piątek, 5 sierpnia 2016

DEKORACJA ŚLUBNA- ŁABĘDZIE ORIGAMI

    Dokładnie rok temu skończyłam dekoracje na ślub mojej koleżanki. Edyta poprosiła mnie, abym wykonała jej coś ładnego pasującego do tej okazji. Zaproponowałam jej ślubną parkę łabędzi. Zgodziła się, a ja zabrałam się do pracy! 


   
 Ten, kto zajmuje się techniką origami modułowym dobrze wie, że nie jest to łatwe przedsięwzięcie. Samo składanie modułów pochłania mnóstwo czasu. Łabędzie miały być większe, dlatego i modułów musiało być więcej. Miałam już część poskładanych modułów, resztę musiałam dorobić. 

  Moja przygoda z origami modułowym zaczęła się 4 lata temu. Moja znajoma zrobiła w tej technice pawia i przyniosła go do pracy. Wtedy obie chodziłyśmy na staż. Byłam naprawdę zdziwiona i zaskoczona, że z papieru można wyczarować takie cuda, w dodatku bez użycia kleju!
Rękodzieło jest jednym z moich pasji. Origami mnie zainteresowało tak bardzo, że sama chciałam spróbować swoich sił. Zaczęłam od łabędzia - podobno od niego najlepiej zacząć, żeby załapać o co kaman :). Szukając instrukcji natrafiłam na jeszcze wiele innych figurek, które można było zrobić w tej technice. Mój pierwszy łabędź wyglądał....no cóż....ptaka miłości to on raczej nie przypominał. Gdybym miała jego zdjęcie, wiedziałybyście o czym mówię.    
  Już sobie chciałam dać spokój, ale zaczęłam szukać filmików instruktażowych no i dzięki nim wiedziałam już co zrobiłam źle.  Dalej już poszło z górki. Było coraz lepiej, potrafiłam robić inne ptaki: papugi, pawie, kurki, kurczaczki i wiele wiele innych. Zakochałam się w origami! Mimo, że jest to pracochłonna i czasochłonna technika, dla niektórych może się wydawać nużąca, to jednak mnie nauczyła cierpliwości, skupienia i staranności!

Uuu łaaa! Trochę się rozpisałam - wybaczcie! Nie przedłużając poniżej prezentuję Wam dekorację ślubną, o której wspominałam wyżej!










Tak właśnie się prezentują! Ja byłam zadowolona ze swojej pracy. A Wam jak się podoba? :) Co myślicie o tego typu dekoracjach?

6 komentarzy:

  1. Śliczne! Zazdroszczę cierpliwości i dokładności, to musiało być potwornie trudne i czasochłonne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, są przepiękne! Zazdroszczę takich zdolności! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite! Przepiękna praca i wymagająca wiele cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne. Zawsze podobały mi się takie wytwory. Jak widać dla chcącego nic trudnego - jedni się przy tym relaksują inni testują cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wooow! Ależ piękne..Nie wyobrażam sobie nawet ile czasu i cierpliwości musi kosztować wykonanie czegoś takiego <3 Totalnie podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje łabędzie naprawdę robią wrażenie! Chapeau bas!

    OdpowiedzUsuń