżne zjawiska, a Marceli... dziwi się światu. Zadziwia go wszystko, co spotka na swojej drodze, wszelkie zjawiska, małe zwierzątka.

poniedziałek, 6 listopada 2017

TOP 8 - czyli książkowe nowości listopadowe dla dzieci od Wydawnictwa Egmont


Dzisiaj zapraszam na ranking 8 najlepszych  książek dla dzieci -listopadowych nowości od Wydawnictwa Egmont.

Na  początku mojej przygody z blogowaniem, robiłam spisy książek, które przeczytałam synkowi w danym miesiącu i które najbardziej nam się spodobały. Myślę, że taki ranking najlepszych lektur spisanych w jednym poście, to był dobry pomysł. Pomyślałam, ze chyba wrócę do takich wpisów, w którym umieszczę kilka książek. Może akurat znajdzie się na liście taka, która spodoba się Wam i którą być może polubią Wasze pociechy :)

 A może lista stanie się podpowiedzią dla dobrych cioć i wujków, którzy zastanawiają się nad prezentem książkowym dla swoich siostrzeńców czy bratanic? :) Niektóre z powodzeniem można wykorzystać w pracy z dziećmi np. w żłobku czy przedszkolach. Ja uwielbiam takie pomoce! :)

Ja bardzo lubię takie listy i sama często buszuję po innych blogach w poszukiwaniu dobrych lektur :)


Proponowane pozycje pochodzą od Wydawnictwa, które doceniam nie tylko za tekst, ale również za prześliczne ilustracje. No to zaczynamy! :) Aha! Kolejność zestawienia jest przypadkowa :) Przygotujcie się na długi wpis :)

sobota, 4 listopada 2017

Kukiełki - Czerwony Kapturek: 5 listopada Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek


Dzisiaj 5 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek. Jestem ciekawa, jakie postaci z dziecięcych kreskówek lubicie najbardziej? A jakie uwielbiają Wasze dzieci?

Ja przepadałam za bajkami Disney'a. Moją ulubioną postacią była Syrenka Arielka. Tę bajkę mogłam oglądać bez przerwy, nigdy mi się nie znudziła. Uwielbiała przygody, była odważna. Nie bała się realizować swoich marzeń. Jako mała dziewczynka marzyłam, żeby być syrenką i uwielbiałam się wcielać w jej postać podczas zabaw. 

Kolejną z moich ulubionych postaci był Kubuś Puchatek. Słodki miś o małym rozumku, którego wciąż spotykały niesamowite przygody:) 

Teraz lubię je nadal. Lubię też postaci z klastycznych bajek i baśni: Kopciuszka, Śnieżkę, Królową Śniegu czy Czerwonego Kapturka. Zauważyłam, że bajki i baśnie, trochę spychane są na boczne tory. A ja bardzo chcę, aby moje dziecko poznało te bajki. Czy wiecie, że spotkałam się z dziećmi, które nigdy nie słyszały bajki o Czerwonym Kapturku, Trzech Świnkach czy Jasiu i Małgosi???

Moje dziecko uwielbia "Maszę i niedźwiedzia" (kto powiedział, że jest to bajka tylko dla dziewczynek???), Strażaka Sama, Lokomotywę Tomka oraz samoloty z bajki "Super wings". Każde dziecko ma swoich bajkowych idoli :)

Jeśli chodzi o książki, to jestem bardzo dobrze zaopatrzona i posiadam klasyczne bajki Braci Grimm oraz Hansa Christiana Andersena. Myślę, że każde dziecko powinno je mieć na swojej półeczce! Dużo synkowi czytam, ale chciałam go wprowadzić w ten świat bajek w taki ciekawszy sposób. No i wymyśliłam, że odstawie przedstawienie. Na pierwszy rzut (próba) poszedł właśnie Czerwony Kapturek.

Zaproszenia na uroczystość pasowania na przedszkolaka - KOLOROWE KREDKI


Tydzień temu moje dzieciaczki oficjalnie zostały przyjęte w mury przedszkola i zostały przedszkolakami. Z tej okazji przygotowaliśmy krótki występ z piosenką i pokazywaniem. Maluchy przyszli wspierać i podziwiać rodzice, dla których wykonałam zaproszenia na uroczystość pasowania na przedszkolaka. Owe zaproszenia miały kształt kredek. Niżej pokazuję, w jaki sposób je wykonałam. 

czwartek, 2 listopada 2017

"Kompleksy pandy i niepełnosprawność żyrafki". Niezwykła książka o przyjaźni, która pokonała uprzedzenia

 
 
