niedziela, 31 lipca 2016

RÓŻANE DRZEWKO OZDOBNE #1



    


 Dziś chciałabym zaprezentować Wam moje pierwsze RÓŻANE DRZEWKO, które dawno temu wykonałam na świąteczny kiermasz wielkanocny. 
       Efekt końcowy był rewelacyjny. Wszystko robiłam sama, bez żadnych kursów, a metodą prób i błędów. Tak więc pomysł na to drzewko jest mój. Nie widziałam nigdzie podobnego. Dekoracja ogromnie mi się spodobała. Jak się okazało, nie tylko mnie. Drzewko wpadło w oko mojej mamie. Była nim tak zachwycona, że postanowiłam jej go podarować. Cieszyła się bardzo. Dekoracja zdobi jej kuchenny parapet. 



    Jak na pewno zauważyliście, to nie jest prosta i szybka dekoracja. Wiele czasu zajmuje sklejanie różyczek i wyplatanie doniczki. Oczywiście można pójść na skróty i umieścić drzewko w gotowej doniczce i np. pomalować ją na wybrany kolor lub wykonać w technice decoupage Można też kupić ładną ozdobioną już jakimś malunkiem doniczkę. Wtedy zaoszczędzimy czas. 




    Uważam jednak, że dla efektu końcowego warto się postarać.Tym bardziej, jeśli drzewko ma być prezentem dla bliskiej osoby i sprawić jej wielką radość! Uwierzcie mi! 



   KURS na różyczki już niebawem, a tymczasem… moje PIERWSZE RÓŻANE DRZEWKO! :-)


czwartek, 28 lipca 2016

WYPRAWKA DO SZPITALA DLA MAMY I MALUSZKA -PAKUJEMY TORBĘ DO PORODU



Im bliżej rozwiązania, tym więcej dylematów, dotyczących tego, co zabrać ze sobą do szpitala. Dotyczy to tym bardziej Mam-debiutantek, czyli kobiet, które oczekują pierwszego dziecka.
 Warto pomyśleć o tym wcześniej, najlepiej na miesiąc przed  spodziewanym terminem porodu. 
Ja swoją listę modyfikowałam wielokrotnie. To coś dopisałam, a to coś wykreśliłam. Zastanawiałam się, czy na pewno o niczym nie zapomniałam. Myślałam o tym, czy wystarczy mi koszul, czy może kupić jeszcze jedną, a...tak na wszelki wypadek. Czy jedna cała paczka pieluszek maleństwu wystarczy (nie miałam pojęcia jak często taki okruszek siusia :) ). Czy kupić laktator? Hmmm...chyba dobrze mieć tak "na zaś" bo nie wiadomo jak to będzie z karmieniem itd., itd. 

Mamusie, które rodzą po raz kolejny są bogate o te doświadczenia.  Mnie się wydawało, że wszystko jest mi niezbędne, albo że watro mieć na zapas, bo nie wiadomo czy np. szpital mi zapewni papier toaletowy czy ręczniki papierowe (i dobrze, że spakowałam te rzeczy do walizki, ponieważ w szpitalnej łazience ich brakowało!).

wtorek, 26 lipca 2016

MEMORY, CZYLI GRA PAMIĘCIOWA Z NAKRĘTEK PO BUTELKACH

    Dziś przychodzę do Was z fajnym pomysłem na wykorzystanie plastikowych zakrętek po butelkach. Na pewno kojarzycie zabawę MEMORY? Jeśli nie, to już szybko wyjaśniam: MEMORY to gra, która polega na znalezieniu par takich samych kart. Wszystkie karty odwrócone są obrazkami obrazkiem do dołu, rozłożone losowo. Gracz odsłania 2 karty. Jeśli są to takie same karty, zabiera je dla siebie. Jeśli mu się to nie uda – próbuje kolejna osoba.




W dzieciństwie miałam swój zestaw tych kart. Bardzo lubiłam się  nimi bawić. Dzięki nim ćwiczyłam swoją pamięć i spostrzegawczość.


Jeśli nie posiadamy gotowych kart do gry, sami możemy je zrobić. Jednak żeby było ciekawiej wykorzystamy do tego właśnie nakrętki! Z Tworzenia własnej gry wynikają same korzyści :

Z pożytkiem wykorzystamy to, co zalega nam w domu (mniej śmieci do wyrzucenia)  :-)

*  „Memorki" mogą być takie, jakie chcemy, o różnej tematyce i wielkości ( możemy do tego celu wykorzystać butelki po napojach gazowanych i większe np. po mleku :). Sami wybieramy tematykę obrazków (świąteczne, wakacyjne, zwierzęta leśne, itp). Fajnie, gdy obrazki malujemy sami, chociaż oczywiście możemy też wydrukować gotowe, no ale co to za przyjemność! Spróbujmy wraz z naszą pociechą wykonać nawet najprostsze kształty (koło, kwadrat, serduszko ).

*  wspólnie spędzony czas z dzieckiem (dla mnie chwile bezcenne),
* satysfakcja 



A więc zabieramy się do pracy! 


Do wykonania gry Memory  potrzebne nam będą:


·        - Nakrętki po butelkach – najlepiej w jednakowych kształcie, wielkości
       i kolorze (parzysta liczba!)

·        -  Klej

·        - Nożyczki

·        - Kolorowy papier

·        - Białe kartki z bloku technicznego, Kredki, flamastry, ołówek gumka   
            (jeśli sami chcemy namalować obrazki),
         - Dziurkacze ozdobne (gdy wykorzystamy wykrojniki)

·          Gotowe wydrukowane obrazki razy 2 (pomniejszone do wielkości   
          wnętrza nakrętki).

Do środków nakrętek przykleiłam różne obrazki. W moim przypadku były to kształty.


Nasza gra byłaby już gotowa, jednak po odwróceniu nakrętek zauważyłam, że wszystko "przebija", dlatego postanowiłam nakrętki okleić.

Z papieru do scrapbookingu powycinałam kółeczka i nakleiłam na moje nakrtętki.





 
I proszę! Gra Memory gotowa! Nasza prezentuje się tak:

Jak Wam się podoba? Ja jestem zadowolona! :) Polecam zrobić 
" Memorki" samodzielnie. Udanej zabawy! :)