"Mama zawsze mnie uczy, że lepiej mniej umieć, ale jednak umieć,
lepiej mniej mieć w głowie, ale jednak mieć, niż udawać, że się ma.
Że lepiej być sobą, niż udawać kogoś innego po to, aby przypodobać się innym.
Że nie powinno się oceniać innych za to, jak wyglądają i co potrafią,
a po tym, jacy są dla nas"
 
 
Chyba każdy kiedyś doświadczył jakiś przykrości ze strony rówieśników. Dzieci, choć bardzo kochane, potrafią być również bardzo okrutne dla swoich kolegów i koleżanek. Są bardzo szczere, wszystko nazywają po imieniu. Słowa czasami ranią bardziej, niż czyny. Szczególnie gdy kierowane są do kogoś z poczuciem niższości, ma kompleksy, czuje się gorszy i wyśmiewany z powodu swoich wad, wyglądu, czy niepełnosprawności...
 
 Uczuć tych doświadczają dwie bohaterki książki wydanej przez Novae Res, pt. : Kompleksy pandy i niepełnosprawność żyrafki", napisanej przez Katarzynę Lewandowską - Turzynską. Mała panda jest wyśmiewana przez koleżanki przez swoją tuszę, natomiast żyrafka, jest niepełnosprawna. W wyniku wypadku, straciła jedną nóżkę i porusza się o kuli. Panda i żyrafka szybko się zaprzyjaźniają. Siedzą razem w szkolnej ławce, są powierniczkami swoich sekretów i trosk. Łączy ich poczucie odrzucenia przez kolegów i koleżanki z klasy. Są dla siebie wsparciem, dodają otuchy. Żyrafka pomaga pandzie w nauce matematyki, jednocześnie jest pełna podziwu tego, jak jej koleżanka tańczy. Panda natomiast podziwia koleżankę za hart ducha i wytrwałość oraz jej wiedzę. 
 

wtorek, 31 października 2017

Tych, którzy odeszli, nie da się zapomnieć... "Dom Babci", Wyd. CzyTam

Na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej mądrych i wartościowych książek. Niezmiernie mnie to cieszy. Jako mama, jestem szczęśliwa, że moje dziecko od najmłodszych lat ma kontakt z książką, a i ja chętnie poznaję takie lektury. 

Dzisiaj wyjątkowa książka od Wydawnictwa CzyTam, autorstwa Rossa Montgomerego. Bardzo poruszająca, jednak bardzo piękna opowieść o chłopcu i jego babci. Razem uwielbiali spędzać ze sobą czas, najczęściej przesiadując przy cieple rozpalonego kominka. Babcia była kiedyś zdolnym architektem. Zaprojektowała wiele imponujących i pięknych budowli i wieżowców. Babcia postanowiła, że zbuduje dom dla swojego wnuczka. Będzie on najpiękniejszy ze wszystkich... Jednak z upływem czasu babcia robiła się słaba, a pewnego dnia - już jej nie było... Chłopiec poczuł ogromną pustkę. Wpadł jednak na pomysł - sam narysował plan domu i zabrał się do dzieła. Pracował on nieustannie, bez względu na pogodę.

niedziela, 29 października 2017

Wspomnienia z dzieciństwa zamknięte w "Księdze polskich rymowanek"


 Gdy zobaczyłam tę książkę, przepraszam - księgę, przepadłam! Zakochałam się we wszystkim, co w sobie zawiera. W tekście, w bajecznie pięknych ilustracjach Artura Gulewicza. Wróciły wspomnienia mojego dzieciństwa. Myślę, że nie tylko ja załapałam je z zabaw podwórkowych. I nie tylko mnie uczyła ich mama, babcia czy prababcia. Tak, moja prababcia, która opiekowała się mną, gdy rodzice chodzili do pracy, nauczyła mnie ich najwięcej. Jestem jej za to bardzo wdzięczna i każdą chwilę wspólnego ich recytowania czy śpiewania wspominam z miłością i sentymentem. 

sobota, 28 października 2017

Niesamowite przygody w świecie Indian z książką "Paweł i Indianie" od Wyd. Novae Res




Tytuł: "Paweł i Indianie"

Wydawca: Novae Res

Czy w dzieciństwie bawiliście się w Indian? Ja owszem! Pamiętam te czerwone ślady na twarzy namalowane szminką mamy (ona oczywiście o tym nie wiedziała, że ją sobie pożyczałam :) ). Razem z innymi dzieciakami wymyślałyśmy sobie przeróżne imiona i wplataliśmy we włosy kacze pióra, a z gałęzi wierzby i ze sznurków, robiliśmy sobie łuki i strzały :) To były wspaniałe czasy... Bardzo lubiłam oglądać bajkę Pocahontas. Postać tej Indianki również wplataliśmy do naszych dziecięcych zabaw.  Teraz próbuję bawić się w Indian z moim synkiem, któremu najlepiej wychodzi okrzyk bojowy (wiecie, klepanie otwartą dłonią w usta, z których ów okrzyk się wydobywa :) ).

środa, 25 października 2017

Zwierzęta z Gdańskiego Zoo - książka od Bernardinum + moje zdjęcia z rodzinnej wycieczki wakacyjnej


W Ogrodach Zoologicznych byłam już pięć razy: dwa razy w Warszawie, dwa w Zamościu i raz w Gdańsku. Lubię podziwiać mieszkające tam zwierzęta. Są takie różnorodne, piękne i kolorowe. Duże, małe, groźne i potulne. Aczkolwiek są też i takie, które mnie wręcz brzydzą i przerażają. Tych raczej unikam. Ostatnim Zoo, jaki odwiedziłam z moją rodzinką, było właśnie to w Gdańsku. Jest ogromne, pełne alejek. Mieszkają tam imponujące zwierzęta. Antoś bardzo lubi wszelkie stworzenia, dlatego wycieczka do Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego podczas naszych wakacji nad morzem, musiała się odbyć. Spędziliśmy tam ponad trzy godziny i byliśmy zachwyceni. Jako pamiątka, została nam cała masa zdjęć.

Jakiś czas temu, dzięki Wydawnictwu Bernardinum, wpadła mi w ręce książka autorstwa Adama Hlebowicza i Michała Targowskiego, pt. "Jaki, ptaki i kociaki". Książka niewielkich rozmiarów, w twardej oprawie z piękną okładką i jeszcze piękniejszym wnętrzem. W tym roku, Ogród Oliwski obchodził swoje 63-cie urodziny. Natomiast 50-coplecie było znakomitą okazją do napisania o nim niniejszej książki. 

poniedziałek, 23 października 2017

"Pocztówka z Toronto" i... dopalacze


 Książki to moja pasja, której poświęcam każdą wolną chwilę. Teraz mam ich coraz mniej (wolnych chwil), dlatego czytam  w wieczory, choć tych 30 stron. Czytam nawet w autobusie, w drodze do pracy (o ile jest miejsce siedzące i nie ma tlumów). Na szczęście nie zdarzyło mi się jeszcze przegabić przystanku na ktorym mialam wysiąść i nie pojechałam dalej (na razie) :-D 

Nie mam jednego konkretnego rodzaju literatury, z której w miarę regularnie "opróżniam" półki księgarni czy bibliotek. Czytam wszystko to, co zwróci moją uwagę. To, co mnie zaciekawi, w jakiś sposób zachęci i spowoduje, że zatrzymam się przy wystającym grzbiecie książki na dłużej. Lubię obyczajówki, literaturę faktu, biografie i autobiografie, literaturę dziecięcą, a także młodzieżową.

 I właśnie z tego ostatniego rodzaju jedna z książek "Pocztówka z Toronto", wpadła mi w ręce. Pierwszym, co zwróciło moją uwagę, była okładka. Jasna i prosta, a jednocześnie przykuwająca wzrok. Potem był tytuł (tak, właśnie w tej kolejności), no a potem opis na tylnej okładce.

sobota, 21 października 2017

Książeczki, które pomagają rozwijać mowę dziecka: "Pierwsze 100..." oraz "Zabawy językowe, które ćwiczą mowę" od Wydawnictwa Wilga


Rodzice, których dzieci mają mniejszy zasób słów niż jego rówieśnicy robią wszystko, aby ten zasób słów poszerzyć. Sprawdzanie wędzidełka języka (czy nie jest za krótkie), wizyty u logopedy, zabawy językowe, masażyki i książeczki, naśladowanie przeróżnych odgłosów... My robimy wszystko. Wspominałam już, że u nas właśnie z tą mową mamy na bakier. Większość 2,5 latków mówi już naprawdę sporo, choć czytając na ten temat, różne źródła podają różną liczbę słów, które dziecko w tym wieku powinno już znać. Raz przeczytałam, że 25 słów to norma. W innym artykule zaś 120 słów to była optymalna liczba słownictwa dwulatka. Innym razem liczba ta osiągała aż 300 słów, które powinien już wypowiadać dwuletni maluch! Tak więc jedni uspokajają, inni biją na alarm.

wtorek, 17 października 2017

Żubr Pompik - gra planszowa na podstawie serialu tv


 Czy byliście w Puszczy Białowieskiej? Ja byłam prawie cztery lata temu. można powiedzieć szmat czasu, jednak wszystko mam w pamięci. Wraz z moim mężem (wtedy narzeczonym), pojechaliśmy na krótki zimowy wypad. Oboje byliśmy zachwyceni. Białowieża zimą jest piękna! Spacerowaliśmy po Białowieskim Parku Narodowym, słuchając opowieści przewodnika. Widzieliśmy również żubry oraz inne zwierzęta. Byliśmy w Muzeum Przyrodniczo - Leśnym Białowieskiego Parku Narodowego. W punkcie informacji turystycznej poznałam nawet opasłego (był naprawdę ogromny)czarnego kota, który wabił się Lukas :) Coś pięknego, wspaniałe wspomnienia. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy, tym razem z dzieckiem :)

Przy okazji chciałabym pokazać Wam wyjątkową propozycję gry planszowej (nowościć) od Wydawnictwa Egmont - Żubr Pompik. Jest to bardzo fajna gra, której bohaterem jest właśnie Pompik - sympatyczny mały żubr, mieszkaniec Puszczy Białowieskiej. 

O Żubże Pompiku powstała seria książeczek, a także serial tv. Nie znam takich wersji, natomiast po bliższym poznaniu gry już wiem, że musimy to nadrobić. Autorem gry jest Martin Nadergaard Andersen.

niedziela, 15 października 2017

Listy z morza, listy miłosne...


Dziś lekka lektura, którą miałam okazję ostatnio przeczytać. Autorem książki jest Andrzej Perepeczko, którego możecie znać z książek dla młodzieży z serii przygód "Dzikiej Mrówki". Prezentowałam ją w sierpniowym wpisie tutaj.

"Listy z morza" to książka dla dorosłego czytelnika. Jest to historia Andrzeja Bratkowskiego, II mechanika statku. Podczas trwającego cztery miesiące rejsu po morzach i oceanach, pisał on miłosne listy do swojej ukochanej. Pisał dużo, prawie codziennie, a w swoich długich listach opisywał wszystko.

Kobieta, w której jest zakochany, to kobieta z pewnym bagażem doświadczeń. W chwili, gdy się poznali, była jeszcze mężatką. Naszemu bohaterowi to jednak nie przeszkadzało. Czekał.

piątek, 13 października 2017

Czytam i Główkuję - Król Gromoryk i Szczurki


Dziś  pokażę Wam dwie propozycje od Wydawnictwa Egmont z serii Czytam i Główkuję. Jest to seria wspierająca naukę czytania, logicznego myślenia, a także matematyki. Więcej matematyki znajdziecie w serii Liczę sobie. To nasze pierwsze spotkanie z tą serią. Dla nas to jeszcze za wcześnie, ale cieszę się, że mamy je w swoim zbiorze. 

Przydadzą się " na potem" i wtedy będą jak znalazł. Na pewno łatwiej będzie mi wytłumaczyć młodemu różne zagadnienia matematyczne oraz te dotyczące czytania...

"Król Gromoryk i niesforne jako na miękko", opowiada o królu oraz jego przyjacielu, kocie Gadule. Pewnego dnia król bardzo, ale to bardzo chciał zjeść jajko na miękko. Niestety, kucharz zachorował, dlatego wspólnie z kotem próbuje je ugotować i zjeść ze smakiem. Zanim jednak to nastąpi, część jajek rozbije się na podłodze, a skorupki będą wszędzie! W królewskiej brodzie, w kociej sierści. Co z tego wyniknie? Czy król zje swoje ulubione idealne jajko na miękko?

środa, 11 października 2017

Jesienne prace plastyczne z wykorzystaniem liści i nie tylko :)


 Ostatnio zbieranie spadających liści i jesiennych darów, weszło nam w krew. Przynosimy je praktycznie po każdym spacerze i od razu myślimy, co moglibyśmy z nich wyczarować. Wystarczy, że zauważymy liść o niezwykłym kolorze bądź ciekawym kształcie i od razu wiemy, że zabierzemy go ze sobą!

Dzisiaj mam dla Was 5 propozycji szybkich i łatwych prac plastycznych, które dzisiaj stworzyliśmy z Tosiem. Przy okazji chcieliśmy przetestować przybory od Easy Stationery, które ostatnio zagościły u nas. Wspólnymi siłami udało nam się zrobić:


- Panią Jesień
- Frotaż z liści
- Jabłko malowane... klejem na gorąco oraz pastelami
- Jesienne drzewko malowane palcami na talerzyku papierowym
- Jesienny obrazek z odbitym konturem listka
 Zaczynamy!!!